Strona główna Powiat Powiat broni się przed epidemią

Powiat broni się przed epidemią

236
0
PODZIEL SIĘ
SONY DSC

Jak do tej pory na terenie powiatu sochaczewskiego nie odnotowano żadnego przypadku zachorowań na koronawirusa. Mimo to służby sanitarne dmuchają na zimne. Przed szpitalem powiatowym postawiono namiot, który ma służyć jako tymczasowa poczekalnia i stanowić dodatkową ochronę pacjentów. Z kolei władze samorządowe pracują nad pakietem rozwiązań, które pomogą sochaczewskim  firmom przetrwać ten trudny okres.

Jak wynika z danych Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Sochaczewie, na terenie naszego powiatu 22 marca było 35 osób objętych kwarantanną oraz 198 objętych nadzorem epidemiologicznym. Natomiast jedna osoba z powodu podejrzenia zakażenia koronawirusem, jest hospitalizowana w jednym ze szpitali zakaźnych.

Zostań w domu

Nie oznacza to jednak, że nasz powiat pozostanie zieloną wyspą, wolną od epidemii. Jedno jest jednak pewne, że to, ilu z mieszkańców naszego powiatu zachoruje, zależy w głównej mierze od nas samych. Zostając w domu, zmniejszamy ryzyko zarażenia nie tylko siebie, ale i swoich bliskich.

Dlatego jeszcze raz przypominamy, o pozostawaniu w domach i ograniczeniu wychodzenia z nich do minimum. O co między innymi w ubiegły weekend apelowała z radiowozów wyposażonych w specjalne głośniki sochaczewska policja. Jednocześnie przypominamy, że od 20 marca zaostrzono kary za złamanie nakazu kwarantanny, i grzywna, jaką za to możemy zapłacić, została podniesiona z 5 od 30 tysięcy złotych. Pamiętajmy również o tym, że jeśli w ciągu ostatnich 14 dni byliśmy w rejonie występowania koronawirusa lub mieliśmy kontakt z osobą chorą lub zakażoną, to bezzwłocznie, telefonicznie musimy powiadomić stację sanitarno-epidemiologiczną. Dodajmy, że Narodowy Fundusz Zdrowia uruchomił specjalną, całodobową infolinię dotyczącą informacji o postępowaniu w sytuacji wątpliwości podejrzenia koronawirusa: 0 800 190 590.

Drakońskie działania

W związku z epidemią praktycznie większość sochaczewskich urzędów została zamknięta lub ograniczyła swoją działalność. Natomiast w sklepach wprowadzono limit osób, które jednocześnie mogą przebywać w pomieszczeniu. Rygorystyczne środki wprowadzono także w sochaczewskim szpitalu, gdzie przed wejściem na jego teren postawiono specjalistyczny namiot.

 – Ma on za zadanie zapewnić funkcję dodatkowego pomieszczenia w formie poczekalni dla Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Odbywać się tu będzie wstępna weryfikacja zdrowotna osób, którą przeprowadzać będą pracownicy SOR-u. Jeśli chory będzie wykazywał objawy na przykład zakażenia koronawirusem, w namiocie poczeka na transport do szpitala zakaźnego. Tym samym, pacjenci oczekujący na poradę będą mieli zapewnione zdecydowanie większe bezpieczeństwo epidemiologiczne, choćby z uwagi na zwiększone odległości między oczekującymi. Robimy wszystko, co w naszej mocy, by zapobiegać rozprzestrzenianiu się koronawirusa – powiedziała nam Jolanta Gonta starostwa sochaczewski.

Miasto pomoże firmom

Działania samorządów dotyczą nie tylko zapobieżenia rozszerzaniu się epidemii. Gdyż zagraża ona nie tylko naszemu zdrowiu, ale również gospodarce. Specjalny pakiet mający zabezpieczyć firmy i pracowników przed skutkami pandemii opracował rząd i prezydent.

Podobne działania podjęły również władze miasta. Jak poinformował nas Piotr Osiecki, burmistrz Sochaczewa, władze samorządowe pracują nad pakietem rozwiązań, które pomogą sochaczewskim firmom przetrwać ten trudny okres.

Chcemy zwolnić z czynszu podmioty, które wynajmują od naszych jednostek pomieszczenia i w ostatnich dniach zawiesiły prowadzenie działalności gospodarczej. Umorzenia będą dotyczyły tych firm, które musiały przerwać działalność nie ze swej winy, lecz w wyniku decyzji administracyjnych wydawanych w związku z sytuacją epidemiczną w kraju – mówi burmistrz Piotr Osiecki. Jak dodaje, kryzys uderzył w sklepy, restauratorów, biura podróży, kina, a niektóre firmy z tych branż wynajmują lokale stanowiące zasób miasta.

Postaramy się pomóc firmom postawionym przed faktem dokonanym, którym zakazano działania, nie mogą osiągać dochodów, a korzystają z mienia komunalnego. Na pewno każdy przypadek będzie indywidualnie analizowany, by przedsiębiorcy mieli pewność, że z pomocy skorzystali tylko ci zmuszeni sytuacją do przerwania swej aktywności zawodowej, a nie ci, którzy zrobili to z własnej woli – podkreśla burmistrz. Dodatkowo wszyscy, którzy musieli zawiesić swoją działalność w wyniku decyzji administracyjnych, mogą liczyć na umorzenie podatku od nieruchomości za ten okres. Dotyczy to również podatku od środków transportu.

Umorzenia czynszów i podatków lokalnych nie będą przyznawane „z automatu”, lecz na wniosek danego podmiotu.

Musimy ten kryzys przejść wspólnie i solidarnie. Miasto uszczupli swoje dochody, będzie musiało ograniczyć swoją działalność w wielu dziedzinach, ale sobie poradzi. Jestem przekonany, że należy zrobić wszystko, by utrzymać miejsca pracy, jakie generują lokalne firmy, bo to jest w naszym wspólnym interesie – podkreśla Piotr Osiecki.

Jerzy Szostak

Fot.: Jerzy Szostak