Strona główna Sport Błędy, straty, przegrana

Błędy, straty, przegrana

170
0
PODZIEL SIĘ

Liga okręgowa

Naprzód Brwinów – KS Teresin 5:3 (3:1)

Bramki dla Teresina: Dawid Brzeski (21 min.), Kamil Stencel (68 min.), Grzegorz Węsek (73 min.)

KS Teresin: Kowalski – Bauman (70 Stojek), Smoliński, Szewczyk, Popławski – Stencel,           M. Bargieł (66 Węsek), Płacheta (46 Yandiuk), Parśniak (66 Felczak), Brzeski – K. Bargieł

Po blisko 9-cio miesięcznej przerwie od ostatniego meczu o punkty rozpoczął się długo oczekiwany kolejny sezon ligi okręgowej. Teresin przystąpił do niego z nowym szkoleniowcem, znanym           z występów jako zawodnik m. in. w warszawskiej Polonii Sebastianem Kęską jak i z kilkoma nowymi zawodnikami. W bramce po kilku latach przerwy zobaczyliśmy Konrada Kowalskiego,       w pomocy przybyli do klubu mający drugoligową przeszłość w Wiśle Puławy Dawid Brzeski oraz występujący ostatnio w Błoniance Kamil Stencel. Niestety cieszyć mogliśmy się jedynie z powrotu do ligowej rywalizacji. Pierwszy sprawdzian okazał się bowiem całkowicie nieudany.

Na samym początku meczu i potem po kwadransie popełniliśmy poważne błędy które gospodarze bezlitośnie wykorzystali obejmując dwubramkowe prowadzenie. Odpowiedź na drugiego gola Naprzodu była natychmiastowa. Po ładnej kombinacyjnej akcji Dawid Brzeski strzałem z bliska zdobył bramkę kontaktową. Niestety tuż przed przerwą Naprzód jeszcze raz skorzystał z prezentu      i schodził do szatni z dwubramkowym prowadzeniem.

Po wznowieniu gry gospodarze ponownie podwyższyli wynik na 4:1 i sytuacja Teresina zupełnie zaczęła wymykać się spod kontroli. Od 66 minuty na boisku zameldowali się Grzegorz Węsek          i Szczepan Felczak co od razu przyniosło sporo ożywienia w grze ale przede wszystkim wymierne efekty. W 68 minucie drugą bramkę strzelił Kamil Stencel a pięć minut później efektownym uderzeniem głową popisał się Węsek po raz drugi w tym spotkaniu uzyskując kontaktowego gola. Jednak to wszystko na co było dziś stać Teresin. W końcówce piłkarze z Brwinowa przypieczętowali nieoczekiwany sukces piątą bramką. Godna uwagi była skuteczność Naprzodu, który wykorzystał w zasadzie wszystkie poważne sytuacje bramkowe.

Trzeba szybko wyciągnąć wnioski z popełnionych błędów. W najbliższą niedzielę o godz. 11.00       w drugiej kolejce kolejne wyjazdowe spotkanie, tym razem z rezerwami Ursusa.

KST

fot.pixabay