Strona główna Kronika kryminalna Martwa dziewczyna znaleziona przy drodze

Martwa dziewczyna znaleziona przy drodze

1616
0
PODZIEL SIĘ
Crime scene - young woman lying on a ground with two placards at the sides

 

 Nieznane są okoliczności, w jakich doszło do śmierci dwudziestokilkuletniej obywatelki Ukrainy w Brzozowcu koło Iłowa. Dziewczyna została znaleziona w rowie na poboczu drogi. Postępowanie policji pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Sochaczewie ustali, co było przyczyną tej zagadkowej śmierci.

– W piątek, 30 sierpnia rano policjanci zostali powiadomieni przez przypadkowego przejeżdżającego drogą mieszkańca, że zauważył leżącą na poboczu kobietę, która nie dawała odznak życia. Po przybyciu na miejsce zdarzenia policji i służb medycznych, ustalono, że kobieta zmarła – poinformował asp. Paweł Rynkiewicz z biura prasowego Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie.

Wracała z Pożegnania Lata?

Wśród mieszkańców gminy Iłów pojawiły się sugestie, że być może to była jedna z uczestniczek, która wracała z koncertu Pożegnanie Lata w Iłowie, lub być może nawet wybierała się na ten koncert. Jednak policja nie potwierdza tych informacji, ale też im nie zaprzecza.

– Póki co trwa dochodzenie. Nie można ustalić, co mogło być przyczyną tej śmierci. Czy wypadek, czy też był w tym udział osób trzecich. Wiadomo, że obywatelka Ukrainy została już zidentyfikowana. Wiemy, że już jakiś czas przebywała na terenie Polski. Teraz trwa dochodzenie, które ma ustalić przyczyny jej śmierci. Z uwagi na dobro śledztwa nie ujawniamy szczegółów tej sprawy. Wszystko będzie jasne po zamknięciu dochodzenia – wyjaśnia Paweł Rynkiewicz.

Jedno jest pewne, że dziewczyna leżała w rowie. Śledztwo ustali, jak długo i czy była to śmierć nagła. Policja nie wyklucza żadnej wersji zdarzeń. Mogła być to nawet śmierć spowodowana chorobą. Ukrainka mogła poczuć się słabo i usiąść w rowie, aby dojść do siebie. To jednak, co się stało, będzie wiadome po sekcji zwłok.

Umierają przy drodze

Przypadki, kiedy dochodzi do zgonu przy drodze, nie są odosobnione. Takie zdarzenie miało miejsce kilka razy w ciągu ostatnich 12 miesięcy.

– Późną jesienią ubiegłego roku podobne zdarzenie miało miejsce w gminie Iłów. Wtedy znaleziony na poboczu został obywatel włoski, mieszkający na stałe w Iłowie. Ta śmierć również niosła za sobą wiele znaków zapytania – dodał Paweł Rynkiewicz.

W tym przypadku Włoch został potrącony przez przypadkowo przejeżdżający samochód, którego kierowca go nie zauważył. Mężczyzna zmarł prawdopodobnie z wyziębienia. Również z wyziębienia zmarł zimą, tuż przed świętami Bożego Narodzenia 2018 roku, starszy mężczyzna z okolic Żdżarowa, który wpadł do rowu melioracyjnego.

– Nie można generalizować, co jest przyczyną śmierci i snuć domysłów. Czasem wypadek jest przyczyną pośrednią. Zadaniem prokuratury jest stwierdzenie, jak doszło do nieszczęścia i czy ktoś popełnił w tym przypadku przestępstwo. Zgony przy drodze z powodu choroby też się czasem zdarzają, gdy chory szuka pomocy. Nie zawsze ją znajduje, gdyż bywa, że ludzie odnajdują go za późno ­– stwierdza Paweł Rynkiewicz.

Trzeba więc cierpliwie czekać na wyjaśnienie tej sprawy przez sochaczewską prokuraturę.

Bogumiła Nowak

Fot. archiwum

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułRowerem do sanktuarium
Następny artykułWypłukują wodociągi