Kradną mimo epidemii

Pomimo trudnej sytuacji związanej z epidemią, złodzieje nie próżnują. Jednak jest znacznie mniej włamań domowych. Szybciej udaje się wyłapywać sprawców kradzieży sklepowych i nie tylko tych.

Pod koniec lutego w gminie Nowa Sucha doszło do kradzieży ciągnika z przyczepą leśną i rębaka do drewna. Utracony zestaw, według wyliczeń poszkodowanego miał wartość ponad 150 tysięcy złotych. Sprzęt ten odnaleziono na terenie powiatu łowickiego. Po wykonaniu niezbędnych czynności, został zwrócony właścicielowi.

Jednak policjanci z referatu operacyjno-rozpoznawczego zintensyfikowali poszukiwania sprawcy tej kradzieży. Podejrzewali, że za przestępstwo odpowiada mieszkaniec powiatu wyszkowskiego. 37-latek ukrywał się, ponieważ od 5 lat był poszukiwany listem gończym za inne przestępstwa i miał do odbycia karę pozbawienia wolności.

16 marca policjanci z sochaczewskiej komendy zatrzymali podejrzanego na terenie Wyszkowa. Mężczyzna po doprowadzeniu do Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie, trafił do policyjnego aresztu. Przedstawiono mu już zarzut kradzieży ciągnika z przyczepą i rębaka. Wyszkowianin trafił do zakładu karnego, gdzie będzie odbywał zasądzoną karę. Za ostatnią kradzież grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

Również surowe konsekwencje poniesie inny złodziej. Za kratki trafił podejrzany o kradzież perfum z jednej z drogerii w powiecie sochaczewskim. Markowe zapachy warte były około 2 tysięcy złotych. Nad ustaleniem i zatrzymaniem sprawcy przestępstwa pracowali policjanci z referatu operacyjno – rozpoznawczego.

W toku postępowania ustalili, że złodziejem jest mieszkaniec Warszawy. Mężczyzna został zatrzymany w Pruszkowie przez tamtejszych funkcjonariuszy.

Sochaczewscy policjanci przedstawili mu zarzut kradzieży perfum. Za popełnione przestępstwo warszawiakowi grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

BN

Fot. pixabay

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz