Strona główna Kultura Tylko niektórzy przeżyją

Tylko niektórzy przeżyją

215
0
PODZIEL SIĘ

W Kramnicach Miejskich w piątek 27 września odbył się wieczór upamiętniający bohaterów II Wojny Światowej – Kampanii Wrześniowej 1939 roku i Powstania Warszawskiego 1944 roku – „Tylko niektórzy przeżyją”.

Zaprezentowana została poezja i piosenki z tego okresu. Wieczór patriotyczny przygotowało Stowarzyszenie Sochaczewskie Wieczory Literackie Atut, a uświetnił go zespół Patria.

– Tym wieczorem chcieliśmy podkreślić, że nie tylko była walka, ale też ślad wojny jest w poezji i pieśni. Przedstawiliśmy utwory poetów tamtej wojennej epoki, jak również swoje własne, poświęcone wojnie i jej bohaterom – mówi Stanisława Podgórska, prezes Stowarzyszenia Atut.

Przedstawione zostały wiersze: Wacława Bojarskiego, Jana Brzechwy, Jerzego Pietrkiewicza, Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, Tadeusza Gajcego, Juliusza Krzyżewskiego, Anny Świrczyńskiej, Artura Międzyrzeckiego, Andrzeja Trzebińskiego, Kornela Makuszyńskiego, Henryka Mierzwińskiego, Władysława Broniewskiego, Jerzego Bazarewskiego i Edwarda Chudzyńskiego, świadków wojennej pożogi.

Przedstawione zostały te mniej znane utwory dotyczące wojny, w różnych jej odmianach. Wiersze czytali członkowie Stowarzyszenia Atut oraz uczennice z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego „Dom na Szlaku” w Załuskowie, które szczególnie urzekły, gdyż wspaniale recytowały przygotowane przez siebie utwory.

Zaprezentowany też został krótki wykład „Sochaczewscy cywilni bohaterowie września 1939 roku” historyka Bogusława Kwiatkowskiego. Przedstawił on nieco zapomniane sylwetki osób, które może nie walczyły na froncie, ale swym duchem i wiarą wspierały obrońców miasta. Byli to m.in. księża z parafii św. Wawrzyńca.

Potem swoje autorskie wiersze o tematyce wojennej przedstawili: Grażyna Grobelska, Apolonia Lato, Janusz Budnik, Mirona Miklaszewska, Jan Sot i Stanisława Podgórska.

Wieczór zamknął koncert Sochaczewskiego Zespołu Mundurowego Patria z piosenkami. Szczególny aplauz zdobyły utwory „Serce w plecaku” i „Oka”.

BN

Fot. Bogumiła Nowak

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułFetor zniknie z Chodakowa
Następny artykułMontaż już rusza