Strona główna Sochaczew miasto Ratują unikalny grobowiec

Ratują unikalny grobowiec

202
0
PODZIEL SIĘ
SONY DSC

SOCHACZEW Rozpoczęły się prace zabezpieczające przed dalszą degradacją unikalnego w skali kraju zabytku, jakim jest grobowiec imama pułku czerkieskiego.

Budowla, która znajduje się na terenie liceum im. Fryderyka Chopina, jest jedyną przetrwałą do naszych czasów pozostałością po istniejącym w tym miejscu cmentarza muzułmańskiego z połowy XIX wieku. Jak wynika z zachowanych dokumentów, liczył on około 200 grobów. Stacjonujący w Sochaczewie Czerkiesi mieli utrzymywać w ryzach Polaków po upadku Powstania Listopadowego. Po opuszczeniu przez nich Sochaczewa, co stało się prawdopodobnie na kilka lat przed wybuchem Powstania Styczniowego, nekropolia zaczęła popadać w ruinę.

Część muzułmańskiego cmentarza zniszczono podczas I Wojny Światowej, kiedy to na jego terenie oraz na pobliskich cmentarzach żydowskim oraz katolickim Rosjanie wybudowali system okopów, mających bronić rozlokowanym na drugim brzegu Bzury wojskom niemieckim dostępu do Sochaczewa. To podczas walk na przełomie 1914 i 1915 roku baszta, która była w nienaruszonym stanie, uległa częściowemu zniszczeniu. Natomiast wschodni fragment cmentarza został zlikwidowany po 1924 roku. Kiedy to ten teren został przekazany przez Włodzimierza Garbolewskiego pod budowę liceum. Jednak największych spustoszeń dokonano w okresie PRL. Wtedy to nie tylko nie zadbano o zabezpieczenie grobowca, na dodatek na pozostałości muzułmańskiej nekropolii wybudowano basen, który praktycznie nigdy nie był użytkowany i został w końcu rozebrany w 2010 roku.

Prace rozpoczęły się w ubiegłym tygodniu i są prowadzone przez firmę Base&Directa A. W. Waszkiewicz z Warszawy, a ich koszt to 52 400 zł, które Starostwo Powiatowe otrzymało na ratowanie zabytku od Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Jak poinformowali nas pracownicy firmy, zakres prac, jakie mają zostać wykonane, obejmuje m.in. wzmocnienie osłabionych cegieł, oczyszczenie powierzchni obiektu, dezynfekcja, odsalanie, naprawy murarskie. Do tego dojdzie rekonstrukcja fugi oraz zabezpieczenie obiektu przed dalszym niszczeniem. Prace mają być wykonane do końca września.

Natomiast w najbliższym czasie nie ma co liczyć na całkowitą odbudowę grobowca. Koszt tych prac przerasta możliwości finansowe starostwa. Co prawda Mahmud Taha Żuk – naczelny imam Instytutu Muzułmańskiego w Polsce, stara się zebrać na ten cel fundusze, ale jak na razie zgromadzone środki nie są wystarczające, aby przywrócić zabytek do dawnej świetności.

Jerzy Szostak

Fot. Jerzy Szostak