Strona główna Teresin Zalało dworzec w Teresinie

Zalało dworzec w Teresinie

412
0
PODZIEL SIĘ

Już kolejny raz w Teresinie potrzebna była interwencja Straży Pożarnej po nawałnicy, jaka przeszła nad gminą 7 czerwca, tuż przed godziną 21.00. Dworzec PKP w tej miejscowości po każdym większym deszczu jest zalewany. Przyczyną jest niekorzystne ukształtowanie terenu w tym miejscu.

Weekend mimo zapowiedzi i zagrożenia nawalnymi deszczami i wichurami upłynął nam, strażakom bardzo spokojnie. Na terenie powiatu sochaczewskiego jedynie w gminie Teresin doszło do dwóch zdarzeń, gdzie konieczna była interwencja w usuwaniu skutków nawałnicy. W jednej z podteresińskich miejscowości usuwaliśmy zawalone przez wiatr drzewo. Natomiast w Teresinie na ulicy Torowej, przy dworcu PKP trzeba było wypompowywać wodę, aby nie zalała ona okolicznych posesji i piwnic – ­ mówi Rafał Krupa, rzecznik Państwowej Powiatowej Straży Pożarnej w Sochaczewie.

Silny podmuch wiatru sprawił, że solidne, stare drzewo zawaliło się tuż przed godziną 21.00 przy ul. Kampinoskiej w Paprotni. Strażacy usunęli z drogi pozostałości wiatrołomu. Zaraz po zlikwidowaniu tej przeszkody druhowie z OSP z Paprotni i Niepokalanowie pojechali do pompowania wody na ul. Torowej w Teresinie, gdzie już działali, od początku zalania, strażacy z OSP Teresin.

Akcja wypompowywania wody skończyła się po około godzinie od zgłoszenia.

Pozostałe tereny, mimo silnych wiatrów i opadów deszczy, jakie zanotowano w weekend, nie ucierpiały z powodu nawałnic.

­– Na szczęście nie musieliśmy wyjeżdżać ze wsparciem do jednostek OSP. Szkody nie były zbyt duże, w przeciwieństwie do innych powiatów, jak choćby sąsiednich, gdzie strażacy spędzili pół nocy nad usuwaniem szkód nawalnych deszczy. Wiatry też nie zerwały u nas linii wysokiego napięcia, co przy takich deszczach jest częste i stwarza ogromne zagrożenie dla ludzi, bowiem istnieje możliwość śmiertelnego porażenia prądem. Na szczęście opady zahamowały możliwość wybuchu pożarów. Nie zanotowaliśmy żadnego pożaru lasu w ostatnich dniach, ani palących się łąk, co w naszej ocenie jest dużym plusem – dodał Rafał Krupa.

BN

Fot. OSP Teresin