Strona główna Powiat Nie wypalajmy traw

Nie wypalajmy traw

256
0
PODZIEL SIĘ

Jak co roku z nastaniem wiosny rozpoczyna się walka strażaków z wypalaniem traw na łąkach i pastwiskach. W tym roku kampania społeczna „Stop pożarom” rozpoczęła się 13 marca. To i tak później niż pierwsze podpalenia łąk.

– Co roku apelujemy do rolników i sadowników, by nie podpalali traw. To w żaden sposób nie pomaga poprawie jakości gleby, a ginie wiele zwierząt i owadów, które mają dobry wpływ na przyrodę. Dla nas podpalenia są zagrożeniem dla zdrowia i życia ludzi. Ogień szybko się przenosi, zwłaszcza kiedy otoczenie jest suche, tak jak teraz ­– mówi Rafał Krupa, rzecznik prasowy Państwowej Powiatowej Straży Pożarnej w Sochaczewie.

Pożary lasów, traw i nieużytków rolnych to, jak zaznacza, wymierne straty. Odbijają się one na całym ekosystemie.

­– Pożar w środowisku przyrodniczym niszczy wszystko, nie wybierając. To nie tak, że giną tylko szkodniki. Giną zwierzęta w stanowiskach lęgowych oraz niezliczone skupiska owadów. Ogień wypala florę, która stanowi różnorodne źródło pokarmu dla jakże cennych dla człowieka pszczół. Nasze apele przynoszą już skutek. Pożarów wskutek podpaleń traw jest mniej, ale to ciągle za dużo. Jedynie ciągła edukacja społeczna i budowanie odpowiedzialności jest szansą ochrony – dodaje Rafał Krupa.

W roku 2019, w ogólnej liczbie 153 520 odnotowanych pożarów w Polsce, aż 55 912 było pożarami traw i nieużytków rolnych. To ponad 1/3 wszystkich pożarów. Pożary traw i nieużytków objęły powierzchnię 24 151 hektarów. W wyniku tych pożarów zginęło 10 osób, a 140 odniosło obrażenia. Straty po pożarach traw i nieużytków wyceniono na 40 974 800 złotych.

­– Pożary traw przekładają się na pożary lasów. Szczególnie ubiegłoroczne lato, bardzo suche było tego dowodem. Kilka podpaleń doszło do lasów, w tym dwa groźne przypadki na obrzeżach puszczy kampinoskiej, w gminie Brochów. W skali kraju takich zdarzeń było prawie 9 tysięcy. W wyniku pożarów w lasach zginęło siedem osób, a 31 odniosło obrażenia. Na terenie powiatu sochaczewskiego nie zginął nikt, ale byli poszkodowani – informuje rzecznik.

W kampanii przeciw podpaleniom bierze udział Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, Państwowa Straż Pożarna, a także Lasy Państwowe.

BN

Fot. Pixaby