Strona główna Sochaczew miasto Sochaczewskie Palmiry

Sochaczewskie Palmiry

252
0
PODZIEL SIĘ
SONY DSC

W świadomości mieszkańców Sochaczewa wrzesień 1939 roku kojarzy się przede wszystkim z heroiczną obroną miasta czy rozstrzelaniem przez Niemców w Boryszewie wziętych do niewoli 50 żołnierzy Bydgoskiego Batalionu Obrony Narodowej.

Natomiast o innych zbrodniach, w tym o tych dokonywanych w Lesie Kożuszkowskim, pamięta niewielu.

Las w Kożuszkach Parceli kojarzy się głównie z grzybami i z znajdującym się na jego obrzeżach miejskim schroniskiem dla zwierząt. Mało kto jednak wie, że to właśnie w nim Niemcy dokonali pierwszej zbrodni na cywilnej ludności Sochaczewa. Strzały plutonów egzekucyjnych rozlegały się w tym lesie aż do końca 1944 roku. Część ofiar niemieckiego terroru zamordowanych w lesie ekshumowano. Jednak nadal spoczywają tam szczątki pomordowanych.

Pierwszej zbrodni w Lesie Kożuszkowskim Niemcy dokonali 15 września 1939 roku, kiedy trwały jeszcze walki o Sochaczew. Tego dnia stracono tam 18 mieszkańców Trojanowa.

Potyczka na moście

Był to odwet za zabicie na moście na Utracie niemieckiego patrolu motocyklowego. Istnieją dwie wersie dotyczące tej potyczki, której konsekwencją była rzeź Trojanowa.

Pierwsza z nich mówi o tym, że podczas przejazdu przez Utratę motocykl został ostrzelany przez polskiego żołnierza, który znajdował się na nieistniejącym już cmentarzu parafialnym przy ujściu Utraty do Bzury. W wyniku ostrzału kierujący motocyklem został zabity, a rozpędzona maszyna wpadła do rzeki, w której utonął drugi żołnierz.

Według drugiej wersji patrol miał zostać zlikwidowany pomyłkowo przez Niemców z tak zwanej V Kolumny, którzy ostrzeliwali z trojanowskiej skarpy polskich żołnierzy wycofujących się w kierunku Chodakowa. Członkowie kolumny, chcąc ukryć swoją pomyłkę, całą winę zrzucili na obrońców Sochaczewa. Która z tych wersji jest prawdziwa, dzisiaj trudno ustalić. Wiadomo natomiast, że potyczka na moście skończyła się tragicznie dla mieszkańców Trojanowa.

Czytaj dalej w najnowszym numerze Expressu Sochaczewskiego, który ukaże sie  24 września.

Jerzy Szostak

fot. J.Szostak