Strona główna Sochaczew miasto Obronią przystań przed wandalami

Obronią przystań przed wandalami

519
0
PODZIEL SIĘ
SONY DSC

Prawie 200 tysięcy otrzyma w tym roku firma, której miasto powierzy opiekę nad bulwarami i nową przystanią. Do jej obowiązków będzie należało utrzymanie porządku i czystości na tym terenie. Co, miejmy nadzieję, ukróci akty wandalizmu, do których dochodzi tam praktycznie każdego dnia.

W poprzednim wydaniu Expressu Sochaczewskiego informowaliśmy o ogłoszeniu przez miasto przetargu na wyłonienie firmy, która na zlecenie Urzędu Miejskiego będzie pełniła rolę operatora budynku przystani oraz bulwarów nad Bzurą. Wynika to z faktu, że otrzymując środki zewnętrzne na realizację zaplanowanej inwestycji, nie można na niej zarabiać, czyli prowadzić działalności komercyjnej. Innymi słowy, na nowej przystani bez wyłonienia operatora zewnętrznego nie mogłyby funkcjonować kawiarnia i wypożyczalnia kajaków.

Przeciw wandalom

Sam budynek przystani jest już gotowy i – jak poinformował na ostatniej sesji Dariusz Dobrowolski, zastępca burmistrza – wyłonienie operatora ma nie tylko na celu umożliwić korzystanie z obiektu przez mieszkańców, ale również zabezpieczyć go przed dewastacją.

Chciałbym zapewnić, że wymagania wobec operatora są bardzo wysokie, mówią nie tylko o standardach ochrony, ale też utrzymania czystości czy koszenia terenów zielonych – stwierdził Dariusz Dobrowolski.

Rzeczywiście – o czym można przeczytać w specyfikacji przetargowej – poprzeczka wobec operatora, którego powinniśmy poznać 12 marca, została postawiona bardzo wysoko. Po pierwsze, to nie miasto a operator będzie musiał wyposażyć zarówno kawiarnię, jak i wypożyczalnię kajaków w niezbędny sprzęt oraz uzyskać stosowne pozwolenia. Do operatora będzie również należało sprzątanie całego terenu, również po imprezach organizowanych przez miasto. Do tego dochodzi obowiązek usuwania aktów wandalizmu, nie później niż w przeciągu 48 godzin. Ten zapis powoduje, że operator będzie musiał bardzo dokładnie pilnować tego, co dzieje się na bulwarach podejmować natychmiastowe działania, i wobec osób, które nie przestrzegają obowiązującego regulaminu, aby zniechęcić je do niszczenia mienia.

Koszenie i grabienie

Kiedy już się z tym upora, to będzie mógł zająć się koszeniem, opróżnianiem koszy, omiataniem ciągów pieszo-rowerowych, usuwaniem odpadów leżących na terenie zielonym i w alejach, myciem koszy oraz ławek betonowych i z corianu. Dodajmy, że ławki mają być myte raz w tygodniu, a koszenie trawy odbywać pięć razy w roku. Codziennie ma być również grabiona miejska plaża. Do tego dochodzi m.in. utrzymywanie w czystości pomnika, jak i terenu wokół niego oraz miejsc do połowu ryb. Operator będzie także zobowiązany do usuwania odpadów wzdłuż wschodniego brzegu oraz z wody w pobliżu brzegu. Do tego na terenie bulwarów ustawi 4 kabiny sanitarne w tym jedną dla osób niepełnosprawnych. Muszą być one opróżniane nie mniej niż 3 razy w tygodniu.

Jeszcze bardziej wyśrubowane wymagania obowiązywać będą w przypadku przystani. Można powiedzieć, że operator po upływie umowy, która ma opiewać na okres od 1 kwietnia tego roku do 31 marca 2023 roku, musi zwrócić miastu budynek w takim samym stanie, w jakim go otrzymał. Do tego, to na niego spadają wszystkie koszty związane z jego utrzymaniem. Miasto zarezerwowało sobie natomiast możliwość bezpłatnego korzystania z przystani oraz bulwarów w celu zorganizowania 11 imprez sportowych, kulturalnych i promocyjno-rekreacyjnych oraz spotkań burmistrza.

Dodajmy, że sam budynek musi być ogólnodostępnym, a kawiarnia będzie funkcjonowała przez cały rok, codziennie od poniedziałku do czwartku w godzinach od 8.00 do 22.00, a od piątku do niedzieli od 8.00 do 23.00. Z kolei wypożyczalnia kajaków ma funkcjonować w okresie od 1 maja do 30 września każdego roku.

Jerzy Szostak

Fot.: Jerzy Szostak