Strona główna Kultura Sochaczew uchwycony obiektywem

Sochaczew uchwycony obiektywem

145
0
PODZIEL SIĘ

W Galerii Miejskiej Biblioteki Publicznej w Sochaczewie prezentowana jest wystawa fotograficzna „Sochaczew w obiektywie Romany Boreckiej”. Autorka jest mieszkanką gminy Kampinos, ale jest blisko związana ze środowiskiem sochaczewskiej kultury. Wernisaż fotografii odbył się w poniedziałek 13 stycznia w atrium biblioteki.

– Nie jestem zawodowym fotografikiem, a raczej pasjonatem fotografowania. Nie mam wielkich aspiracji. Fotografuję po prostu dla przyjemności i utrwalenia ciekawych chwil, wrażeń, zapamiętania mijającego czasu. To, co mnie zachwyca i ciekawi. Nie mam też super sprzętu fotograficznego, a zwykły aparat bez bajerów – mówi Romana Borecka.

W ubiegłym roku miała dwie wystawy fotograficzne. Tematem pierwszej była Puszcza Kampinoska, a druga dotyczyła Uniwersytetu Trzeciego Wieku.

Tym razem Borecka zaprezentowała swoje   spojrzenia na Sochaczew. Zarówno od tej strony pięknej i magicznej, jak i szkaradnej, brudnej i zaniedbanej. Wszystkie fotografie mają swój urok i klimat. Pokazuje wielowymiarowo miasto w dniu codziennym, jak również w czasie różnych uroczystości i imprez kulturalnych. Zdjęcia są robione o różnych porach roku i dnia. Szczególnie intrygująco wypadają nocne pejzaże i spojrzenie na miasto w czasie imprez. Ważne, że nie są to fotografie statyczne i upozowane, ale robione jakby mimochodem i od niechcenia, utrwalające zwykłe życie.

To nie są fotografie zawodowca, ale zwykłego człowieka, który patrzy po swojemu na miasto, zdarzenia i ludzi. Fotografuję, bo lubię to robić i sprawia mi to radość. Cieszę się, że mój kronikarski zapis podoba się ludziom – dodaje autorka zdjęć.

Fotografie, to nie jej jedyna życiowa pasja. Romana Borecka jest również twórczynią rękodzieła artystycznego i haftów. Od dawna zafascynowało ją wykonywanie kwiatów z tkanin. Robi je po mistrzowsku, wykorzystując dawne techniki dekoracyjne. Kwiaty w jej wykonaniu są tak perfekcyjnie zrobione, że do złudzenia przypominają żywe. Wykonuje też przepiękne gobeliny oraz różne hafty – Richelieu, cieniowany, wrocławski, angielski i ludowe wyszywanki. Wszystkie te prace także prezentowała w Sochaczewie.

Romana Borecka od kilku lat prowadzi zajęcia w sekcji plastycznej dla słuchaczy Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Sochaczewie, gdzie uczy robienia kwiatów i haftów. Działa też aktywnie w Stowarzyszeniu „Towarzystwo Kampinoskie”. W czynie społecznym pełni dyżury w Chacie Kampinoskiej, mieszczącej się w Granicy. W środowisku kampinoskim stara się promować różne działania kulturalne.

Bogumiła Nowak

Fot. MBP Sochaczew