Strona główna Kronika kryminalna Uszkodzili i pobili

Uszkodzili i pobili

616
0
PODZIEL SIĘ

Trzech agresywnych mężczyzn nie tylko zniszczyło samochód jednego z sochaczewian, ale jeszcze go dotkliwie pobili. Wezwana na miejsce zdarzenia policja złapała najpierw jednego ze sprawców, a po kilku dniach pozostałą dwójkę.

– Takie sytuacje zdarzają się dość często. Najczęściej po alkoholu, którego nadmierne spożycie jest powodem agresywnych zachowań. Powodem może być nie tylko przypadkowe zdarzenie, ale też zadawniona złość do znajomego, sąsiada lub kolegi – mówi asp. Paweł Rynkiewicz z biura prasowego Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie.

Uszkodzili płot i auto

Do zdarzenia doszło w nocy w niedzielę 8 września w miejscowości Altanka. Kierowca opla astry został uderzony w tył swego pojazdu przez kierującego bmw. Następnie sprawca kolizji odbił swym autem i staranował płot posesji, uszkadzając kilka przęseł.
Z pojazdu sprawcy zdarzenia wyszło trzech mężczyzn, nakazując pokrzywdzonemu, aby odjechał. Panowie, trzech 28-latków, jadący bmw, jak stwierdził pokrzywdzony w toku policyjnego śledztwa, wyglądali dość groźnie i sprawiali wrażenie agresywnych. Kierowca opla z obawy o swoje zdrowie i bezpieczeństwo odjechał kilkaset metrów dalej, po czym zadzwonił najpierw po policję, a potem swojego szwagra.
Przybyły na miejsce zdarzenia 45-letni mieszkaniec gminy Sochaczew wspólnie z pokrzywdzonym udał się w kierunku miejsca kolizji. Jednak tam został zaatakowany przez trzech mężczyzn i dotkliwie pobity. Nie są znane powody agresywnego zachowania. Wkrótce po tym dojechali policjanci i w wyniku pościgu zatrzymali jednego ze sprawców.
W toku podjętych działań w następnych dniach zatrzymano pozostałych sprawców kolizji i pobicia. Wszyscy trzej przyznali się do pobicia mężczyzny i poddali się dobrowolnie karze. Odpowiadają za spowodowanie kolizji i późniejsze pobicie.

Częściej uciekają

Znacznie częściej dochodzi do tego, że sprawcy kolizji starają się sami jak najszybciej zniknąć z miejsca zdarzenia. Tak było w kilku przypadkach w minionym tygodniu, gdzie kierowcy, którzy spowodowali kolizje uciekli.
12 września w nocy w Andrzejowie Duranowskim doszło do staranowania tyłu volkswagena przez fiata. Funkcjonariusze ruchu drogowego udali się na miejsce zdarzenia i zastali tam jedynie pokrzywdzonego 39-latka, mieszkańca gminy Sochaczew. Poszkodowany poinformował, że sprawca zdarzenia zbiegł z miejsca kolizji, pozostawiając swój uszkodzony samochód. W toku przeszukania wozu policjanci znaleźli dokument tożsamości należący do 28-letniego mieszkańca Sochaczewa. Ponadto w samochodzie ujawniono narkotyki – torebki z marihuaną i amfetaminą. Mężczyzna został zatrzymany po kilku godzinach. Przyznał się do spowodowania kolizji i posiadania narkotyków.
– W wielu przypadkach kolizje z innymi kierowcami spowodowane są przez sprawców pod wpływem środków odurzających lub alkoholu. Na szczęście w tym przypadku nie doszło do agresywnego zachowania innego 28-latka z Sochaczewa – dodał Paweł Rynkiewicz.

Bogumiła Nowak
Fot.KPP Sochaczew

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułRoszczenia a możliwości
Następny artykułTuż za podium