Strona główna Kronika kryminalna Napadają i wpadają

Napadają i wpadają

172
0
PODZIEL SIĘ
Handcuffed Suspect

Przypadki napaści z użyciem siły nie należą do rzadkości. Nie ma tygodnia, aby do Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie nie docierały zgłoszenia o rozboju. Sprawcami są zwykle młodzi mężczyźni, ale trafiają się też kobiety, choć nieco rzadziej.

Od początku roku było już kilkanaście zgłoszeń napaści rozbójniczych na terenie powiatu. W większości sprawcy ujmowani są w krótkim czasie od zdarzenia. Najczęściej napastnicy są pod wpływem alkoholu. Do zdarzeń dochodzi głównie po zmierzchu. Wtedy sprawcom napaści udaje się szybciej uciec. A ofiary mają większy problem z rozpoznaniem napastnika. Chyba, że go znają. Zdarza się bowiem, że napadów i wymuszeń dokonują osoby z bliskiego sąsiedztwa ofiary

Ograbili nastolatka

Prawie miesiąc temu, 10 stycznia policjanci zostali powiadomieni o pobiciu 19-latka. Do zdarzenia doszło w centrum miasta, w parku Fryderyka Chopina.

Z ustaleń policji wynika, że pokrzywdzony spotkał się w nim ze swoimi znajomymi. W pewnym momencie został zaatakowany i pobity. Sprawcami było dwóch mężczyzn, którzy spotkali się w parku z ofiarą. Nastolatek w wyniku napaści doznał obrażeń twarzy. Sprawcy zniszczyli mu także okulary.

­– Krótko po zgłoszeniu policjanci zatrzymali pierwszego z podejrzanych. Jest nim 20-letni mieszkaniec Sochaczewa. Młody mężczyzna usłyszał już zarzut pobicia i uszkodzenia mienia. Za popełnione przestępstwa grozi do 5 lat pozbawienia wolności ­– informuje mł. asp. Agnieszka Dzik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie.

Policjanci poszukują nadal drugiego sprawcy pobicia i uszkodzenia mienia na szkodę 19-latka. Trwają czynności zmierzające do jego zatrzymania. Jak zaznacza Agnieszka Dzik, to kwestia czasu i zapewne niebawem drugi sprawca napaści na nastolatka trafi w ręce policji.

Wpadli od razu

W przypadku trzech młodych sprawców napaści na 53-latka z Sochaczewa, wracającego wieczorem 20 stycznia do domu z pracy, tak się stało. Zostali niemal od razu zatrzymani po popełnieniu przestępstwa. Grozi im teraz po 12 lat pozbawienia wolności.

­– Do zdarzenia doszło na ulicy Żeromskiego w Sochaczewie. Sprawcy przewrócili 53-latka, pobili go i ukradli mu torbę z jego prywatnymi rzeczami – dodaje Agnieszka Dzik.

Policjanci z sochaczewskiej komendy ustalili, że napastnikami byli mieszkańcy gminy Brochów i Młodzieszyn, w wieku od 19 do 23 lat. Trzech z nich doprowadzono już do Prokuratury Rejonowej w Sochaczewie, gdzie usłyszeli zarzut rozboju. Ostatni nadal jest poszukiwany.

­– Nie mamy pobłażania dla sprawców napaści. Policja zdecydowanie poszukuje takich osób, stosujących przemoc i okradających ofiary. Reagujemy możliwie szybko na każde zgłoszenie o wymuszeniu rozbójniczym. Czas jest tu ważny, bo od szybkości reakcji zależy, jak szybko uda nam się złapać sprawców. Jeśli szybko, ofiara ma szansę odzyskać skradzione rzeczy i pieniądze. Trudno jest też określić, jacy sprawcy najczęściej atakują bezbronne, niespodziewające się napaści osoby. To często są osoby silne i młode, ale są też w grupie napastników starsi. Nie ma w tej kwestii reguły – zaznacza Agnieszka Dzik.

Jednak nie wszyscy są skłonni współpracować z policją. Pod Sochaczewem latem ubiegłego roku był przypadek, gdy 70-latek sam sobie poradził z młodymi napastnikami. Mężczyzna zachował swoją własność i pieniądze, ale starcie z młodymi bandytami przypłacił uszczerbkiem na zdrowiu – poobijaną twarzą i złamaniem ręki. Nie chciał jednak informować o zajściu policji i nie zgłosił tej napaści.

Aby uniknąć przypadkowej napaści, policja zaleca unikania słabo oświetlonych miejsc po zmroku, bocznych dróg, zaułków, czy przebywania latem samotnie na działkach lub solo spacerów po lesie.

Bogumiła Nowak

Fot. pixabay