Strona główna Sochaczew Alarm bombowy w szkole podstawowej nr 4

Alarm bombowy w szkole podstawowej nr 4

162
0
PODZIEL SIĘ
To czwarty alarm bombowy w powiecie w kilku ostatnich dniach. Tym razem maila z informacją o rzekomo podłożonym ładunku wybuchowym otrzymał sekretariat Szkoły Podstawowej nr 4 z Oddziałami integracyjnymi w  Sochaczewie.

Informacja wpłynęła około godziny 13:00. Chwilę później na miejscu byli już policjanci i strażacy. Policyjni pirotechnicy przystąpili do przeszukania budynku, a strażacy pomogli w przeprowadzeniu ewakuacji.

Jak powiedziała nam dyrektor SP4 Anna Kuliś, ewakuacja przebiegła sprawnie, mimo że z uwagi na pandemię nie udało się w tym roku szkolnym przeprowadzić ćwiczeń z udziałem wszystkich uczniów jednocześnie.

– Dzieci wraz z nauczycielami sprawnie opuściły sale i udały się w wyznaczone miejsca ewakuacji – mówi Anna Kuliś. – W przeprowadzeniu operacji pomagali nam strażacy.

– Nasze zadanie polegało w tym przypadku na zabezpieczeniu miejsca interwencji – mówi oficer prasowy KP PSP w Sochaczewie Kapitan Rafał Krupa. – W przypadkach alarmów bombowych wiodącą formacją jest policja. My zostajemy do jej dyspozycji, jak również jesteśmy na miejscu do czasu wyeliminowania zagrożenia, na wypadek, gdyby doszło do eksplozji.

Sama akcja przeszukania szkoły potrwała około 30 minut. Kiedy jakiekolwiek niebezpieczeństwo zostało wyeliminowane, przywrócone zostało normalne funkcjonowanie szkoły.

– Od początku w tym wypadku zagrożenie zostało sklasyfikowane jako bardzo mało prawdopodobne – mówi oficer prasowy KPP w Sochaczewie asp. szt. Paweł Rynkiewicz. – To już czwarty, po szkołach w Brzozowie, Brochowie i ośrodku w Załuskowie alarm bombowy w ostatnich dniach. Decyzję o przeprowadzeniu ewakuacji, w trosce o bezpieczeństwo dzieci, podjęła dyrekcja SP4. Mamy obecnie serię alarmów bombowych wszczynanych w placówkach edukacyjnych na terenie całego kraju. Sprawę prowadzi Komenda Główna, z którą nasi policjanci ściśle współpracują. Prowadzone są czynności zmierzające do ujęcia sprawców tych fałszywych alarmów. Należy pamiętać, że każde takie zdarzenie, to sytuacja w którą muszą zostać zaangażowani funkcjonariusze rozmaitych służb. Osoba która wszczyna te alarmy najwyraźniej nie zdaje sobie sprawy, że któregoś z tych funkcjonariuszy może zabraknąć na miejscu, w którym naprawdę będzie potrzebny, a wtedy może dość do tragedii.

Jak się dowiedzieliśmy, jedna ze szkół na terenie naszego powiatu, otrzymała wiadomość o bombie podłożonej na boisku szkolnym, przy czym placówka ta nie posiada boiska szkolnego. Wszystko wskazuje na to, że osoba, bądź osoby, które rozsyłają informacje o podłożonych rzekomo ładunkach wybuchowych, robią to losowo, na odnalezione w internecie adresy mailowe szkół.

źródło: UM