Strona główna Sport SREBRO DLA TENISISTEK

SREBRO DLA TENISISTEK

93
0
PODZIEL SIĘ

TENIS STOŁOWY Sprawa medali Ekstraklasy Kobiet w tenisie stołowym była dość długo dyskutowana w Polskim Związku Tenisa Stołowego. Wiadomo było tylko, że kolejny tytuł Mistrzyń Polski zdobył tarnobrzeski KTS. Sprawa pozostałych medali pozostawała w sferze dyskusji.

Patrząc na tabelę, srebro należało się sochaczewskiemu SKTS. Działacze wzięli pod uwagę ratio (ilość punktów podzielona przez ilość meczów). W tym przypadku na drugie miejsce wskoczyły wrocławskie Akademiczki. Prawdopodobnie działacze czuli, że każda z tych decyzji krzywdzi jedną z drużyn. Pomyślano i zdecydowano – SKTS Sochaczew i AZS Wrocław (w przerwanym przez koronawirusa sezonie) otrzymały srebrne medale Drużynowych Mistrzostw Polski. Czwarte w tabeli częstochowianki musiały zadowolić się brązowymi krążkami.

„Uważam piątkową decyzję Zarządu PZTS za bardzo dobrą, sprawiedliwą, z duchem sportu. Nie mieliśmy wpływu na to, że zespół z Wrocławia rozegrał jeden mecz mniej od nas. Nikt nie mógł przewidzieć pandemii koronawirusa” – powiedział dla portalu związkowego Bronisław Gawrylczyk.

Tegoroczny medal jest czwartym srebrem (2012, 2015, 2016, 2020) w siedemnastoletniej historii sochaczewskiego klubu. Warto przypomnieć, że zdobyły go Irina Ciobanu, Magdalena Sikorska oraz Daria Łuczakowska.

Jak zwykle tajemniczy przed sezonem opiekun SKTS informuje, że grą w Sochaczewie jest zainteresowanych sześć zawodniczek, w tym trzy z zagranicy. Z pewnością będą to trudne do podjęcia decyzje ze względu na panującą (przynajmniej w teorii) pandemię. Nikt do końca nie wie, kiedy skończą się związane z nią ograniczenia i jak będą wyglądały finanse firm chętnych do sponsorowania naszego klubu oraz budżet samorządu miejskiego, który dofinansowuje SKTS. Gdyby pozwoliły finanse, to fajnie byłoby mieć szerszy skład i nie lękać się o ligowy byt w momencie, kiedy jedna z zawodniczek zakończyła grę (tak było w sezonie 2018/2019). Jak problem składu zostanie rozwiązany, tego zapewne niebawem się dowiemy.

W jednym z kolejnych numerów naszego tygodnika postaram się przedstawić wszystkie zawodniczki, które reprezentowały SKTS.

Tomasz Ertman

Fot. pzts.pl