Strona główna Mazowsze Radary powrócą w krzaki

Radary powrócą w krzaki

445
0
PODZIEL SIĘ
SONY DSC

Policjanci już w listopadzie dostaną nowe uprawnienia do kontrolowania kierowców, w tym możliwość chowania się po krzakach. Z kolei kierowców czeka obowiązek jazdy na suwak oraz tworzenie korytarzy życia.

Już w listopadzie wejdą w życie nowe uregulowania prawne dotyczące kontroli ruchu drogowego. Głównym celem zmian jest doprecyzowanie dotychczasowych procedur działania służb mundurowych, w tym policji. Dotyczy to między innymi kwestii miejsc postoju pojazdów organów kontroli ruchu drogowego w czasie kontroli. A w tym przypadku radiowozy będą mogły zatrzymywać się w miejscach, gdzie jest to zabronione, lecz nie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego.

Łapki na kierownicy

Nowe przepisy wprowadzają również możliwości policji sprawdzenia przebiegu nie tylko zatrzymanego do kontroli pojazdu, jak i pojazdu przewożonego np. na lawecie. Jednocześnie funkcjonariusz będzie mógł wpisać do Centralnej Ewidencji Pojazdów przebieg kontrolowanych pojazdów. Policja otrzyma również prawo – w przypadku zastrzeżeń po wstępnej kontroli technicznej pojazdu użytkowego – skierowania go na bardziej szczegółowe badania. Ten przepis ma pomóc w wyeliminowaniu z ruchu niesprawne samochody

Mające wejść w życie zmiany rozszerzą katalog możliwości wpuszczenia kierowcy kontrolowanego pojazdu do radiowozu. Policjant będzie mógł to zrobić, jeśli np. kierowca zadeklaruje chęć zapłaty mandatu za pomocą karty płatniczej lub innego instrumentu płatniczego. Należy również pamiętać o tym, że już w listopadzie za niewykonanie polecenia policjanta, czy podważanie jego kompetencji, możemy otrzymać 500 złotych mandatu.

Nowością jest również przepis, który zobowiązuje nas do trzymania rąk na kierownicy po zatrzymaniu do kontroli. A gdy tego nie zrobimy, to zostaniemy ukarani mandatem.

Musimy się także liczyć z nowymi sytuacjami podczas tzw. szybkich testów trzeźwości. Otóż od listopada policjant w mundurze nie będzie musiał  legitymować się każdemu kierowcy.

Więcej kontrolujących

 Mające wejść w życie rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie kontroli ruchu drogowego przewiduje nowe regulacje, m.in. dotyczące zrywania plomb w celu kontroli przewożonych odpadów. W razie wątpliwości, co do przewożonego ładunku, wolno będzie kontrolującemu zerwać plombę zabezpieczającą. Przepisy określają także warunki wykonywania kontroli transportu odpadów przez inspektorów Inspekcji Ochrony Środowiska oraz procedury dotyczące kontroli pojazdów służb specjalnych.

Musimy również pamiętać o tym, że kontrolować na drodze publicznej może nas nie tylko policja. Będą to również mogli zrobić inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego, funkcjonariusze Straży Granicznej, Żandarmerii Wojskowej, Służby Celno-Skarbowej, straży gminnych, straży leśnych oraz straży parku, jak również osoby działające w imieniu zarządcy drogi w obecności policjanta lub inspektora. Nowymi uprawnionymi do kontroli w zakresie transportu odpadów (w obecności wybranych uprawnionych, np. policjanta) – są inspektorzy Inspekcji Ochrony Środowiska.

Korytarz życia

Ale to nie jedyne zmiany, jakie nas czekają. Jeszcze w tym roku kierowców czeka obowiązek jazdy na suwak oraz tworzenie tak zwanego korytarza życia. Niby wszystko jasne, ale nie wszyscy wiedzą, na czym to polega i jak będziemy musieli zachować się na drodze.

W przypadku korytarza życia, który ma umożliwić służbom sprawne dotarcie na miejsce wypadku, sprawa jest prosta. Gdy znajdujemy się na drodze z jednym pasem ruchu, mamy obowiązek zjechać maksymalnie do prawej strony i zostawiamy większy niż zazwyczaj odstęp od poprzedzającego pojazdu. Natomiast, gdy do wypadku doszło na drodze dwupasmowej, w celu umożliwienia służbom dotarcia do miejsca wypadku, kierowcy jadący lewym pasem zjeżdżają do lewej krawędzi, a kierowcy z prawego pasa – do prawej. Z kolei na drodze o trzech pasach ruchu, kierowcy z lewego pasa zjeżdżają do lewej krawędzi, a prawego do prawej krawędzi, natomiast samochody jadące środkowym pasem ustawiają się jak najbliżej do tych z prawego pasa.

Bardziej skomplikowana będzie jazda na suwak, która w założeniu jej twórców ma umożliwić włączanie się do ruchu podczas zatorów lub zwężeń. Tu liczy się kolejność samochodów. Na przykład w przypadku remontu drogi trzypasmowej i gdy do dyspozycji pozostaje tylko jeden pas ruchu, dojeżdżamy do końca pasa i przepuszczamy samochody z obu wyłączonych pasów, jeden z lewego, jeden z prawego a następnie jedziemy. W przypadku drogi dwupasmowej, przepuszczamy najpierw pojazd z zablokowanego pasa.

Jerzy Szostak

Fot.: Jerzy Szostak