Strona główna Sochaczew miasto Piłkarze nakarmili medyków

Piłkarze nakarmili medyków

293
0
PODZIEL SIĘ
Fot. Natalia Szostak

Medycy z sochaczewskiego Szpitala Powiatowego zostali mile zaskoczeni, gdy w niedzielne przedpołudnie pod SOR podjechał samochód wypełniony zestawami obiadowymi. Wsparcie, jakie otrzymali, było darem od klubu sportowego Bzura Chodaków.

Ostatnie miesiące są dla personelu medycznego w całym kraju bardzo ciężkie. Niesłabnąca fala zachorowań na Covid-19 sprawia, że szpitale pękają w szwach. Pracownicy pracują ponad siły, dyżury są wydłużone, a fundusze na utrzymanie szpitali nie są w stanie pokryć wszystkich zapotrzebowań. Nastroje społeczne też nie ułatwiają sytuacji. Frustracja z powodu długiego czasu oczekiwania na konsultacje medyczne, niełatwe dostanie się nawet na planowany zabieg, czy w końcu obłożenie sal i niewydolność w obsłudze każdego pacjenta sprawia, że na pierwszej linii ognia stają ci, których zadaniem jest pomagać.

Posiłek niespodzianka

Z myślą o tej trudnej sytuacji klub sportowy Bzura Chodaków postanowił wesprzeć szpital. W ramach akcji ,,Gramy razem dla medyków” przekazali 60 zestawów obiadowych. Po zakończonym w niedzielę 8 listopada II Memoriale Pierwszego Prezesa KS Bzura Chodaków Stanisława Poznańskiego, przedstawiciele klubu pośpieszyli z niespodzianką pod budynek szpitala. Posiłki osobiście dostarczyli prezesi klubu Łukasz Bartczak oraz Michał Felczak, w przekazaniu uczestniczył także Łukasz Ziębiński, kierownik ds. bezpieczeństwa klubu.
– Siła nie tylko jest potrzebna na boisku, lecz też w walce z wirusem Covid – zauważa Ziębiński. Ratownik, zabezpieczający medycznie i organizacyjnie mecze Bzury, oraz jeżdżący w karetce doskonale zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji, w jakiej znaleźli się pracownicy służby medycznej.

Fot. Natalia Szostak

Inaczej niż dotychczas

Cała inicjatywa odbyła się przy okazji memoriału Stanisława Poznańskiego, który był pierwszym prezesem KS Bzura. Pierwsza taka impreza miała miejsce rok temu, natomiast sam pomysł powstał w 90. rocznicę powstaniu klubu. Biorą w nim udział oldboje amatorskich drużyn związanych z chodakowskim klubem.
Ze względu na panującą pandemię tegoroczny memoriał miał inną konwencję. Rozgrywki odbyły się w mniejszych grupach.
W zespołach, które występują w naszej lidze, jest bardzo dużo zachorowań, widzimy, jakie sieje to spustoszenie w piłkarskim świecie. Ta sytuacja stała się dla nas impulsem do tego, by dołożyć swoją cegiełkę pomocy dla służb medycznych – tłumaczy prezes Bartczak. – Nasza akcja była odpowiedzią na pojawiające się w lokalnych mediach apele o wsparcie środowiska medycznego. Zastanawialiśmy się, w jaki sposób jako klub piłkarski możemy pomóc – dodaje.

Fot. Natalia Szostak

Dobro wraca

Budżet na organizację meczu, poza środkami otrzymanymi z Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego, pozyskany był także od prywatnych sponsorów i kibiców.
Zgromadzone środki przewyższyły potrzeby tegorocznego memoriału, mogliśmy je zostawić w klubie i przeznaczyć na swoją drużynę, ale uznaliśmy, że to jest doskonały moment, aby wspomóc pracowników szpitala. Jesteśmy im to winni, ratownicy zapewniają bowiem obsadę na meczach, dbają o nasze zdrowie, a teraz my chcemy zrobić coś dobrego dla służby zdrowia – wyjaśnia prezes Bzury.
Podkreślić trzeba, że klub funkcjonuje w dużej mierze dzięki składkom członkowskim i darowiznom.
Jest to dla nas duże wsparcie, doceniamy je i w miarę możliwości staramy się również nieść pomoc – podkreśla Bartczak.
Kibice i sympatycy chętni do wsparcia piłkarzy z Bzury wpłatami, mogą znaleźć więcej informacji na stronie internetowej www.ksbzura.pl i Facebooku klubu.

Natalia Szostak