Strona główna Teresin Maja z uśmiechem walczy o przyszłość

Maja z uśmiechem walczy o przyszłość

373
0
PODZIEL SIĘ

Przez całe swoje życie Maja Kapłon walczyła z wrodzoną i postępującą wadą kręgosłupa – skoliozą. Groziło jej, że choroba zniszczy kręgosłup i  przestanie chodzić. Mimo to walczyła z przeciwnościami losu. W końcu jedynym ratunkiem okazała się skomplikowana operacja w amerykańskiej klinice. Na to potrzebne były jednak fundusze i to niemałe. Wstępnie szpital w USA skalkulował cenę na równowartość 5,5 miliona złotych. Sukcesem było jednak to, że operacja  kosztuje teraz połowę tej kwoty.

Dzięki ofiarności ponad 58 tysięcy osób, które przelały na konto Fundacji SiePomaga blisko 3 miliony złotych i innym funduszom zebranym w trakcie koncertów, zbiórek oraz aukcjom udało się Mai uzyskać potrzebną kwotę na operację kręgosłupa.

­– To, co się właśnie wydarzyło rozkleiło mnie totalnie…. Szpital wycenił operację na połowę wcześniejszej kwoty. To wszystko dzięki Wam. Uwierzyliście we mnie, daliście mi swoje serca na dłoni – wspominała rozentuzjazmowana Maja Kapłon tuż po otrzymaniu wiadomości z USA, że przyjmą ją na wykonanie zabiegu.

Operacja w poniedziałek

Szpital po analizie dokumentów oraz 96-stronicowej historii choroby Mai opracował wstępny plan operacji. W oparciu o to dostała ona nową wycenę. Ta jest o połowę niższa. I zebrane blisko 3 miliony złotych wystarczą  na koszty operacji.

­– Wiem też, że dojdą do tego wszelkie koszta po operacji typu konsultacje na miejscu, badania i rehabilitacja. Dojdą też koszta pobytu – ­ kwatera, wyżywienie i loty. Dlatego nie jesteśmy w stanie stwierdzić, czy to co już jest, wystarczy, choć mam taką nadzieję – informowała Maja, po otrzymaniu wiadomości z USA.

Jednocześnie dowiedziała się, że operacja będzie wkrótce, bo już 24 lutego. Znów potrzeba było ludzi dobrej woli, którzy zorganizowali jej wyjazd, gdyż nie było już biletów lotniczych w tak szybkim terminie. Osobiście w sprawę zaangażował się poseł Maciej Małecki, który zorganizował jej lot do USA. Maja w ustalonym terminie odleciała.

Po wielogodzinnym, ciężkim dla niej locie trafiła do pod opiekę dr Lawrence’a G. Lenke, profesora chirurgii ortopedycznej, szefa Oddziału Chirurgii Kręgosłupa i głównego chirurga w Szpitalu Daniel and Jane Och Spine w New York-Presbyterian Allen Hospital. Uważany jest on za jednego z najlepszych lekarzy w świecie zajmujących się skoliozą kręgosłupa. Jego pacjenci mają szansę do powrotu do pełni życia. Maja wierzy, że również ją czeka życie, jakie wiodą jej rówieśnicy i zregenerowany, odmieniony kręgosłup przez dr Lenke podoła wszelkim wyzwaniom.

­– Chcę tylko, tak jak wszyscy normalnie żyć, cieszyć się życiem, pracować i śpiewać. To tylko tyle i aż tyle – mówiła nam przed operacją Maja Kapłon.

Najbardziej jednak cieszyło ją to, że nie musi od razu wpłacać całej kwoty za operację i że koszty są mniejsze od wstępnych kalkulacji. Lekarze nie uwzględnili w operacji wyciągu Halo (śruby w czaszce), a to zaś sprawiło, że cena uległa obniżce. Szpital także ułatwił Mai sprawę dając możliwość dojazdu na badania przed operacją, bez płacenia szpitalowi dodatkowych 10 tysięcydolarów za każdy dzień pobytu.

Nie bez znaczenia było wsparcie przyjaciół – artystów. Rafał Kawalec, tata Natalii, uczestniczki ostatniej edycji programu The Voice Kids of Poland osobiście pojechał prosić dr Lenke o operację dla Mai i ponowne przeanalizowanie wyceny. Maja Kapłon jest mu ogromnie wdzięczna  za to.

Pomagał kto mógł

Wielokrotnie też dziękowała wszystkim za wsparcie. Jak zaznaczyła, nawet najmniejsza kwota, codziennie przybliżała ją do celu, jakim była ta operacja, która daje jej szansę na normalne życie.

­– Gdyby nie masa osób zaangażowanych w zbiórkę, których nie jestem w stanie zliczyć – to by się nie udało. Joanna Cieśniewska wraz z ekipą prowadząca licytacje, Fundacja Pomocy Ratujmy Maję Kapłon, moja gmina Teresin, jak i gminy z całej Polski, organizatorzy wszystkich koncertów, kiermaszów, zbiórek, artyści występujący na wszelkich koncertach przez ostatnie miesiące, ludzie, którzy mnie odwiedzali, pisali i wspierali nie tylko wpłatami, ale i pięknymi słowami – mówiła przed odjazdem do USA.

Szczęśliwie przeszła wszelkie badania krwi, EKG, badania oddechu, TG, tomografię oraz rezonans i zakwalifikowała się na operację. W poniedziałek, 24 lutego czeka ją zabieg. To data, która jej dobrze wróży. Wszak Maja Kapłon ma 24 lata.

Na razie, na swojej stronie na Facebook, zdradziła tylko, że dzięki wyjęciu wszystkich części z kręgosłupa – pozostałości po poprzednich operacjach, które przeszła, wszystko zostanie naprawione, ale jednocześnie „urośnie” o kilka centymetrów. To dodatkowy efekt operacji.

­– Będę szczęśliwa, kiedy będę w końcu żyć na maksa. Żyć jak inni moi rówieśnicy. Dwa lata temu spełniłam jedno z moich najskrytszych marzeń. Wystąpiłam w finale programu The Voice of Poland. Koncertowałam, nagrałam płytę z zespołem, znalazłam wymarzoną pracę z dzieciakami. Wierzę, że się uda – stwierdza na koniec.

Po operacji czeka ją długa rehabilitacja. Jednak dr Lawrence G. Lenke uważany się za chirurga cudotwórcę, który wielu osobom podarował nowe życie. Nadal potrzebne są dalsze wpłaty na jej konto, bo sama operacja to nie wszystko. Po zabiegu Maja Kapłon musi nauczyć się chodzić i poruszać od nowa. Koszty rehabilitacji są ogromne.

Bogumiła Nowak

Fot. Archiwum Maja Kapłon

Fundacja „Siepomaga” Za Bramką 1, 61-842 Poznań

nr 89 2490 0005 0000 4330 6240 7892

Tytuł wpłaty. 20994 Maja Kapłon – darowizna

Fundacja „Z miłości do dziecka”

Piaskowa 21/ 23

96 300 Żyrardów

nr 58 1600 1462 1837 3199 4000 0001

Tytuł wpłaty: Maja Kapłon, z dopiskiem darowizna na pomoc i ochronę zdrowia