Strona główna Sochaczew miasto Sochaczew powitał Prezydenta

Sochaczew powitał Prezydenta

499
0
PODZIEL SIĘ

Podczas trasy prezydenckiej kampanii wyborczej Andrzej Duda   przyjechał do Sochaczewa. Prezydenta RP powitali mieszkańcy miasta 25 lutego w hali sportowej Szkoły Podstawowej nr 1 w Sochaczewie. Przybyli licznie, wypełniając szczelnie salę gimnastyczną.

Prezydenta Andrzeja Dudę powitał Maciej Małecki   – sekretarz stanu i poseł na Sejm RP. Na spotkaniu z prezydentem pojawili się też przedstawiciele władz lokalnych: Jolanta Gonta – starosta sochaczewski, Piotr Osiecki – burmistrz Sochaczewa, przedstawiciele rady miejskiej Sochaczewa z Sylwestrem Kaczmarkiem – przewodniczącym rady, radni powiatowi z przewodniczącym Andrzejem Kierzkowskim oraz Jan Paweł Kraśniewski, wójt gminy Iłów.

Nie zabrakło mieszkańców Sochaczewa i okolic, którzy tłumie zjawili się na spotkaniu z prezydentem.

 Po raz trzeci w Sochaczewie

To już moja trzecia wizyta w Sochaczewie. Byłem tu podczas mojej kampanii prezydenckiej w 2015 roku. I to dwa razy: na początku kampanii i na jej koniec. Teraz po raz pierwszy przyjeżdżam jako urzędujący prezydent, starając się o reelekcję. Podczas mojego urzędowania zmieniło się wiele. W mojej ocenie na lepsze. Teraz przystępuję do kolejnych wyborów. Każdy z nas musi wybrać i zdecydować o przyszłości kraju. Czy chce, by obecna polityka była kontynuowana. Przez ten czas zmiany zaszły także w Sochaczewie, pojawiła się nowa komenda policji, rozpoczęła się też przebudowa komendy powiatowej straży pożarnej – powitał mieszkańców Andrzej Duda.

Prezydent jednocześnie dodał, że liczy na to, że uda mu się wygrać wybory i kontynuować program modernizacji policji, straży pożarnej, a także Straży Granicznej i polskiej armii, czyli tych służb, które odpowiadają za bezpieczeństwo kraju. Wspomniał, że liczy na to, iż uda się stworzyć w Polsce wielką i silną armię i niepotrzebne będzie wsparcie NATO oraz armii amerykańskiej w celu zabezpieczenia naszego kraju przed agresją.

Odpowiedział mu chóralny krzyk publiczności – „Pomożemy” oraz „pierwsza tura”.

W swoim wystąpieniu Andrzej Duda wspomniał o przeszłości Sochaczewa i jego mieszkańcach w trudnych czasach walk z Krzyżakami w XIV wieku, o latach po I Wojnie Światowej, kiedy miasto było niemal doszczętnie zniszczone i po II Wojnie Światowej, kiedy nadszedł czas kolejnej odbudowy. Stwierdził, że mieszkańcy zawsze ofiarnie bronili i dbali o swoje miasto, bez względu na zawirowania historii.

Sprawiedliwe państwo

Następnie Andrzej Duda przedstawił pokrótce swój program wyborczy, z którym startuje w obecnej kampanii prezydenckiej.

­– Czy nadal będzie trwała sprawnie robiona modernizacja państwa i jego wzmacnianie? Wzmacnianie polskiej gospodarki, polskiego biznesu, wzmacnianie i ochrona polskiej własności? Czy ta polityka nadal będzie kontynuowana? Takie pytanie zadajemy sobie w trakcie tej kampanii wyborczej i w Sochaczewie powinniśmy je także sobie zadać – stwierdził.

Zaznaczył przy tym, że państwo polskie staje się państwem sprawiedliwym dla wszystkich Polaków.

­Zatrzymywałem zmiany niekorzystne dla Polaków, choć nie zawsze zadowoleni byli z tego moi koledzy z mojej byłej partii, ale potem przyznali mi rację – zauważył prezydent.

Jego zdaniem tworzona jest teraz społeczna gospodarka rynkowa, której flagowymi programami są 500 plus, 300 plus oraz trzynasta emerytura. Andrzej Duda dodał, że podpisał 23 lutego ustawę, która gwarantuje wprowadzenie na stałe trzynastej emerytury, a pilotażowo, na rok 2021 także czternastej emerytury.

­– Polska staje się państwem prawdziwie sprawiedliwym, państwem, w którym uczciwie dzielony jest dochód. Zatrzymaliśmy kradzież podatku VAT i z tych pieniędzy, które odbieramy złodziejom, wypłacamy wszystkie świadczenia ­– stwierdził.

Polska się zmienia

Prezydent zaznaczył, że chce, aby obecna polityka była kontynuowana, ale potrzeba nadal wielu zmian, by dotychczasowe programy społeczne były wypłacane i utrzymane. Andrzej Duda stwierdził, że ma temu służyć spokój w polityce, brak kłótni między prezydentem, rządem a parlamentem.

­– Zobowiązywałem się, że będę realizował te zmiany, które przynoszą korzyść Polakom. Jeśli jednak uznam, że coś jest niekorzystne dla Polaków, polskiego państwa, to będę to jako prezydent odważnie zatrzymywał, jak robiłem to przez ostatnie cztery lata. Polska zmienia się na lepsze dla państwa, dla tych, którzy żyli uczciwie. Jednak trzeba dokończyć naprawę wymiaru sprawiedliwości –­ dodał.

Następnie spora część wystąpienia dotyczyła emerytów i spraw emerytalnych.

­– Podczas ostatniej kampanii prezydenckiej przeciwnicy polityczni mówili, że nie da się obniżyć wieku emerytalnego i wypłacić 500 plus. Ale okazało się, że da się to zrobić, a polska gospodarka nie runęła, a i system się nie załamał – stwierdził Andrzej Duda.

Następnie dodał, że udało się odkupić polskie przedsiębiorstwa, polskie banki od obcego kapitału tak, żeby zwiększyć obecność polskiego kapitału w sektorze bankowym. To, jak zauważył, nie tylko zwiększyło bezpieczeństwo kraju, ale także finansowe i gospodarcze. Jako ofensywę gospodarczą wspomniał o wykupieniu dużej niemieckiej linii lotniczej, co wzmocni potęgę polskiego przemysłu lotniczego.

­Nie dopuścimy do tego, aby jakiekolwiek nieusprawiedliwione roszczenia, które nie mają miejsca w żadnym innym systemie prawnym na świecie, były realizowane w Polsce. Póki jestem prezydentem RP, na to nie pozwolę –­ znaczył w swym wystąpieniu prezydent.

Na koniec, tak jak na początku spotkania, ruszył w kierunku publiczności, odbierając kwiaty i ściskając wyciągnięte do niego ręce.

Przed gmachem szkoły, po drugiej stronie ulicy zgromadziła   się garstka przeciwników Andrzeja Dudy i jego reelekcji z transparentami. Policja oddzielała zwartym kordonem przeciwników, którzy wykrzykiwali w strony prezydenta obelgi. Nie doszło jednak do żadnych starć.

Prezydent Andrzej Duda spokojnie odjechał z Sochaczewa. Zapewne jeszcze do nas wróci.

Bogumiła Nowak

Fot. Bogumiła Nowak

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułMobilny alarm
Następny artykułWschodnia pierzeja odbudowana