Strona główna Sport PANDEMIA ZMIENIA PRZEPISY W ŚWIATOWYM RUGBY

PANDEMIA ZMIENIA PRZEPISY W ŚWIATOWYM RUGBY

161
0
PODZIEL SIĘ

RUGBY Panika związana z „pandemią” koronawirusa zawładnęła już zarządzającymi światowym rugby. Komitet Wykonawczy World Rugby zatwierdził dziesięć opcjonalnych zmian w przepisach. Rzecz miała miejsce 28 maja. Nowe przepisy mają pomóc krajowym federacjom w zmniejszeniu ryzyka zarażenia się Covid-19. Czy zmiany te przyniosą jakikolwiek pozytywny efekt, przekonać się dopiero będzie można po ich wprowadzeniu.

Przepisy gry mają zostać zmienione czasowo. Dotyczyć będą przede wszystkim gry formacji młyna (tam kontakt jest bardzo bliski i bardzo częsty). Zmiany mają dotyczyć zmiany zachowań zawodników w młynach dyktowanych, autach, moulach oraz ruckach. Każdy z tych środków zapobiegawczych ma na celu zmniejszenie intensywności kontaktu, który stwarza największe ryzyko zarażenia Covid-19. Poszczególne kraje mają zadecydować (ciekawe, jakie decyzje podejmie PZRugby przed rozpoczęciem rozgrywek Ekstraligi), które ze zmienionych przepisów wdrożą w rozgrywkach krajowych.

Z pewnością zainteresowanie wzbudza wprowadzenie nowego koloru kartki. Pomarańczowy kartonik sędzia pokaże zawodnikowi, którego przewinienia nie jest pewien. Arbiter ma kwadrans, żeby podjąć ostateczną decyzję (na podstawie zapisu wideo) czy zawodnik ma być ukarany karą czasową czy definitywną.

Kolejną nowością jest też zaproponowany pakiet, pomagający utrzymać higienę w czasie meczów oraz treningów. Co się w nim znajduje? Mianowicie obowiązkowe odkażanie rąk i twarzy przed oraz po meczu. Piłka do gry też musi być regularnie odkażana – przed meczem, po nim oraz w trakcie jego trwania. Zalecana jest zmiana koszulek, spodenek, ochraniaczy oraz kasków w przerwie pomiędzy połowami meczu. Poza tym każdy zawodnik musi mieć swoją butelkę wody – zakaz picia z jednego naczynia. Niezbyt dobrze będzie podczas meczu widziane plucie oraz czyszczenie nosa (tzw. smark na murawę). Także po zdobyciu punktów, radość trzeba będzie okazywać indywidualnie z zachowaniem „odstępu społecznego”. Najważniejsze zalecenia treningowe, to ćwiczenie formacji młyna tylko na opornicy. Poza tym   ćwiczenie młynów oraz mouli zalecane jest jako ostatni element treningu.

Jak podaje strona PZRugby: Uznając, że zagrożenie Covid-19, w każdym z krajów należących do World Rugby jest inne, wdrożenie któregokolwiek zalecenia będzie w gestii krajowej federacji i oparte na specyfice danego terytorium, jak też obowiązujących dyrektywach medycznych i rządowych. Zalecenia są oparte na wytycznych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), która określa wysokie ryzyko przeniesienia infekcji w ciągu 15 minut w promieniu jednego metra od zarażonej osoby. Zmiany przepisów zostały wprowadzone po zapoznaniu się z raportem specjalistycznej grupy Law Review Group (LRG), w skład której wchodzili trenerzy, zawodnicy, osoby odpowiedzialne za mecze, lekarze i specjaliści od przepisów gry. Podjęli oni decyzje po szczegółowej analizie 60 meczów rugby, a analiza gry umożliwiła oparte na dowodach podejście do opracowywania tymczasowej zmiany niektórych przepisów, które ograniczają kontakt”.

Prezes World Rugby, Sir Bill Beaumont, powiedział: – World Rugby jest zaangażowany w oparte na dowodach środki zapobiegające urazom i infekcjom, szczęśliwie mamy silne, przyszłościowe i skuteczne struktury medyczne, które kształtują nasze podejście do rugby. Zdrowie i dobre samopoczucie wszystkich rugbistów ma ogromne znaczenie. Dokładnie oceniliśmy postrzegane obszary ryzyka w grze. Umożliwiło to opartą na dowodach ocenę obszarów ryzyka i pozycji do gry, co doprowadziło nas do opracowania tymczasowych zmian przepisów, uzupełniających obszerne wytyczne dotyczące powrotu do gry. Związki mogą wdrożyć jedną lub więcej z tych poprawek na szczeblu krajowym zgodnie z odpowiednimi dyrektywami rządowymi dotyczącymi Covid-19. Chciałbym podziękować wszystkim za pełne zaangażowanie w ten proces, który pomoże w bezpiecznym powrocie do rugby na wszystkich poziomach.

Jednak nie wszyscy zgadzają się z propozycją World Rugby i nie zamierzają wprowadzać żadnych zmian. Dotyczy to przede wszystkim Walijskiego Związku Rugby oraz angielskiej Premiership. Znając konserwatyzm Wyspiarzy, podobnego zdania należy spodziewać się wśród pozostałych nacji zamieszkujących Zjednoczone Królestwo. W podobnym tonie wypowiedział się także New Zealand Rugby Union. Nie zamierza on wprowadzać żadnych zalecanych przez World Rugby zaleceń. 13 czerwca rozpoczynają się rozgrywki Super Rugby Aotearoa i żadne zmiany nie są w nim przewidywane.

W tej „lidze” gra piętnaście „Super Teamów” z Nowej Zelandii (5 drużyn – Canterbury Crusaiders z 13 reprezentantami Nowej Zelandii w składzie, Auckland Blues, Waikato Chiefs,   Wellington Hurricanes oraz Otago Highlanders), Australii (4 drużyny – Canberra ACT Brumbies, Melbourne Rebels, Queensland Reds i New South Wales Waratahs) oraz Republiki Południowej Afryki (4 drużyny – Natal Sharks, Cape Town Stormers, Pretoria Bulls oraz Johannesburg Lions). Stawkę uzupełniają Buenos Aires Jaguares z Argentyny oraz japoński team Tokio Sunwolves.

Słoneczne Wilki, to międzynarodowa drużyna mająca w składzie: 19 Japończyków, 10 Australijczyków, 8 Nowozelandczyków, 4 rugbistów z RPA oraz po jednym z Samoa, Fidżi, Tonga, Anglii oraz Gruzji.

Zalecenia są, a tak naprawdę to życie pokaże, kto ma rację.

Tomasz Ertman

Fot. Krzysztof Lewandowski