Strona główna Kronika kryminalna Przerwana produkcja amfetaminy

Przerwana produkcja amfetaminy

431
0
PODZIEL SIĘ

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego zlikwidowali w Młodzieszynie fabrykę amfetaminy. W działającej na terenie jednego z gospodarstw wytwórni znaleziono substancje potrzebne do produkcji amfetaminy. Prawie 5 kilogramów amfetaminy i kilkaset tabletek ecstasy, oraz marihuanę. Funkcjonariusze zatrzymali trzy osoby.

Coraz nowsze fakty wychodzą na jaw w związku z akcją Centralnego Biura Śledczego Policji, jaka miała miejsce na początku października na terenie gminy Młodzieszyn. Przypomnijmy, że została przeprowadzona w kilku miejscach jednocześnie, aby podejrzani nie mogli się ostrzec i uciec. Dlatego pojawienie się w ich mieszkaniach funkcjonariuszy CBŚP było dla nich kompletnym zaskoczeniem. Aresztowań dokonano między innymi w Młodzieszynie, Młodzieszynku i Stefanowie. W wyniku przeprowadzonych działań do aresztu trafiło kilka osób. Zabezpieczono również znaczną ilość narkotyków. Jak wynika z naszych informacji, akcja była prowadzona równocześnie na terenie Łodzi.

„Kartel” z Młodzieszyna

Akcja CBŚ okazała się strzałem w dziesiątkę. W Łodzi na terenie obiektów rolno-przemysłowych zabezpieczono profesjonalny sprzęt laboratoryjny, około 15 litrów BMK oraz w końcowej fazie produkcji płynną amfetaminę. Ponadto ujawniono łącznie kilkaset kilogramów różnego rodzaju kwasów i innych odczynników wykorzystywanych do produkcji narkotyków.

Podobnie było w Młodzieszynie, gdzie po wkroczeniu na teren jednego z gospodarstw rolnych policjanci zatrzymali 3 osoby, w wieku od 23 do 45 lat. Wśród zatrzymanych – jak wynika z naszych informacji – znalazł się również chemik, który produkował narkotyki na zlecenie grupy zajmującej się handlem środkami odurzającymi. To prawdopodobnie on doprowadził śledczych na trop wytwórni.

Dodajmy, że policjanci zajmowali się tą sprawą od kilku miesięcy, pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Płocku. A ich działania przyniosły zamierzony efekt. Na terenie posesji oraz w domu funkcjonariusze CBŚ znaleźli 4,8 kg amfetaminy, ponad 300 tabletek ecstasy i marihuanę. Zabezpieczono także przedmioty mogące służyć do produkcji amfetaminy, m.in. naczynia ze śladami narkotyku, wagi czy odczynniki chemiczne. Na wniosek prokuratora, Sąd Rejonowy w Płocku zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanych na 3 miesiące.

Trzepanie dilerów

To nie pierwsza fabryka amfetaminy zlikwidowana na terenie powiatu sochaczewskiego w ostatnich latach przez Funkcjonariuszy CBŚ. Największa jak do tej pory została znaleziona w Wężykach. Wtedy to, podczas nalotu na jedną z posesji, funkcjonariusze CBŚP zlikwidowali największą wytwórnię amfetaminy w Polsce. Nowoczesna fabryka narkotyków znajdowała się w ziemiance o wielkości około 90 metrów kwadratowych powierzchni. Policjanci odnaleźli w niej nie tylko aparaturę do produkcji narkotyków, ale również substancję do ich wytwarzania, jak i pewną ilość amfetaminy. Według policji, przestępcy mogli w niej wyprodukować ponad tonę narkotyku.

W ręce funkcjonariuszy Biura wpadli także tzw. hurtownicy. Między innymi w styczniu funkcjonariusze zatrzymali dwóch braci, mieszkańców Kuznocina. Przeprowadzono również drobiazgowe przeszukanie ich posesji, znaleziono około 20 kilogramów narkotyków oraz karabin kałasznikow z amunicją. Jak wynika z naszych informacji, nikt nie podejrzewał braci o handel narkotykami, gdyż pracowali, aby ukryć swój przestępczy proceder i stworzyć pozory legalności dochodów. Z kolei kilka miesięcy temu w ręce CBŚP wpadł 24-letni mieszkaniec Teresina. Podczas przeszukiwania jego domu funkcjonariusze znaleźli – w stojącej w kuchni zamrażarce – torebkę foliową ze zbryloną substancją koloru białego. Po badaniach okazało się, że to prawie pół kilograma kokainy o czarnorynkowej wartości około 90 tysięcy złotych. Dalsze przeszukania, tym razem przy pomocy psa wyszkolonego do wykrywania zapachu narkotyków, zaprowadziły śledczych do pomieszczenia gospodarczego. Tam policjanci zabezpieczyli dwie torby z zawartością suszu roślinnego koloru zielonego, który okazał się marihuaną, o wadze ponad 8 kilogramów. Czarnorynkowa wartość tego narkotyku wynosi około 400 tysięcy złotych.

Jerzy Szostak

Fot.: CBŚ