Strona główna Kronika kryminalna Urodzony bandyta

Urodzony bandyta

619
0
PODZIEL SIĘ

Mimo młodego wieku mieszkaniec gminy Teresin ma już ugruntowaną pozycję w świecie przestępczym, z racji licznych napadów rozbójniczych i grożenia utratą życia swym ofiarom. 34-latek spod Teresina, jak się okazuje, wielokrotne był notowany za napaści i grożenie śmiercią.

W połowie września do posterunku policji w Teresinie dotarł sygnał, że nieznany sprawca dotkliwie pobił 64-letniego mężczyznę. W wyniku napaści poszkodowany stracił kilkaset złotych. 64-latek szybko powiadomił posterunek i dokładnie opisał sprawcę, który go pobił i okradł. Niemal natychmiast rozpoczęły się poszukiwania napastnika. W zatrzymanie osoby odpowiedzialnej za rozbój zaangażowali się też policjanci z sochaczewskiej komendy policji.

 Bije i okrada

Kryminalni szybko ustalili, że sprawcą jest 34-letni mieszkaniec gminy Teresin. Odpowiadał on opisowi i co więcej okazał się znany z tego rodzaju wyczynów. Sprawca był na tyle pewny swej bezkarności, że niemal zaraz po napadzie udał się do własnego domu.

– Mundurowi zatrzymali go w miejscu zamieszkania i doprowadzili do sochaczewskiej komendy. Mężczyzna był zaskoczony tym, że tak szybko wpadł. Po sprawdzeniu w policyjnym systemie okazało się, że był już wielokrotnie notowany za podobne przestępstwa na terenie powiatu sochaczewskiego – mówi mł. asp. Agnieszka Dzik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie.

Jak się okazało, 34-latek ma na koncie ponad 20 wymuszeń rozbójniczych, o których wie policja. Ile naprawdę ich dokonał, tego nie udało się ustalić. Nie wszystkie ofiary zgłaszają napaść. Bywa, że niektórzy obawiają się o swoje życie, bo są znani bandycie, który wie, gdzie mieszkają. Bywa jednak też i tak, że poszkodowani nie wiedzą, kto i gdzie ich napadł, gdy na przykład byli pod wpływem alkoholu. Bowiem bandyta często wykorzystywał osoby pijane, lub takie, które są łatwym łupem, czyli osoby starsze i nastolatków.

Do celi na dłużej

Podejrzany o rozbój 34-latek spod Teresina został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Sochaczewie. Przedstawiono mu zarzut rozboju, który popełnił w warunkach recydywy, a także spowodowania uszczerbku na zdrowiu. W niedzielę, 22 września odbyło się posiedzenie Sądu Rejonowego w Sochaczewie, który zdecydował o tymczasowym areszcie dla 34-latka. Jak uznano, mężczyzna wielokrotnie popełniał podobne przestępstwa. Określono go mianem multirecydywisty, który jest poważnym zagrożeniem dla lokalnej społeczności, gdyż mimo wcześniej orzekanych kar, nie zmienia swego zachowania i nie rokuje poprawy. 34-latkowi grozi do 12 lat pozbawienia wolności.

Nie jest to odosobniony przypadek. Jak stwierdza policja, nie ma miesiąca, aby nie trafiały do niej zgłoszenia mniejszych lub większych wymuszeń rozbójniczych. Często motorem ich działania jest chęć zdobycia pieniędzy na środki odurzające. Sprawcami są nie tylko dorośli, gdyż trafiają się nawet nieletni.

W styczniu tego roku wpadł 38-latek z Sochaczewa, który również wielokrotnie był karany za wymuszenia i ściąganie haraczy, z czego zrobił sobie źródło utrzymania. Groził jednemu z mieszkańców gminy Bolimów i zabrał mu około 15 tys. złotych.

Bogumiła Nowak

Fot. pixabay