Strona główna Powiat Brakuje chętnych do komisji

Brakuje chętnych do komisji

365
0
PODZIEL SIĘ

Wybory mogą odbyć się w maju, a braki w komisjach wyborczych w niektórych gminach są nadal spore. Takiej sytuacji nie było nigdy przy kompletowaniu składów komisji. Powodem tego, jak zaznaczają osoby odpowiedzialne za wybory w gminach, jest sytuacja epidemiologiczna.

Nigdy nie mieliśmy problemu ze skompletowaniem komisji. Czasem były nawet podwójne składy. Tym razem ledwo udaje się zebrać chętnych i to w minimalnym zakresie – mówi przedstawiciel jednej z gmin powiatu sochaczewskiego.

Rzutem na taśmę

Tylko w dwóch gminach powiatu sochaczewskiego niemal udało się zebrać minimalny skład komisji wyborczych.

­– W naszej gminie po pięć osób zgłosił Komitet Wyborczy Andrzeja Dudy. Brakujące składy zostały uzupełnione z naboru. Jedynie komisja w obwodzie wydzielonym miała brak jednej osoby. W końcu zgłosiła się brakująca chętna i czekamy na jej zatwierdzenie, oraz powołanie ostatniej komisji wyborczej na naszym terenie – mówi osoba odpowiedzialna za wybory prezydenckie w gminie Młodzieszyn.

Pełne składy do komisji wyborczych w pierwszym naborze udało się zebrać w gminie Rybno.

­– Mamy cztery obwody. W dwóch komisjach jest po sześć osób, a w pozostałych po pięć. Tak więc, minimalne normy zostały spełnione i komisje zostały już powołane. Rzeczywiście zwykle było więcej chętnych, lecz i teraz nie możemy narzekać. Udało się zebrać pełne składy, choć mieliśmy obawy, że może być problem z uwagi na sytuacje epidemiologiczną. Jesteśmy gotowi, przynajmniej organizacyjnie, bo reszta to wielka niewiadoma – mówi przewodniczący gminnej komisji wyborczej w Rybnie.

Dokładnych danych brakuje natomiast w gminie Brochów – choć wiele wskazuje na to, że skład   komisji jest tam kompletny – gdyż nie opublikowano Komunikatu Komisarza Wyborczego z Płocka o dodatkowych zgłoszeniach kandydatów na członków komisji. Nabór trwa do ostatniej chwili, tj. do 8 maja.

Komisji jeszcze nie ma

Całkowity brak komisji wyborczych jest za to w gminach Nowa Sucha, Teresin i Iłów. Tam (w momencie zbierania materiałów do tego artykułu) nie powstała żadna komisja wyborcza.

­– Nie mamy jak na razie chętnych kandydatów. Do komisji zgłosiło się tyle osób, że nie ma nawet minimalnego składu wymaganego przez Komisarza Wyborczego. W jednej z komisji mamy dwie osoby, a w reszcie po trzy. Dziś zgłosiła się tyko jedna osoba. Czekamy więc na resztę zgłoszeń. Nie wiemy, co będzie. Wygląda na to, że sytuacja epidemiologiczna wypłoszyła chętnych do pracy w komisjach – mówi sekretarz gminy Nowa Sucha.

Podobna sytuacja jest w gminie Teresin, gdzie w komisjach wyborczych są po dwie lub trzy osoby.

­– Żadna z komisji wyborczych nie ma u nas pełnego składu. Na obecną chwilę nie wiemy, co będzie dalej. Ogłosiliśmy nabór i czekamy na zgłoszenia, ale brakuje zainteresowania udziałem w pracach komisji wyborczych – informuje szef gminnej komisji wyborczej w Teresinie.

Żadna z komisji wyborczych w gminie Iłów też nie ma pełnego składu. Tu również czekają na chętnych.

­– Zgodnie z zarządzeniem Komisarza Wyborczego prowadzimy nabór uzupełniający na członków komisji wyborczych. Sytuacja będzie znana dopiero przed samymi wyborami. Na bieżąco trudno jest mi ocenić sytuację. Mam nadzieję, że się uda skompletować te komisje – stwierdza przewodniczący komisji   wyborczej w gminie Iłów.

Bogumiła Nowak

Fot. Archiwum