Strona główna Kronika kryminalna Pijani wyłapani

Pijani wyłapani

482
0
PODZIEL SIĘ

W okresie przedświątecznym policja wzmogła działania mające na celu wyłapywanie pijanych kierowców, jak również innych użytkowników dróg. W ostatnich działaniach NURD wpadła kobieta, która jechała rowerem kompletnie pijana. Z kolei inna osoba zniszczyła samochód, który ukradła swemu znajomemu. Również mężczyzna ten jechał pod wpływem alkoholu.

W okresie przedświątecznym, jak również w same święta, przybywa kierowców, motocyklistów i rowerzystów jadących po alkoholu. Wielu twierdzi, że to tylko jeden lub dwa drinki. Jednak nawet najmniejsza ilość alkoholu za kierownicą może okazać się zgubna. Warto o tym pamiętać, zasiadając do świątecznego stołu i nawet po jednym kieliszku alkoholu nie jechać – twierdzi asp. Paweł Rynkiewicz z Komendy Powiatowej Policji.

Jednocześnie zaznacza, że policja nie stosuje żadnej taryfy ulgowej dla pijanych osób kierujących samochodem czy motocyklistów. Również rowerzyści mogą otrzymać zakaz poruszania się rowerami po zatrzymaniu przez policję i stwierdzeniu, że jechali rowerem pijani.

Zabrakło skali

Policjanci z sochaczewskiej drogówki zatrzymali 4 grudnia do kontroli drogowej 42-latkę, która jechała rowerem. Kobieta mimo zmierzchu jechała bez oświetlenia i bez elementów odblaskowych. Po krótkiej rozmowie policjanci wyczuli, że brak jakichkolwiek świateł to nie jedyne przewinienie kobiety. Już po pierwszym zdaniu wypowiedzianym przez nią byli pewni, że jest pijana. Badanie na zawartość alkoholu w organizmie tylko potwierdziło, że policjanci wydali trafną diagnozę. Co więcej, na urządzeniu pomiarowym zabrakło skali. Z tego wynika, że 42-latka miała ponad 4 promile. Zatem była w stanie zagrażającym nie tylko jej samej, ale także innym użytkownikom drogi.

Policjanci odwieźli kobietę do domu i przekazali pod opiekę członka rodziny.

­– To właśnie troską o zdrowie i życie kierowali się policjanci, zatrzymując do kontroli drogowej 42-letnią rowerzystkę. Drobna kobieta była ubrana na ciemno i wieczorem jechała rowerem, który nie posiadał wymaganego oświetlenia. Nie miała też żadnego elementu odblaskowego, który mógłby poprawić jej widoczność na drodze. Policjanci sporządzili notatkę do wniosku o ukaranie tej kobiety. Za kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości grozi jej kara aresztu lub grzywny. Sąd może orzec wobec niej zakaz prowadzenia rowerów na okres od 6 miesięcy do 3 lat ­ mówi mł. asp. Agnieszka Dzik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie.

Ukradł i rozbił

Nieco wcześniej pijany 33-latek ukradł samochód należący do kolegi, rozbił go, a następnie porzucił. Policjanci, którzy pojechali na miejsce kolizji, zastali rozbite i porzucone volvo.

Kierowca prawdopodobnie stracił panowanie nad autem, uderzył w znak drogowy i ogrodzenie posesji w Plecewicach. Pojazd został odholowany na parking depozytowy. 1 grudnia rano właściciel zauważył brak kluczyków i pojazdu, który dzień wcześniej stał zaparkowany przed jego domem. Zgłosił zaginięcie policji, a ta przekazała mu informację o zniszczonym jego volvo.

­– W toku dalszych czynności policjanci ustalili, jak doszło do kradzieży. Mężczyźni rozeszli się do swoich domów, lecz 33-latek postanowił wrócił na posesję znajomego. Zabrał mu kluczyki, wsiadł do auta i odjechał. Wyjeżdżając z Plecewic, stracił panowanie nad pojazdem, wpadając do rowu, ściął znak drogowy i uszkodził ogrodzenie posesji. Mężczyzna pozostawił rozbite auto kolegi i wrócił do domu na piechotę – mówi Agnieszka Dzik.

Mężczyzna nie uniknął odpowiedzialności. W kilka godzin później został zatrzymany w miejscu zamieszkania. Badanie na zawartość alkoholu w organizmie wykazało ponad 2,5 promila. Zapewne w czasie zdarzenia miał go zapewne dużo więcej. Policjanci zatrzymali 33-latkowi prawo jazdy.

Mężczyzna usłyszał już zarzuty – kradzieży i prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu. Za popełnione przestępstwa grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

To nie są odosobnione przypadki jazdy po pijanemu. Nowe zaostrzone prawo może znacznie bardziej restrykcyjnie potraktować kierowców. Mogą nawet stracić swój samochód za jazdę po pijanemu.

Bogumiła Nowak

Fot. KPP Sochaczew