Strona główna Sochaczew miasto Wstydliwe inwestycje

Wstydliwe inwestycje

286
0
PODZIEL SIĘ
SONY DSC

W ostatnim okresie Sochaczew przeżywa boom inwestycyjny. Jednak patrząc na to, co dzieje się na samych budowach, a szczególnie wokół nich, można odnieść wrażenie, że miejski samorząd jakby się wstydził tego, na co wydaje z budżetu miasta dziesiątki milionów złotych.

W ubiegłym tygodniu przyjechali do mnie znajomi z Francji, oprowadzałem ich po mieście. Byli naprawdę zdziwieni skalą inwestycji prowadzonych przez tak małe i prowincjonalne miasto, jakim jest dla nich Sochaczew. Nie mogli jednak zrozumieć, że przy żadnej z budów nie ma wizualizacji tego, co powstaje. Pytali się nawet, czy miasto się wstydzi tego, co ma powstać. Próbowałem im wytłumaczyć, że nie. I dodałem, że niektóre z realizowanych inwestycji są zaprojektowane przez najlepsze światowe firmy architektoniczne, ale nie bardzo chcieli w to uwierzyć – powiedział nam jeden z naszych czytelników. Jak dodaje, o tym co, gdzie się buduje i jak to ma wyglądać, nie wiedzą nawet niektórzy mieszkańcy Sochaczewa.

I rzeczywiście na żadnej z prowadzonych obecnie budów, a szczególnie w przypadku nowego amfiteatru, nie ma żadnej wizualizacji, jak obiekt będzie wyglądał. Czyżby rzeczywiście władze miasta wstydziły się tego, co realizują? Chyba tak, bo innego wytłumaczenia nie ma. No chyba, że ktoś w urzędzie doszedł do wniosku, że inwestycja jest tak tajna, że do jej zakończenia nie można ujawniać, jak będzie wyglądała.

jur

Fot. Jerzy Szostak