Strona główna Teresin Z potrzeby serc

Z potrzeby serc

317
0
PODZIEL SIĘ

Maja Kapłon bardzo utalentowana, młoda teresińska wokalistka potrzebuje pomocy. Jej stan zdrowia wymaga zabiegu chirurgicznego wycenionego na ponad pięć milionów złotych. Zwyczajny zjadacz chleba taką kwotą nie dysponuje, dlatego ludzie dobrej woli wzięli sprawy w swoje ręce i zaczęli organizować imprezy charytatywne.

Maja postrzegana jest jako miła, zawsze uśmiechnięta młoda kobieta. Ma też tą zaletę, że lubi pomagać potrzebującym i nie było trzeba jej nigdy namawiać, żeby takiej pomocy udzieliła. Teraz sama jest w potrzebie.

Jedną z imprez „Dla Mai” był koncert charytatywny, który w czwartek odbył się w sali widowiskowej SCK Boryszew. Pomysłodawczynią i główną organizatorką tego przedsięwzięcia była Daria Kobierecka. Zgromadziła ona wokół siebie liczną grupę ludzi. Znaleźli się ludzie, którzy ofiarowali liczne „fanty” oraz ugotowali przepyszny bigos. Byli też ci, którzy na scenie zaprezentowali swój wokalny lub instrumentalny kunszt. Byli także ci, którzy licytowali na rzecz Mai.

Koncert dla Mai rozpoczął kwartet saksofonowy (Daria Kobierecka, Ola Żakowska, Karol Pakoca, Sebastian Bańburski). Następnie na scenie pojawili się kolejno Karolina Goźlińska (śpiew), Damian Trusiński (gitara), Kuba Niemyjski (instrumenty klawiszowe), Dominik Więcek (śpiew), trio fortepianowe (Julia Kopka – altówka i śpiew, Wiktoria Kopka – wiolonczela i śpiew, Justyna Stalczewska – fortepian), Daria Mazipus (śpiew), Marysia Stasiak (śpiew), Sara Jaskólska (saksofon altowy), Teddy Band (Damian Trusiński – gitara elektryczna, Dominik Więcek – śpiew, Kuba Niemyjski – piano, Kuba Cichecki – perkusja, Adam Owczarek – gitara basowa, Wojtek Niemyjski – trąbka, Kacper Niemyjski – puzon), Zuzia Mikołajczyk (śpiew), Julia Woźnicka (śpiew) oraz zespół No Days Off (Anita Znamirowska – śpiew, Karol Filipiak – gitara basowa, Filip Jędrzejewski – gitara elektryczna, Piotr Zimny – perkusja). Były też dziewczęta z Abstraktu, które wzbogacały treść dźwiękową układami tanecznymi.

Jednak finał koncertu powalił wszystkich zebranych. Na scenie zebrali się wszyscy artyści, którzy wykonali piosenkę Mai Kapłon „Plaża nad Wisłą”. Publiczność nie pozostała obojętna i podczas bisu śpiewała piosenkę na stojąco. Mieć trzeba nadzieję, że tyle dobra wielu ludzi pozwoli naszej wokalistce wrócić do zdrowia i nadal cieszyć nasze uszy wykonywanymi piosenkami.

Tomasz Ertman
Fot. Tomasz Ertman

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułMiasto zmienia bank
Następny artykułBARDZO SZYBKIE DERBY