Strona główna Sochaczew miasto Oszuści w roli urzędników

Oszuści w roli urzędników

451
0
PODZIEL SIĘ

Po raz kolejny dali o sobie znać oszuści próbujący okraść starsze osoby. Tym razem nie byli to przestępcy podszywający się pod wnuczków czy policjantów, ale pod pracowników Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Sochaczewie.

Jak wynika z naszych informacji, w ubiegłym tygodniu dwie oszustki podszywające się pod pracowników Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Sochaczewie próbowały okraść dwoje podopiecznych Ośrodka?

 Fałszywe pracownice

Do pierwszej próby kradzieży doszło w środę, 27 listopada. Tego dnia dwie kobiety w wieku około 50 lat próbowały wejść do jednego z mieszkań na Boryszewie. Jednak ich zamiar się nie powiódł, ponieważ osoba, którą próbowały okraść, zorientowała się, że nie są tymi, za kogo się podają. Zatem nie zostały wpuszczone do domu. To jednak nie zraziło oszustek i spróbowały dostać się do innego mieszkania. Następnego dnia udały się do podopiecznej MOPS na ulicę Okrzei, ale i tam ich próba się nie powiodła. O zajściu został powiadomiony MOPS, który zawiadomił policję. Niewiele to jednak dało, bo po oszustkach przepadł ślad.

Niewykluczone jednak, że pojawią się znów. Dlatego MOPS za naszym pośrednictwem informuje, by w przypadku, gdy pojawi się u nas osoba podająca się za jego pracownika, a do tej pory byliśmy obsługiwani przez kogo innego, już ten sam fakt powinien wzbudzić naszą czujność. W takiej sytuacji powinniśmy natychmiast skontaktować się z Ośrodkiem w celu zweryfikowania, czy tego dnia zlecił on komuś innemu wizyty u nas. Jeśli nie znamy pukającej do drzwi osoby, która chce nam udzielić pomocy lub porady, interesuje się naszym mieszkaniem, stanem posiadania, to bezwzględnie należy poprosić ją o legitymację służbową lub zadzwonić do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, aby zweryfikować jej dane.

Dzwonić można pod numer telefonu 46 863 14 81, ewentualnie na policję tel. 112 lub 997. Jednocześnie MOPS przypomina, że każdy pracownik socjalny zobowiązany jest posiadać legitymację pracownika socjalnego ze zdjęciem.

 Sprawdź gościa

Dodajmy, że to nie pierwszy przypadek w tym roku, kiedy to na terenie Sochaczewa pojawili się oszuści podszywający się pod pracowników socjalnych. Dlatego dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej zaleca daleko posuniętą ostrożność.

Ale oszuści podszywają się nie tylko pod pracowników MOPS, ale także ZWiK i innych jednostek podległych miejskiemu samorządowi. Pamiętajmy, że każdy pracownik Urzędu Miejskiego lub podległych mu jednostek musi posiadać legitymację ze zdjęciem. Podobny dokument powinni również posiadać pracownicy spółdzielni mieszkaniowej czy energetyki.

Taki dokument musi nam zostać okazany i można go dokładnie obejrzeć oraz spisać z niego dane. A jeżeli i to nie rozwiązuje naszych wątpliwości, możemy zadzwonić do firmy, za której przedstawiciela podaje się odwiedzająca nas osoba. Pamiętajmy również o tym, że większość takich wizyt jest poprzedzonych odpowiednim komunikatem, np. ogłoszeniem na klatce schodowej, poinformowaniem przez spółdzielnię lub wspólnotę mieszkaniową.

 O tym pamiętaj

Ale musimy uważać nie tylko na fałszywych pracowników. Nie wierzmy na przykład w nagłe, troskliwe wizyty bliżej nieokreślonych przyjaciół sprzed lat, podających się za znajomych bądź kolegów członków rodziny. Najczęściej są to oszuści, którzy chcą wejść do twego domu i   zwyczajnie cię okraść.

Pamiętajmy również o tym, że oszuści bardzo często – działając we dwóch – proszą o sprawdzenie np. przewodów wentylacyjnych, lub kuchenki. Jeden będzie nam towarzyszył, odwracając uwagę od drugiego, który w tym czasie będzie okradał mieszkanie.

Uważajmy także na obnośnych sprzedawców. Zdarza się, że podczas prezentacji dywanu, odkurzacza lub innych przedmiotów, giną twoje pieniądze i biżuteria. Bądź szczególnie ostrożny, jeśli osoba odwiedzająca żąda pieniędzy, np. pierwszej raty, bądź zaliczki. Pamiętaj, że zawsze możesz zapłacić później, np. przelewem lub na poczcie.

A jeśli już wpuścisz oszustów do środka, dokładnie zapamiętaj ich twarze i jak najwięcej szczegółów z ich ubioru. Nie reaguj panicznie. Jeśli będą wiedzieć, że ich zdemaskowałeś, mogą zrobić ci krzywdę. Najlepiej idź pod pozorem pożyczenia pieniędzy do sąsiada i tam dyskretnie poproś go o zawiadomienie policji. Jeśli nie masz takiej możliwości, po wyjściu oszustów dzwoń na policję.

Jerzy Szostak

Fot. Krzysztof Owczarczyk