Strona główna Kronika kryminalna Rowerzysta to nie wróg

Rowerzysta to nie wróg

180
0
PODZIEL SIĘ

Od początku roku w Polsce doszło do 2691 wypadków drogowych z udziałem rowerzystów, w których śmierć poniosło 170 kierujących rowerami, a 2448 zostało rannych. Niestety do podobnych zdarzeń doszło również na terenie naszego powiatu, a ostatnie miało miejsce w ubiegłym tygodniu.

Praktycznie nie ma tygodnia, aby sochaczewscy policjanci nie odnotowali wypadków drogowych z udziałem rowerzystów. Jak podkreślają funkcjonariusze z KPP w Sochaczewie, do większości zdarzeń, w których poszkodowani są użytkownicy jednośladów, przyczyniają się kierujący samochodami osobowymi.

W dużej mierze wypadki te powstają z powodu nieustąpienia pierwszeństwa przejazdu i nieprawidłowego wyprzedzania. Natomiast do wypadków, których sprawcami są rowerzyści, dochodzi głównie na skutek nieustąpienia pierwszeństwa innym kierującym oraz podczas nieprawidłowo wykonywanego manewru skrętu – powiedziała nam Agnieszka Dzik, rzecznik prasowy sochaczewskiej policji.

Na lusterko

Przykładem może być zdarzenie z ubiegłego tygodnia, do którego doszło w Kożuszkach Parceli. Z przekazanych nam przez policję informacji wynika, że w czwartek, 17 września, około 15.20 kierująca kia cee’d nie zachowała bezpiecznej odległości podczas wyprzedzania rowerzysty i doprowadziła do zderzenia z rowerzystą. W wyniku zderzenia 58-letni mężczyzna trafił do szpitala. Jak mówi Agnieszka Dzik, obecnie trwa ustalanie przyczyn wypadku.

Jednak już teraz można stwierdzić, że jeżeli doszło do potrącenia podczas wyprzedzania, to oznacza, że kierująca kią popełniła ten sam błąd, jaki popełnia większość kierowców podczas wyprzedzania rowerzystów. A jest to mijanie ich, na tzw. lusterko, czyli niezachowanie przez kierowcy określonego przepisami odstępu i wyprzedzanie cyklistów w odległości kilkunastu centymetrów. Co, dodajmy, karane jest mandatem za złamanie przepisów o ruchu drogowym. Te, przypomnijmy nakazują, że w przypadku wykonywania manewru wyprzedzania rowerzysty, należy zachować odstęp minimum jednego metra i nie wolno tego robić przy dużej prędkości, ponieważ może się to skończyć tragicznie.

A do takiego wypadku doszło m.in. w kwietniu tego roku na drodze krajowej nr 705 na granicy dwóch miejscowości Brochów – Malanowo. Tam jadąca rowerem kobieta została potrącona przez kierującego citroenem xara picasso. I choć kobieta od razu była poddana akcji reanimacyjnej, to jednak wskutek wypadku zmarła, nie odzyskawszy przytomności.

Znikome szanse

Ale to nie jedyne przewinienie kierowców, którzy wymijają rowerzystów, nie zachowując bezpiecznej odległości. Nagminne jest także wymuszanie pierwszeństwa. A to dla rowerzystów może skończyć się tragicznie, ponieważ w starciu samochodu z rowerem szanse rowerzysty są znikome.

Tak było w tym roku między innymi w Wólce Smolanej, gdzie 58-letni rowerzysta zderzył się z samochodem dostawczym renault master, kierowanym przez 41-latka. Tu także kierowca nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu rowerzyście, który w wyniku zderzenia doznał obrażeń ciała i został przewieziony do szpitala. Obaj uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Rowerzysta z obrażeniami trafił do szpitala. Podobny los spotkał także rowerzystę, który w Serokach Parceli został potrącony przez kierowcę volkswagena polo, ponieważ ten wymusił pierwszeństwo przejazdu.

Ale wymuszanie pierwszeństwa, to nie tylko domena kierowcy samochodów. Na przykład w Andrzejowie Duranowskim. 15–letni mieszkaniec Sochaczewa przewoził swoją rówieśniczkę na kierownicy roweru i nie ustąpił pierwszeństwa i doprowadził do zderzenia ze skodą octavią. Zarówno nastolatek, jak i jego koleżanka trafili do szpitala. Dlatego policja apeluje do wszystkich uczestników ruchu drogowego o przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. To – jak podkreśla Agnieszka Dzik – w połączeniu z wzajemną życzliwością, szacunkiem i wyrozumiałością, z pewnością wpłynie na poprawę bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Jerzy Szostak

fot.policja