Kierowca zatrzymał pijanego

Fot. Pixabay

Coraz częściej dochodzi do działań, gdy kierowcy reagują na pijanych użytkowników dróg. Takie obywatelskie ujęcia kierowców pod wpływem alkoholu zaczynają być normą. Zdaniem policji, postawą godną naśladowania.

W tym roku było prawie 10 takich obywatelskich zatrzymań pijanych kierowców. Zaskakujące jest to, że w większości zatrzymani to kierowcy w średnim wieku i o długim stażu.

­– Pijany, kierujący to ogromne zagrożenie na drodze. Jest on potencjalnym sprawcą wypadków. Osoby, które zapobiegają temu i powodują zatrzymanie pijanego kierowcy, zasługują na szacunek, gdyż przeciwdziałają ewentualnej tragedii – mówi mł. asp. Agnieszka Dzik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie.

Ostatnie zatrzymanie obywatelskie miało miejsce w sobotę, 7 listopada. Około 16.30 do sochaczewskiej komendy wpłynęła informacja o ujęciu pijanego kierowcy na jednej z dróg powiatu sochaczewskiego.

– Z naszych ustaleń wynika, że 32-letni mieszkaniec gminy Iłów jechał samochodem, gdy nagle drogę zajechał mu kierowca toyoty RAV 4. Mężczyzna siedzący za kierownicą suva, nie miał włączonych świateł mijania i poruszał się lewą stroną jezdni. Widząc jego styl jazdy, 32-latek postanowił zareagować –­ informuje Agnieszka Dzik.

Mieszkaniec gminy Iłów doprowadził do tego, że kierowca toyoty zatrzymał auto. Następnie 32-latek podszedł do samochodu i zabrał półprzytomnemu kierowcy kluczyki. Na koniec zadzwonił na numer alarmowy. Policja przybyła po kilkunastu minutach.

Na miejscu zdarzenia policjanci ustalili, że zatrzymany przez 32-latka kierowca, to 69-letni mieszkaniec gminy Młodzieszyn. Mężczyzna od razu został poddany badaniu na zawartość alkoholu w organizmie. Alkotest wykazał prawie 2 promile. Pijany kierowca został zatrzymany do wytrzeźwienia. Policjanci zabrali mu też prawo jazdy.

To jednak nie koniec. 69-latek będzie odpowiadał za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu za to kara do 2 lat pozbawienia wolności.

­– Mieszkańcowi gminy Iłów, który nie pozostał obojętny i być może zapobiegł tragedii na drodze, gratulujemy postawy godnej naśladowania – dodaje oficer prasowy.

BN

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz