Strona główna Sochaczew miasto Inflacyjna korekta podatków

Inflacyjna korekta podatków

109
0
PODZIEL SIĘ

Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej radni zdecydowali o podniesieniu części lokalnych podatków na 2020 r. I chociaż w przypadku stawek podatków od nieruchomości zostały one podwyższone po raz pierwszy czterech lat, a podatki od środków transportu pozostały po raz dziewiąty na niezmienionym poziomie, to opozycja zarzuciła burmistrzowi, że ten nie mając pomysłu na zwiększenie dochodów miasta, postanowił wydrenować kieszenie mieszkańców.

Tymczasem sytuacja wygląda nieco inaczej, co najwidoczniej nie dotarło do opozycyjnych radnych. Wszystko sprowadza się do tegorocznych decyzji rządu, w wyniku których samorządy – w tym sochaczewski – utraciły znaczną część swoich dotychczasowych dochodów przekazywanych im przez państwo. Uszczuplenie lokalnych budżetów, co zresztą wyjaśniono podczas sesji, jest spowodowane obniżeniem stawki PIT, podniesieniem płacy minimalnej, pociągającej za sobą wzrost wynagrodzeń chociażby dla nauczycieli, którą trzeba będzie częściowo pokryć z budżetu miasta. Trzecią przyczyną jest zerowy PIT dla 26-latków.

Przypomnijmy, że z każdego tysiąca złotych odprowadzonego – w formie podatku PIT – przez mieszkańca Sochaczewa do budżetu państwa, do kasy miasta wraca niemal 400 zł. Udział w tym podatku zapewnia budżetowi miasta aż 25 procent rocznych dochodów. Z kolei rządowa zapowiedź podniesienia płacy minimalnej o ponad 15 procent, to konieczność znalezienia w budżecie miasta kilku milionów złotych.

A te środki miasto musi gdzieś pozyskać. Jedyną alternatywą jest, jak to się dzieje i w innych samorządach, podniesienie podatków, które w Sochaczewie nie były podwyższane od lat. Jednak wbrew temu, co twierdziła podczas sesji opozycja, nie będzie to radykalny wzrost stawek, a jedynie korekta wynikająca z inflacji. Co powoduje, że podatki wzrosną średnio o około 7 procent.

Co więc czeka nas od nowego roku? Otóż stawka podatku od gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, bez względu na sposób zakwalifikowania w ewidencji gruntów i budynków, wyniesie 0,95 zł od 1 m kw. powierzchni. Z kolei od hektara powierzchni zapłacimy 4,80 zł za grunty pod wodami powierzchniowymi stojącymi lub wodami powierzchniowymi płynącymi, jezior i zbiorników sztucznych. Natomiast w przypadku pozostałych gruntów w tym zajętych na prowadzenie odpłatnej statutowej działalności pożytku publicznego przez organizacje pożytku publicznego, stawka podatku wyniesie 0,50 zł od 1 m kw. powierzchni.

Wzrośnie także m.in. stawka podatku od mieszkań. Jednak w tym przypadku nie powinna być ona drastycznym odciążeniem. Podskoczy ona z obecnych 71 groszy do 81 groszy za metr kwadratowy mieszkania. Co w przypadku sześćdziesięciometrowego lokalu oznacza wzrost podatku o 3,6 zł. Natomiast w przypadku budynków mieszkalnych lub ich części zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej będzie to 23,90 zł za m kw. Z kolei w przypadku pozostałych budynków, w tym zajętych na prowadzenie odpłatnej statutowej działalności pożytku publicznego przez organizacje pożytku publicznego, będzie to 8,05 zł/ m kw. Dodajmy, że za podwyższeniem podatków zagłosowali radni z koalicji rządzącej, a opozycja była temu przeciwna.

Z kolei cała rada poparła uchwałę utrzymująca na dotychczasowym poziomie stawki podatków od pojazdów.

Jerzy Szostak

fot. pixabay

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułW „Złotej Setce”
Następny artykułNie dla współpracy