Strona główna Iłów Przeciwni polityce śmieciowej

Przeciwni polityce śmieciowej

407
0
PODZIEL SIĘ
SONY DSC

IŁÓW Sesja Rady Gminy w Iłowie z przyczyn technicznych – niemożności nagrywania obrad,  odbywała się na raty. Radni debatowali 25 i 26 lutego. W drugi dzień obrad zajęli się jedną z najważniejszych spraw dla mieszkańców gminy – petycją do rządu w sprawie skokowej podwyżki cen za śmieci.

 Iłowscy radni, podobnie jak pozostali radni z powiatu sochaczewskiego, przyjęli jednogłośnie stanowisko wyrażające sprzeciw wobec narzucania gminom nowych stawek za odpady komunalne. Zaprotestowali przeciw drastycznym cenom podwyżek i zwiększonej częstotliwości odbioru śmieci.

 To szokujący wzrost cen dla mieszkańców, który odbija się szczególnie na dużych rodzinach, które zmuszone są płacić po kilkaset złotych miesięcznie. Obecna stawka to 29 złotych od osoby. Przy mojej ośmioosobowej rodzinie łatwo wyliczyć, ile muszę wydawać. To prawie 250 złotych miesiąc w miesiąc. Mnie dochody tak nie rosną – stwierdza pani Elżbieta z Iłowa.

Z kolei firma Eneris, która w gminie Iłów prowadzić ma gospodarkę śmieciową według nowych stawek, argumentowała radnym, sołtysom i obecnym na sesji przedstawicielom mieszkańców, że zasady segregacji śmieci i koszty wynikają między innymi z podniesienia płacy zasadniczej, cen energii, kosztów przyjmowania odpadów na wysypiskach, opłaty marszałkowskiej oraz konieczności utrzymywania wysokiej jakości taboru i usług.

Jednak mieszkańcy nie dawali za wygraną, wysuwając swoje argumenty, że taka kwota przy dużych rodzinach i braku jakichkolwiek ulg, jest mordercza dla domowych budżetów.

Swoje stanowisko Rada Gminy zawarła na piśmie, które, podobnie jak i inne samorządy, kieruje do władz państwowych. Przewodniczący rady został zobowiązany do przekazania tej opinii wszystkim najwyższym politykom w państwie i kraju.

Radni w piśmie apelują, podobnie jak pozostałe rady w powiecie, o podjęcie działań legislacyjnych, określających maksymalne stawki opłaty za zagospodarowanie śmieci w RIPOK, nieprzekraczające zdroworozsądkowych limitów. Padła, wielokrotnie już zgłaszana propozycja, by była możliwość kierowania zmieszanych odpadów poza region wyznaczony przez samorząd województwa w sytuacji ograniczonych możliwości RIPOK w danym regionie. Radni chcą też ograniczenia tempa przyrostu opłaty marszałkowskiej i stworzenia procedur zwrotu zużytych opakowań do producentów. Na ceny ma też wpływ wzrost opłat środowiskowych ponoszonych przez RIPOK. Gminy powiatu sochaczewskiego zgodnie chcą też, by Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zwiększył kontrolę nad przetargami w zakresie zamówień publicznych.

 Nam chodzi przede wszystkim o to, by nie było zmowy firm. Teraz najczęściej tak jest, że dzielą one strefy wpływów na danym terenie i do przetargu startuje zwykle jedna firma. Gminy nie mają wyboru, bo cena odbioru i zagospodarowania odpadów jest im dyktowana przez monopolistę – wspomina Sławomir Tomaszewski, przewodniczący rady Gminy Iłów.

BN

fot.archiwum