Strona główna Sochaczew miasto STRACIŁ ŻYCIE NA GRILLU

STRACIŁ ŻYCIE NA GRILLU

358
0
PODZIEL SIĘ

Podczas wieczornego spotkania, w sobotę 8 sierpnia, przy grillu w Sochaczewie doszło do tragicznego w skutkach zdarzenia. Podczas imprezy, w której uczestniczyły cztery osoby, jedna z nich została śmiertelnie postrzelona. Trwa dochodzenie policji pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Sochaczewie.

­

Około godziny 22.00 w sobotę policja została powiadomiona o zdarzeniu, do którego doszło przy jednym z domów w Sochaczewie. Poinformowano nas, że 37-letni mężczyzna został postrzelony na imprezie z grillem. Mężczyzna w ciężkim stanie został zabrany przez Zespół Ratownictwa Medycznego do szpitala w Sochaczewie. Na miejscu zdarzenia natychmiast przystąpiono do czynności, pod nadzorem prokuratury, które nadal są prowadzone – poinformowała mł. asp. Agnieszka Dzik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie.

Przez całą noc z soboty na niedzielę trwała walka o życie postrzelonego mężczyzny. Niestety 37-latka nie udało się uratować. Rana postrzałowa była zbyt poważna. Mężczyzna zmarł nad ranem w niedzielę, 9 sierpnia.

Na razie, z uwagi na dobro śledztwa, policja nie udziela szczegółowych informacji na temat zdarzenia. Wiadomo tylko, że zatrzymane zostały trzy osoby, uczestniczące w tragicznym w skutkach spotkaniu.

­– Prokuratura wszczęła dochodzenie. W poniedziałek zatrzymani mężczyźni w wieku od 25 do 40 lat zostali doprowadzeni do prokuratury celem przesłuchania i wyjaśnienia okoliczności zdarzenia – dodaje oficer prasowy KPP w Sochaczewie.

Z tego, co udało nam się ustalić, były to osoby zaprzyjaźnione ze sobą i znające się od dłuższego czasu. Nie wiadomo, jak doszło do tragicznego strzału. Czy była to kłótnia lub inny spór, i grożenie bronią, która przypadkiem wypaliła, czy też z premedytacją, wskutek kłótni postrzelono 37-latka. Również prawdopodobnym jest, że któryś z uczestników celował dla zabawy do 37-latka i przypadkiem nacisnął spust, a nabój był w lufie i broń wypaliła.

­– Przyjmujemy póki co różne warianty zdarzenia. Jednak dokładne śledztwo pod nadzorem prokuratury wykaże, który z tych wariantów jest słuszny. Czy był to niezamierzony wypadek wskutek niewłaściwego obchodzenia się z bronią, czy też zamierzony czyn przestępczy. Na razie trwa dochodzenie i to ono ustali sprawcę śmiertelnego postrzelenia 37-latka ­– stwierdza Agnieszka Dzik

Bez względu na rodzaj kwalifikacji prawnej osoba, która spowodowała śmiertelny postrzał, poniesie konsekwencje swego postępowania. Ostateczny wyrok i stwierdzenie, w jakim stopniu uczestnicy zdarzenia są winni, zapadnie przed sądem.

Bogumiła Nowak

fot.pixabay