Strona główna Powiat Pracowity tydzień strażaków

Pracowity tydzień strażaków

281
0
PODZIEL SIĘ

Okres między dwoma świątecznymi weekendami był niezwykle pracowity dla strażaków z jednostek OSP na terenie całego powiatu sochaczewskiego. Najwięcej pożarów było na terenie gmin Brochów i Teresin. Paliły się dzikie śmietniska oraz zabudowania gospodarcze.

Największy pożar w minionym tygodniu wybuchł w środę 6 listopada tuż przed godziną 22.00. Strażacy zostali wezwani do płonącej stodoły w Famułkach Brochowskich. Ogień był tak silny, że w akcji gaszenia uczestniczyło aż sześć jednostek gaśniczych. Poza strażakami OSP z Miszor, Kromnowa, Brochowa, Wólki Smolanej i Śladowa ogień gasili wspierający ich strażacy zawodowi z jednostki ratowniczo-gaśniczej z Sochaczewa. Walka z ogniem i dogaszanie pożaru w zabudowaniach gospodarczych trwała kilka godzin.

Kolejny duży pożar wybuchł w Teresinie Gaju w pobliskim lesie. Tam w płomieniach stanęły śmieci i wrak porzuconego samochodu. W tym przypadku podejrzewane jest celowe podpalenie dzikiego wysypiska. Ogień został dostrzeżony w czwartek 7 listopada około godziny 11.00. W akcji brały udział jednostki OSP z Niepokalanowa i Szymanowa oraz strażacy z Sochaczewa. Gaszenie trwało około godziny. Dzikie wysypiska pojawiają się w okolicach tej miejscowości z racji istnienia tam wielu hurtowni. Część przejeżdżających pozostawia śmieci w okolicy.

Kolejny pożar w Teresinie wybuchł dwa dni później, w sobotę 9 listopada, tuż po godzinie 12.00. Zapaliła się konstrukcja drewniana zabudowań gospodarczych. W akcji uczestniczyła jednostka OSP z Teresina. Jednak przypadkowo przejeżdżający obok miejsca zdarzenia strażacy z OSP w Szymanowie, samoczynnie włączyli się do akcji.

Jak zaznacza Paweł Przedpełski z OSP w Teresinie, ta pomoc wydatnie przyspieszyła opanowanie ognia i skróciła akcję gaszenia pożaru, który był dość trudny, gdyż zabudowanie było wysuszone i paliło się mocno.

Następne dni świątecznego, dłuższego weekendu były raczej spokojniejsze, jeśli chodzi o akcje gaśnicze na terenie powiatu sochaczewskiego. Strażaków wzywano jedynie sporadycznie do mniejszych zdarzeń.

BN

Fot. OSP Brochów