Strona główna Sport Pierwszy pandemiczny gol w Sochaczewie

Pierwszy pandemiczny gol w Sochaczewie

156
0
PODZIEL SIĘ

PIŁKA NOŻNA Koronawirus trochę nam wszystkim spowszedniał i nie budzi już tylu obaw, co jeszcze kilka tygodni temu. Sport można było „odmrozić” i na efekty nie trzeba było długo czekać. Wygłodniali sportowcy rozpoczęli treningi, a teraz przyszedł czas na pierwsze sparingi, gdyż liga ma ruszyć już pierwszego sierpnia.

W niedzielę o godzinie jedenastej na boisko boczne przy ulicy Warszawskiej wybiegły jedenastki sochaczewskiego Orkana (beniaminek ligi okręgowej) oraz Orła Kampinos (przedostatnie miejsce w grupie IV Warszawskiej Klasy A). Mecz lepiej rozpoczęli goście, kierowani z ławki przez jedną z legend warszawskiej Legii Jerzego „Gumisia” Podbrożnego. Zagrozili nawet bramce Antoniego Gomzy. Sochaczewianie szybko zwarli szyki. Natarli z impetem i po kwadransie prowadzili.

Pierwszego „popandemicznego” gola w naszym mieście strzelił Mateusz Kaczorowski. Był to pierwszy gol, strzelony w pierwszym seniorskim meczu przez tego utalentowanego juniora. Kolejne trzy gole przed przerwą były dziełem Super-Czarka. Jeden ładniejszy od drugiego. Cezary Czarnecki strzelił w pierwszej połowie jeszcze jednego gola, ale sędzia uznał, że faulował przy tym bramkarza gości i bramki nie uznał.

Obraz gry w drugiej połowie nie zmienił się. Orkan dominował i ostatecznie w pierwszym sparingu strzelił rywalom siedem goli, żadnego nie tracąc. Oczywiście królem strzelców spotkania został Cezary Czarnecki, który bramkarza gości pokonał pięć razy.

Jak na pierwszy po tak długiej przerwie mecz, grę naszych piłkarzy można ocenić pozytywnie. O ile forma będzie rosła, a styl gry sochaczewian będzie coraz lepszy, o ligowy byt w okręgówce możemy już dzisiaj być pewni.

Kilka dni wcześniej piłkarze Orkana rozegrali sparing wewnętrzny. Seniorzy pokonali w nim 7:2 Juniorów z rocznika 2003. Gole dla zwycięzców strzelili: Sebastian Wójcik (3), Cezary Czarnecki (2), Grzegorz Affek oraz Kamil Śmigiel.

Orkan Sochaczew – Orzeł Kampinos   7:0 (4:0)

gole: Cezary Czarnecki (5), Mateusz Kaczorowski, Sebastian Wójcik

skład: Antoni Gomza (Konrad Kowalski) – Robert Kołodziejczak, Piotr Orliński, Łukasz Kobierecki, Piotr Tomaszewski, Mateusz Kaczorowski, Patryk Malinowski, Adrian Rzeźniczek, Przemysław Bardziński, Cezary Czarnecki, Sebastian Wójcik oraz Kamil Śmigiel, Patryk Rygacki, Michał Foks, Radosław Strzelczyk, Radosław Jaworski

W tygodniu zagrali sparing wewnętrzny.

Nie zasypiali gruszek w popiele także młodzi piłkarze Orkana. Futboliści z rocznika 2008 zdążyli rozegrać już dwa spotkania. W pierwszym pokonali na wyjeździe Unię Iłów 10:1 (golami podzielili się: Stawicki – 2, Kaźmierczak – 2, Sabalski, Ptasiński, Panek, Gasiński, Leszczyński, Mroczek.

Niestety w drugim spotkaniu   na własnym boisku ulegli Promykowi Nowa Sucha 0:5. W meczach tych sochaczewianie zagrali w składzie: Ilczuk – Kuśmierczyk, Cieśla, Makulski, Gasiński, Mroczek, Stawicki, Leszczyński, Małczak, Sabalski, Kaźmierczak, Panek, Piętak, Stolarski, Wosinski, Duplicki oraz Ptasiński.

Myśląc o rozwoju klubu, jego działacze postanowili powołać do życia drużynę złożoną z chłopców, z roczników 2014 i 2015. Wszelkich informacji na temat udzieli trener drużyny Krystian Pisarek. Kontakt telefoniczny 608-072-784.

Tomasz Ertman

Fot. Tomasz Ertman

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułByć jak idol
Następny artykułMłodzi mogą liczyć na wsparcie