Strona główna Kultura NAJPIERW GRANIE, POTEM CZYTANIE

NAJPIERW GRANIE, POTEM CZYTANIE

127
0
PODZIEL SIĘ

Miniony weekend w Łoskot Cafe był bardzo aktywny pod względem działań artystycznych. Nie zawiodła też publiczność, która przybyła na prezentowane przez kawiarnię imprezy. W piątek, 24 lipca było spotkanie z muzyką, a nazajutrz, w sobotę popołudnie z literaturą dla najmłodszych.

Drugi z kolei event muzyczny z cyklu „Mała Scena w Łoskocie”, tak jak poprzednie spotkanie, odbył się w kawiarnianym ogródku. To wiosenno-letni projekt, podczas którego prezentowani są znani i lubiani artyści w różnych formach muzycznych – od pop, hip hop, soul, folk po jazz i mieszane kompozycje na skrzyżowaniu różnych gatunków.

– Mamy nadzieję, że takie kameralne koncerty pozytywnie nakręcą publiczność i sprawią, że weekendowe wieczory będę jeszcze przyjemniejsze niż się tego wszyscy mogli spodziewać – zauważają właściciele Łoskot Cafe.

Tym razem koncertowali – Karolina Gożlińska i Łukasz Rogowiecki. Duet ten powstał nie tak dawno i trochę z przypadku. Jednak już zaowocował kilkoma świetnymi piosenkami autorskimi. Ich inspiracje to przede wszystkim osobiste doświadczenia, połączone z klasyczną muzyką gitarową. To była w sam raz dobra muzyka na gorący, letni wieczór w gronie przyjaciół. Następny muzyczny event za tydzień.

Natomiast w sobotę, 25 lipca odbyło się spotkanie „Książka to jest świat” z przedstawicielami wydawnictwa „Wytwórnia”, adresowane było do najmłodszych.

Marzena Gołębiewska oraz właściciele kawiarni zaprosili wszystkie mamy, ojców i dzieciaki na nowy cykl spotkań z wydawcami literatury dla dzieci. W zamyśle to ma być cykl, który będzie prezentacją, warsztatami i rozmowami o najlepszych książkach skierowanych do najmłodszych.

– Pop-up, leporello, ombre cinema, czyli najdziwniejsze książki świata to warsztat książkowy. Można było zobaczyć książkę-drzewo, książkę-chmurę i taką, która ma 5 metrów. Było też o iluzji optycznej w książkach Piżamorama i o tym, jak jednym ruchem poruszyć ilustracje. Pokaz książek połączony był z warsztatami, w trakcie których tworzono własne ruchome ilustracje – informuje Katarzyna Pyśk – Fabiańczyk.

„Wytwórnia” publikuje książki dla dzieci i młodzieży od 2005 roku. Małe autorskie wydawnictwo jest dziś w gronie najbardziej postępowych, wyróżniających się wydawców w Europie. Odznacza je nowoczesna interpretacja klasyki, śmiałe rozwiązania graficzne, traktowanie młodego czytelnika jako odbiorcy-partnera, zaangażowanie społeczne i konsekwentna filozofia. Książki „Wytwórni” zdobyły już międzynarodowe nagrody i wyróżnienia, w tym Bologna Ragazzi Award aż czterokrotnie, a wydawnictwo było nominowane do międzynarodowej nagrody BOP – The Best Publisher of the Year na Targach Książki dla Dzieci w Bolonii.

Na co dzień „Wytwórnia” współpracuje z czołówką polskich grafików, ilustratorów m. in. z Edgarem Bąkiem, Katarzyną Bogucką, Robertem Czajką, Moniką Hanulak, Mirellą von Chrupek. Publikują w niej też swoje książki takie autorki Joanna Olech, Ewa Solarz, Małgorzata Swędrowska i Sylwia Chutnik, a także twórcy ze świata m. in. Blexbolex i Marc Boutavant z Francji, Madalena Matoso z Portugalii, Katsumi Komagata z Japonii, Marianne Dubuc z Kanady czy Marianna Coppo i Beatrice Alemagna z Włoch.

Po spotkaniu chętni mogli nabyć interesujące ich pozycje, które były zaprezentowane podczas warsztatów.

Szkoda nam tylko, że spotkanie i warsztaty z wydawnictwem dla dzieci nie cieszyły się taką frekwencją, jakiej się spodziewaliśmy. Mamy nadzieję, że przy kolejnej edycji będziemy mogli liczyć na większe zaangażowanie. Być może to kwestia wakacji – zauważyła pani Kasia.

Bogumiła Nowak

Fot. Łoskot Cafe

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułZnów jeździmy za granicę
Następny artykułWsparcie dla dzieci