Strona główna Teresin Dożynkowe świętowanie

Dożynkowe świętowanie

686
0
PODZIEL SIĘ

Fantastyczna pogoda, dożynkowy ceremoniał i klimat wielkiej biesiady przy dobrej muzyce wśród kulinarnych pyszności. Po raz trzeci mieszkańcy gminy Teresin wspólnie obchodzili święto plonów. Gminne Dożynki w Teresinie ponownie cieszyły się ogromnym zainteresowaniem.

 Niedzielne (1 września) uroczystości rozpoczęły się od mszy świętej w niepokalanowskiej bazylice. Przewodniczył jej o. Wiesław Koc, kapelan gminny strażaków, wspólnie z nim nabożeństwo odprawiało kilku księży. Wierni modlili się w intencji rolników, w podzięce za ich całoroczny trud pracy na roli.

Dziękowali za plony

Po zakończeniu zebrani – tworząc barwny korowód – przeszli ulicami: o. Kolbego, Torową, Lipową i al. XX-lecia na teren rekreacyjny w Teresinie. Tam właśnie miała miejsce kolejna część świętowania. Otworzył ją wójt Marek Olechowski, któremu towarzyszył przewodniczący Rady Gminy Bogdan Linard. W imieniu posła na Sejm RP Macieja Małeckiego głos zabrał dyrektor biura poselskiego Michał Orliński:

Czas dożynek to dziękczynienie Bogu za tegoroczne plony. Z wielkim szacunkiem i uznaniem myślimy o naszych żywicielach, naszych rolnikach, bo właśnie ich ogromnie ciężkiej pracy zawdzięczamy codzienny chleb. Z całego serca dziękuję rolnikom za ich trud i poświęcenie, za dbałość o gospodarstwa. Efekty ciężkiej pracy rolników symbolizują dziś między innymi właśnie te przepiękne wieńce dożynkowe – mówił.

Wśród przemawiających byli też m.in. Adam Orliński – wiceprzewodniczący Rady Sejmiku Województwa Mazowieckiego oraz Tadeusz Szymańczak – rolnik ze Skrzelewa, poseł na Sejm RP I kadencji. Natomiast funkcję dożynkowych starostów sprawowali Państwo Grażyna i Łukasz Grzegorek z sołectwa Elżbietów. Na teren ceremonii przyjechali specjalnie dekorowaną bryczką, a potem uroczyście przekazali bochen chleba gospodarzom uroczystości. Warto zaznaczyć, że w dożynkowym święcie w Teresinie udział brały też władze zaprzyjaźnionej bułgarskiej gminy Szabła, dokąd w najbliższym czasie udaje się ponad czterdziestoosobowa grupa z Klubu Seniora „Radosna Jesień”.

Do smaku i zabawy

Trzeba przyznać, że po raz kolejny udowodniono, że dzięki mieszkańcom całej gminy dożynki w Teresinie są wyjątkowe pod każdym względem. Uginające się stoły z domowej roboty przysmakami, kulinarna prezentacja i jednocześnie darmowa degustacja przygotowana przez poszczególne sołectwa stanowią ewenement w skali chyba całego kraju. Nic dziwnego, że każde ze sołeckich stoisk miało grono zwolenników, a przygotowane potrawy i jadło rozeszły się w szybkim tempie. Swój namiot mieli też przedstawiciele Koła Łowieckiego „Grunwald” przy Komendzie Głównej Policji, którzy częstowali m.in. wyrobami z dziczyzny. Dożynkowa impreza to również moc wielu atrakcji kulturalno-rozrywkowych.

Dzięki zaangażowaniu Teresińskiego Ośrodka Kultury na czele z dyrektorem Mariuszem Cieśniewskim sporo działo się na dożynkowej scenie. Rozrywkowy etap rozpoczął koncert Zespołu Ludowego „Wiskitki”. Potem przyszedł czas na program „Antek i Jagna”. Z aplauzem spotkał się też pogram muzyczny przygotowany przez dobrze znane w Teresinie Pogotowie Artystyczne, zatytułowany „Biesiada po Polsku”.

Zabawa rozkręcała się na dobre, gdy na cenie pojawił się zespół „Chaber’s”. To ekipa, która nie tak dawno okazała się zwycięską podczas Przeglądu Zespołów Grających do Tańca czyli „Kotlet‘2019”. Znowu porwała publiczność do szaleńczego tańca, a na dechach zabrakło praktycznie miejsca. O dyskotekową atmosferę zadbał też zespół „Dystans”, stąd zabawa w disco rytmach prawie nie miała końca. Roztańczona widownia długo jeszcze po zmroku bawiła się na dechach.

Najpiękniejszy wieniec

Należy też wspomnieć, iż wzorem lat ubiegłych przeprowadzono konkurs na „Wieniec Gminnych Dożynek 2019”. Komisja jury w składzie: Marek Jaworski – zastępca wójta, Grażyna Cierpis-Przysucha – sekretarz UG, Agnieszka Rosa – skarbnik Gminy Teresin, w swojej ocenie brała przede wszystkim po uwagę – kreatywność, wkład własnej pracy i staranność wykonania.

Zwycięstwo przypadło wykonawcom pięknego dzieła z Nowych Gnatowic. Drugie miejsce zajęło sołectwo Skrzelew, a trzecie Topołowa. Jednakże na brawa z pewnością zasłużyły wszystkie sołectwa, wybór najlepszych był niezwykle trudny.

Gminne dożynki ponownie okazały się rewelacyjne, w czym największa zasługa mieszkańców poszczególnych sołectw. Pozostaje jednak pytanie, czy aby powinny odbywać się one 1 września? Być może lepszym pomysłem byłoby zorganizowanie imprezy w innym terminie, niż w tak szczególnym dniu, w 80. rocznicę wybuchu II Wojny Światowej.

Marcin Odolczyk

Fot. Marcin Odolczyk