Strona główna Kronika kryminalna Auto wjechało do rowu. Nikt nie przyznawał się do kierowania

Auto wjechało do rowu. Nikt nie przyznawał się do kierowania

388
0
PODZIEL SIĘ

Obydwaj byli pijani i żaden nie przyznawał się do kierowania autem, które wjechało do rowu. Policjanci ustalili jednak, kto siedział za kierownicą Audi.

Mieszkaniec powiatu sochaczewskiego usłyszał wczoraj zarzut kierowania autem w stanie nietrzeźwości, choć obowiązywał go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Za popełnione przestępstwo grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

W sobotnie popołudnie, policjanci dostali zgłoszenie, że kierowca Audi wjechał do rowu. Policjanci pojechali do Matyldowa, gdzie zastali dwóch mieszkańców powiatu sochaczewskiego. Żaden z nich nie przyznawał się do kierowania. Funkcjonariusze sprawdzili ich stan trzeźwości. Badanie 39 – latka wykazało 3,2 promila, jego młodszy brat miał niewiele mniej. Obydwaj zostali zatrzymani i osadzeni w policyjnym areszcie.

Policjanci ustalili, że za kierownicą auta siedział starszy z mężczyzn. W przeszłości był już karany za podobne przestępstwo i miał orzeczony sądowy zakaz. Wczoraj policjanci przedstawili mu zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości w czasie obowiązującego go sądowego zakazu. Podejrzany przyznał się do popełnionego przestępstwa. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

mł. asp. A. Dzik

fot.policja