Strona główna Sport KAPITALNY POCZĄTEK SEZONU

KAPITALNY POCZĄTEK SEZONU

335
0
PODZIEL SIĘ

Przed sezonem Bronisław Gawrylczyk zupełnie przemeblował swoją drużynę. Z podstawowego składu nie pozostała ani jedna zawodniczka. W ich miejsce pojawiła się Rumunka Irina Ciobanu oraz dwie doświadczone Polki – Magdalena Sikorska i Daria Łuczakowska. Zmiany te wyszły jak na razie na dobre naszej drużynie. SKTS wygrał pewnie trzy pierwsze mecze i w tabeli zajmuje drugie miejsce.

W pierwszym meczu SKTS wygrał na wyjeździe z groźną ekipą AZS UJD Bebetto. W meczu tym mocno napracowała się tylko Magdalena Sikorska, która stoczyła 5-setowy bój z Roksaną Załomską. Pozostałe dwie nasze zawodniczki szybko uporały się ze swoimi rywalkami.

Dwa kolejne mecze odbyły się w Sochaczewie. We środę SKTS zagrał z Dojlidami Białystok. W gronie rywalek znalazła się Katarzyna Grzybowska-Franc, która kilka ostatnich sezonów spędziła w Sochaczewie. „Grzybcię” dopingował jej kilkumiesięczny synek, który spokojnie obserwował poczynania swojej mamy. Co prawda przegrała ona 2:3 z Iriną Ciobanu, ale pokazała wysoką klasę. Daria Łuczakowska też musiała rozegrać pięć setów, żeby zdobyć punkt dla SKTS. Jej rywalką była 17-letnia defensorka z Białorusi – Darya Kisel. Tym razem najmniej namęczyła się Magdalena Sikorska, która szybko wygrała z Julią Jackowską.

W sobotę do Sochaczewa przyjechała Bronowianka Kraków. W pierwszym pojedynku Irina Ciobanu oddała pierwszego seta Karolinie Pęk. W następnych znalazła swój rytm gry i łatwo je wygrała. W drugiej grze na wyżyny wzniosła się Magdalena Sikorska. Jej pojedynek z Singapurką Xuan Goi Rui przyniósł mnóstwo emocji. Nasza zawodniczka miała nawet trzy meczbole. Niestety nie wykorzystała ich i przegrała 2:3. Daria Łuczakowska ponownie trafiła na defensorkę Dominikę Wołowiec. Rywalka nie była zbyt mocna i gładko przegrała 0:3.

Do czwartej gry przystąpiły zagraniczne zawodniczki. Irina Ciobanu wygrała dwa pierwsze sety. W trzecim prowadziła już 10:7 i chyba w tym momencie straciła koncentrację. Nie wykorzystała siedmiu meczboli i przegrała seta 14:16. Na szczęście odbudowała się w czwartym secie, którego bardzo łatwo wygrała do pięciu. Zwycięstwo Iriny postawiło kropkę na „i” oraz trzecie zwycięstwo SKTS w tym sezonie stało się faktem.

Dotychczasowe zwycięstwa cieszą, ale trzeba mieć świadomość, że przed podopiecznymi Bronisława Gawrylczyka dopiero są mecze z drużynami mającymi medalowe ambicje.

Bebetto AZS AJD Częstochowa – SKTS Sochaczew 0:3

Roksana Załomska – Magdalena Sikorska 2:3 (12-14, 6-11, 11-5, 11-1, 11-13)

Tetyana Bilenko – Irina Ciobanu 0:3 (7-11, 7-11, 10-12)

Sandra Wabik – Daria Łuczakowska 0:3 (4-11, 3-11, 7-11)

SKTS Sochaczew – Dojlidy Białystok 3:0

Magdalena Sikorska – Julia Jackowska 3:0 (11-7, 11-9, 11-4)

Irina Ciobanu – Katarzyna Grzybowska-Franc 3:2 (5-11, 11-8, 11-9, 7-11, 11-3)

Daria Łuczakowska – Darya Kisel 3:2 (12-10, 5-11, 4-11, 12-10, 11-7)

SKTS Sochaczew – KS Bronowianka Kraków 3:1

Irina Ciobanu – Karolina Pęk 3:1 (8-11, 11-4, 11-7, 11-5)

Magdalena Sikorska – Xuan Goi Rui 2:3 (8-11, 6-11, 11-6, 12-10, 12-14)

Daria Łuczakowska – Dominika Wołowiec 3:0 (11-6, 11-6, 11-4)

Irina Ciobanu – Xuan Goi Rui 3:1 (11-9, 11-6, 14-16, 11-5)

I kolejka

Bebetto – SKTS 0:3

Polmlek – Metal-Technik 3:0

AZS UE – ATS 3:0

GLKS – Bronowianka 3:1

Dojlidy – KTS 0:3

II kolejka

SKTS – Dojlidy 3:0

KTS – Polmlek 3:0

Metal-Technik – AZS UE 0:3

Bronowianka – Bebetto 3:2

ATS – GLKS 1:3

III kolejka

SKTS – Bronowianka 3:1

AZS UE – KTS 0:3

Dojlidy – Polmlek 1:3

GLKS – Metal-Technik 1:3

Bebetto – ATS 3:1

 Tabela

1.KTS Tarnobrzeg 9 9-0

2.SKTS Sochaczew 9 9-1

3.AZS UE Wrocław 6 6-3

4.GLKS Nadarzyn 6 7-5

5.Polmlek Lidzbark Warmiński 6 6-4

6.Bebetto Częstochowa 4 5-7

7.Metal-Technik Łomża 3 3-7

8.Bronowianka Kraków 2 5-8

9.ATS Białystok 0 2-9

10.Dojlidy Białystok 0 1-9

Tomasz Ertman

fot.pixabay