Strona główna Sochaczew miasto Półmetek drogowego horroru

Półmetek drogowego horroru

273
0
PODZIEL SIĘ

Jeszcze w tym miesiącu zostanie oddany do użytku remontowany obecnie fragment ulicy Trojanowskiej. Jednak na zakończenie horroru drogowego spowodowanego drogowymi remontami na terenie Sochaczewa trzeba będzie poczekać do września.

Co prawda w tym roku na terenie miasta nie mamy do czynienia z totalnym paraliżem związanym z inwestycjami drogowymi, to i tak te prowadzone dają się we znaki kierowcom. Na całe szczęście większości remontów przekroczyło już półmetek prac, a niektóre są już na ukończeniu.

Odblokują przejazd

Wszystko wskazuje na to, że termin zakończenia remontu trzeciego odcinka ulicy Trojanowskiej – od ulicy Przylasek do granic miasta – zostanie dotrzymany. A ten został wyznaczony na 31 lipca. W ubiegłym tygodniu firma Strabag zakończyła prace związane z układaniem ostatniej warstwy asfaltu na nowej jezdni ulicy Trojanowskiej. Ułożono również ciąg pieszo-rowery. Gotowe jest również odwodnienie ulicy. W tym przypadku nie wybudowano, jak na wyremontowanych do tej pory fragmentach ulicy, zamkniętej kanalizacji deszczowej. Na tym odcinku zastosowano inny wariant – wody opadowe poprzez system studzienek będą odprowadzane do wykopanego wzdłuż ulicy rowu.

Dodajmy, że koszt przebudowy ostatniego, miejskiego odcinka o długości 686 metrów, wyniósł  2 274 172 złotych, a połowa tych środków pochodzi z dotacji, jaką powiat otrzymał z rządowego Funduszu Dróg Samorządowych. Należy również wspomnieć o tym, że w następnych latach Starostwo Powiatowe w Sochaczewie zamierza przebudować odcinek ulicy Trojanowskiej od granic miasta do skrzyżowania z drogą do Żelazowej Woli. Na tym fragmencie droga zostanie dostosowana do dużych obciążeń, tak, aby mogły nią jeździć tiry dojeżdżające do znajdujących się w Kożuszkach Parceli firm. Droga zostanie także odwodniona, a wzdłuż niej zostanie wybudowany ciąg rowerowo-pieszy.

O ile Trojanowska zostanie oddana do użytku już w tym miesiącu, to inaczej ma się sprawa z drugą drogową inwestycją powiatu na terenie Sochaczewa. A tą jest pierwszy etap przebudowy ulicy Głowackiego. W tym przypadku prace prowadzone są na odcinku 645 m, do skrzyżowania z ulicą Piłsudskiego. A ich koszt to 2,6 mln zł. Tu termin zakończenia inwestycji wyznaczono na wrzesień. I zostanie on prawdopodobnie dotrzymany. Wykonawca inwestycji wykonał już wszystkie prace związane z budową kanalizacji deszczowej. A w ubiegłym tygodniu rozpoczął układanie krawężników wyznaczających przyszłą jezdnię oraz chodnik, po którym będzie biegła również ścieżka rowerowa. W planach jest także budowa miejsc postojowych wzdłuż ogrodzenia  Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Praktycznego.

Nadganianie opóźnień

Półmetek prac widać także na głównej, tegorocznej inwestycji drogowej prowadzonej przez miejski samorząd, którą jest przebudowa pierwszego fragmentu ulicy 15 Sierpnia. Tu jednak termin zakończenia inwestycji został – ze względu na przerwę spowodowaną epidemią – przesunięty na połowę października. Niewykluczone jednak, że ulica zostanie wcześniej oddana do ruchu. Otóż firma Trakt, wykonawca inwestycji, zakończył już budowę kanalizacji deszczowej oraz jej wylotów do Bzury. A obecnie trwa układanie nowych chodników, które powstają po obydwu stronach ulicy. Tam także zostaną wytyczone pasy dla rowerów.

Przypomnijmy, że koszt inwestycji, to prawie 3,9 miliona złotych. Większość tych środków – 2,7 miliona złotych – pochodzi z dotacji rządowej. Natomiast miejski samorząd ze swojego budżetu przeznaczył na ten cel 1,2 milionów złotych. O połowę mniej miasto wyda na remont ulicy Ułanów Jazłowieckich. Tu także wykonano większość prac ziemnych, co pozwoliło firmie Mazdrog na przystąpienie do wytyczania krawężnikami przyszłej jezdni, jak i miejsc postojowych oraz chodnika. Po wyremontowaniu 130 metrów ulicy jej jezdnia z kostki brukowej będzie miała 5 metrów szerokości. Kierowcy, w przeciwieństwie do pieszych, nie mają się jednak z czego cieszyć. Po zakończeniu remontu, co ma nastąpić we wrześniu, na początku i końcu ulicy Ułanów Jazłowieckich zostanie ustawiony znak „Strefa zamieszkania”. A to oznacza, że na ulicy piesi będą mieli pierwszeństwo przed pojazdami.

Jerzy Szostak

Fot. Jerzy Szostak