Strona główna Teresin Nieudana podmiana metek

Nieudana podmiana metek

142
0
PODZIEL SIĘ

W jednym z supermarketów w Sochaczewie młoda mieszkanka gminy Teresin przepięła metki z tańszych ubrań na droższe. Dziewczyna chciała kupić sobie szykowne ciuszki za dużo niższą cenę. Niestety wpadła przy płaceniu w kasie.

– To nie taki częsty przypadek, ale się trafia. Najczęściej w sezonie przedświątecznym więcej jest takich zgłoszeń. Jednak oszukujący powinni dwa razy się zastanowić, nad tym co robią, gdyż w takim przypadku nie obowiązują limity cenowe. I nawet jeśli oszuka na złotówkę, to będzie odpowiadać, jak przestępca, który oszukał na grubą kasę – wyjaśnia asp. Paweł Rynkiewicz z biura prasowego Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie.

Zapłaci jak za zboże

21-letnia oszustka z gminy Teresin wpadła w trakcie zakupów tuż przed weekendem. Młoda kobieta przepięła metki na dwóch ciuszkach, które chciała kupić za dużo niższą cenę.
– To był jej pierwszy wyskok i wejście w kolizję z prawem. Dotąd była przykładną obywatelką. Jak tłumaczyła policjantom, chciała kupić sobie ładne rzeczy, ale zabrakło jej pieniędzy, więc wpadła na pomysł z przepięciem metek z towarów tańszych na droższe. Liczyła, że w tłoku przy kasie kasjerka nie zwróci uwagi i nabije niższą cenę – dodaje Paweł Rynkiewicz.
Jednak kasjerka była czujna i przy nabijaniu ceny towaru na kasę zauważyła podmianę. Sprawdziła w wykazie i wyszło oszustwo klientki. Obsługa sklepu zatrzymała oszustkę i wezwała policję. Zestresowana 21-latka, w czasie wykonywanych przez policję czynności wyjaśniających przyznała się do popełnienia przestępstwa i poddała się dobrowolnie karze.
Być może przez sąd wzięta zostanie pod uwagę jej dotychczasowa nieposzlakowana opinia i wymiar sprawiedliwości zasądzi niezbyt wysoką karę. Za oszustwo przewidywane jest do 5 lat pozbawienia wolności.

Oszukiwała kasjerka

– Myślę, że to, że przyznała się od razu do przestępstwa i ma czyste konto, będzie uznane jako okoliczność łagodząca, a dla niej będzie to nauczką na przyszłość. Jednak takie przestępstwa dotyczą nie tylko klientów. Przed Bożym Narodzeniem w ubiegłym roku mieliśmy przyłapaną na oszukiwaniu kupujących kasjerkę w sklepie mięsnym. Wbijała ona wyższe ceny za towar gorszej jakości i znacznie tańszy. Sprawa ta znalazła swój finał w sądzie – dodaje Paweł Rynkiewicz.
Najczęściej jednak przeklejać mniejsze ceny próbują amatorzy trunków. Bywa, że na droższe wódki, whisky czy piwa wklejają niską cenę, łudząc się, że im to ujdzie, gdyż może sprzedawca nie zauważy. Zdaniem policji takie działanie na szkodę sklepu może się udać raz na kilka tysięcy razy. Oszuści tego typu niemal w stu procentach wpadają przy kasie.
Na terenie powiatu sochaczewskiego w minionym roku żadnemu ze zmieniających metki, czy przeklejającym ceny na towarach, nie udał się ten manewr. Sprzedawcy są bardzo czujni.
Bogumiła Nowak
Fot. Pixabay