Strona główna Polska Koniec kręcenia licznikami

Koniec kręcenia licznikami

210
0
PODZIEL SIĘ

Jak do tej pory sochaczewska policja odnotowała jeden przypadek związany z cofaniem licznika pojazdu. Został on zgłoszony policji przez mieszkańca Sochaczewa, któremu stan liczby przejechanych kilometrów w zakupionym pojeździe nie zgadzał się z informacją zamieszczoną w Centralnej Ewidencji Pojazdów.

Na te przepisy czekali wszyscy, którzy kupują samochód z drugiej ręki i nie są pewni, co do liczby przejechanych przez ich wymarzone auto kilometrów. Dzięki nowym przepisom będą w końcu wiedzieli, czy rzeczywiście auto było wykorzystywane przez kilkanaście lat jedynie do jazdy do kościoła, czy też w tym czasie pokonało setki tysięcy kilometrów.

Uważaj na licznik

Od 1 stycznia tego roku dzięki zmianom w kodeksie karnym cofanie liczników przez nieuczciwych sprzedawców jest już karane. Co istotne, karze od 3 miesięcy do 5 lat podlega nie tylko ten, kto zleca takie oszustwo, ale również ten, kto je wykonuje – na przykład mechanik.

Jest to istotna zmiana, ponieważ do tej pory w części warsztatów taką usługę można było wykonać całkiem legalnie, jako naprawę licznika czy korektę jego wskazań. Teraz coś podobnego jest nie tylko zagrożone więzieniem, ale grzywną do trzech tysięcy złotych. Co ważne, nie jest ważne, o ile licznik zostanie cofnięty.

Musimy pamiętać również o tym, że taką grzywną zostanie ukarany także właściciel pojazdu, który wymienił licznik na nowy i nie zgłosił tego faktu w ciągu 14 dni w stacji kontroli pojazdów. Jest to tym bardziej istotne, gdy dodamy, że policja przy każdej kontroli pojazdu sprawdza obecnie stan licznika i porównuje go z tym zapisanym w Centralnej Ewidencji Pojazdów

Mistrzowie cofania

Już pierwsze kontrole przeprowadzone na terenie kraju na podstawie nowych przepisów ujawniły szereg przypadków manipulowania z ilością przejechanych kilometrów. Rekordzistę pod tym względem zatrzymano 15 stycznia w Krakowie. Policjanci zatrzymali tam do kontroli mercedesa sprintera z powodu braku jednego ze świateł. Okazało się, że kierowca pojazdu ma nie tylko to na sumieniu. Według wpisu ze stacji diagnostycznej stan licznika auta powinien wynosić 2 miliony i 8 tysięcy kilometrów. Tymczasem wskazywał on 993 tysiące kilometrów. Z kolei w Krapkowicach zatrzymano skodę z licznikiem cofniętym o 185 500 km.

Jak na tym tle wypadają pojazdy z terenu powiatu sochaczewskiego. Nikt nie twierdzi, że nie ma wśród nich pojazdów o zaniżonym przebiegu. Jednak, jak poinformowała nas Agnieszka Dzik, z biura prasowego KPP w Sochaczewie, podczas przeprowadzonych w styczniu kontroli drogowych policjanci nie wykryli żadnego takiego przypadku.

– Ostatnie takie zdarzenie odnotowaliśmy 29 grudnia ubiegłego roku. Do naszej komendy zgłosił się mieszkaniec Sochaczewa, który po zapoznaniu się z numerem VIN zakupionego pojazdu, poszukał informacji o swoim nabytku w Internecie. Odnalezione dane o przebiegu auta nie zgadzały się z tym, co wskazywał drogomierz w pojeździe. Sprawą zajmą się teraz policja i prokuratura – poinformowała nas Agnieszka Dzik. Przypominając, że przed dokonaniem transakcji zakupu i podpisaniu umowy należy sprawdzić stan licznika pojazdu oraz całą jego historię. A to możemy zrobić w prosty sposób za pomocą strony: HistoriaPojazdu.gov.pl „Bezpłatny raport z Centralnej Ewidencji Pojazdów”.

Jerzy Szostak

fot.pixabay

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułWykup gruntu za grosze
Następny artykułZnają terminy