Strona główna Sochaczew miasto Tiry rozjeżdżają Gawłowską

Tiry rozjeżdżają Gawłowską

481
0
PODZIEL SIĘ
SONY DSC

Jeżeli tak dalej pójdzie, to już niedługo Starostwo Powiatowe w Sochaczewie będzie musiało wydać kolejne miliony złotych na remont ulicy Gawłowskiej. Wszystko przez samochody ciężarowe, które mimo zakazu poruszają się po tej ulicy.

Remont Gawłowskiej kosztował starostwo kilka milionów złotych, a inwestycja była prowadzona przez kilka lat. Ostatni odcinek od skrzyżowania z ulicą Batalionów Chłopskich do Płockiej wyremontowano w 2012 roku. Od tamtego czasu ulica w wielu miejscach została uszkodzona przez jeżdżące nią tiry. Ale nie tylko zły stan nawierzchni wzbudza zdenerwowanie mieszkańców.

Kawalkada tirów

Do dziur i kolein zrobionych przez samochody ciężarowe już zdążyliśmy się przyzwyczaić. Jednak o pomstę woła to, że przez Gawłowską każdego dnia przetacza się kawalkada tirów. Nie dość, że niszczą asfalt, to stwarzają zagrożenie dla innych kierowców. Ulica jest za wąska, aby tak duże samochody mogły nią jeździć. Na dodatek kierowcy ciężarówek jeżdżą jak szaleni i aby nie doszło do wypadku, trzeba bardzo często zjeżdżać na pobocze – mówią nasi rozmówcy.

Jak dodają, mimo zakazu wjazdu triów nikt nie karze kierowców ciężarówek. Według nich problem rozwiązałoby więcej patroli drogówki lub zamontowanie kamer, dzięki którym wyłapywano by jadące Gawłowską tiry. Jednak na to ostatnie rozwiązanie zarządca drogi, którym jest Starostwo Powiatowe w Sochaczewie, nie ma środków. A nawet gdyby były, to nie wiadomo, kto miałby taki system obsługiwać.

Bezpieczeństwo pieszych

Wiadomo natomiast, że już wkrótce dowiemy się, czy uda się rozwiązać inny problem, który zgłaszali nam mieszkańcy tego rejonu Sochaczewa. Jest nim budowa sygnalizacji świetlnej na przejściu dla pieszych przy sklepie Lux. Pozwoli ona nie tylko na bezpieczne przejście przez ulicę, ale również w znaczny sposób ograniczy zapędy kierowców do rozwijania w tym miejscu nadmiernej prędkości. A tym często zdarza się ignorować ustawione tu znaki ograniczenia prędkości oraz znaki mówiące o tym, że w tym miejscu znajduje się przejście dla pieszych.

Problem z montażem sygnalizacji w tym miejscu polega na tym, że zarządca drogi, czyli sochaczewskie starostwo, nie ma na to środków. Dlatego opisując sytuację na przejściu przy sklepie, zaproponowaliśmy, aby mieszkańcy skorzystali z możliwości, jaką daje Powiatowy Budżet Obywatelski, i tak się stało. Wniosek o budowę w tym miejscu sygnalizacji zgłosił do PBO Dariusz Zielski, radny Rady Powiatu.

Obecnie trwa liczenie głosów, jakie zostały oddane na poszczególne propozycje poddane ocenie mieszkańców powiatu w ramach Powiatowego Budżetu Obywatelskiego. O tym, które z nich zyskały największe poparcie i tym samym zostaną skierowane do realizacji, dowiemy się na początku listopada – poinformowała nas Anna Syperek ze Starostwa Powiatowego w Sochaczewie.

Jerzy Szostak

Fot.: Jerzy Szostak