Strona główna Kultura SEKRETNE ŻYCIE DAWNEJ KOLEI

SEKRETNE ŻYCIE DAWNEJ KOLEI

305
0
PODZIEL SIĘ

Muzeum Kolei Wąskotorowej w Sochaczewie w środę 15 stycznia gościło Romana Czejarka, który w trakcie spotkania przestawił swoją najnowszą książkę „Sekrety polskich kolei”. Jest ona nowością na rynku wydawniczym i Sochaczew jest pierwszym miastem na trasie promocyjnej tego niezwykłego wydania o historii kolejnictwa w Polsce.

 Dziennikarz Roman Czejarek znany jest przede wszystkim jako współgospodarz programu „Lato z Radiem”, niegdyś kultowej audycji Programu I Polskiego Radia. Mieszkańcy Sochaczewa i okolic tłumnie przybyli na promocję książek popularnego radiowca, a spotkanie trwało ponad trzy godziny.

– W sumie mam utrudnione zadanie. Ludzie znają mnie głównie jako reportera radiowego. Tylko w swoim rodzinnym Szczecinie dodatkowo znany jestem z przewodników turystycznych po mieście i okolicy. Zawsze spotkania ze mną rozpoczynają się od pytań o „Lato z Radiem” – wspomniał Roman Czejarek.

Z mikrofonem i aparatem fotograficznym wiele razy przemierzył całą Polskę. Plonem tych wędrówek jest świetny przewodnik po Polsce, w którym opisał najciekawsze jego zdaniem trasy turystyczne.

W 2019 roku otrzymał nagrodę i tytuł najlepszego dziennikarza turystycznego, m.in. za audycje ze skansenów kolejowych. Podsumowaniem tych wędrówek po kraju jest m.in. jego najnowsza publikacja.

Znane i zapomniane

Najnowsza publikacja Romana Czejarka opowiada o zagadkach związanych z kolejnictwem polskim. Sporo jest w niej ciekawych i unikalnych zdjęć, oraz zapomnianych historii.

– Nie jestem fachowcem, jeśli chodzi o kolejnictwo. Nie pamiętam i nie znam fachowych parametrów. Starałem się pisać raczej dla przeciętnego czytelnika, by pokazać nieznane sprawy polskiej kolei, odbrązowić niektóre mity, przybliżyć ciekawostki – opowiadał na spotkaniu autor „Sekretów polskiej kolei”.

To, że spotkanie trwało blisko trzy godziny, to zasługa Romana Czejarka, który w sposób barwny i bardzo dynamiczny opowiadał, jak powstała jego najnowsza książka. Autor mówił o niezwykłych tajnych tunelach na pociągi niemieckie w czasie II Wojny Światowej i o tym, jak niewiele brakowało, aby losy wojny dzięki jednemu człowiekowi mogły się odmienić. Jednak zabrakło zwykłego karabinu, by żołnierz AK mógł ustrzelić Adolfa Hitlera. Fascynująca była też historia o wysadzonym moście, którego po 1945 roku nie udało się ukraść armii radzieckiej, jak innych łupów wojennych.

 Fakty i mity

Szczególnie imponująco przedstawiały się prezentowane na slajdach fotografie. Niektóre ze zdjęć są archiwalne, a inne współczesne, ale robią ogromne wrażenie. Imponująco wygląda na nich działający jedyny w Polsce podnoszony most kolejowy, który niebawem zniknie z pejzażu z przyczyn technicznych. Roman Czejarek przypomniał też miasteczko Podgrodzie, nad Zalewem Szczecińskim, które w latach 50. ubiegłego wieku działało podobnie do miasteczka radzieckich pionierów Artek. Dziś nie ma praktycznie śladu po tym miejscu, poza nielicznymi zdjęciami.

Z książki Czejarka można dowiedzieć się, co to były świecące pociągi z odpadami nuklearnymi – rzecz, która przez długie lata skrzętnie była utrzymywana w tajemnicy.

Z tej pozycji można było dowiedzieć się m.in. o słynnej luxtorpedzie, która obrosła mitami. Zwykło się o niej mówić jako o najszybszym w historii polskim pociągu. Jak się okazuje, to tylko barwna opowieść, gdyż luxtorpedy to raczej wczesna wersja obecnego szynobusu.

Jak również wiele o pętli kolejowej wokół Sochaczewa. Trasy, która była planowana za czasów gierkowskich, ale nie powstała. Miała ona połączyć Żyrardów z Sochaczewem i biec na północ do Wyszogrodu. Warto taż wspomnieć, że najdłuższy w świecie i w historii kolei pociąg, który wspiera współpracę handlową Chin i Polski, dotarł z Chin do Polski 8 lat temu tzw. nowym jedwabnym szlakiem.

Bogumiła Nowak

Fot. Bogumiła Nowak

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułWybór nowego sołtysa
Następny artykułBaszta musi poczekać