Strona główna Sport SPORO BRAMEK, MAŁO PUNKTÓW

SPORO BRAMEK, MAŁO PUNKTÓW

282
0
PODZIEL SIĘ

Warszawska Klasa A, grupa IV

W miniony weekend odbyła się druga kolejka warszawskiej grupy A. Wszystkie mecze naszych drużyn były bardzo zacięte. Niestety tylko jeden z nich zakończył się zwycięstwem.

W Brochowie Tajfun zagrał w niedzielę z solidną drużyną Błękitnych Korytów. Do przerwy rywale prowadzili 2:1. Na szczęście druga połowa należała do gospodarzy. Strzelili w niej trzy gole i rozwiali rywalom marzenia o wywiezieniu choćby jednego punktu. Na listę strzelców ponownie wpisał się jeden z najzdolniejszych piłkarzy naszego powiatu – Dawid Brzeski.

Tajfun Brochów – Błękitni Korytów 4:2 (1:2)

gole: Konrad Szymański, Adrian Nowakowski, Jakub Nowakowski, Dawid Brzeski

skład: Szypszak – Sadowski, Wiciak, Walczak, Kaczmarek (Mamcarz), A. Nowakowski, J. Nowakowski, Danowski (Malinowski), Paciorkowski (Ploch), Brzeski, Szymański

Mecz w Feliksowie rozpoczął się od dwóch groźnych akcji gospodarzy. Niestety wraz z upływem czasu coraz bardziej do głosu dochodzili piłkarze Zaborowianki, którzy stwarzali sobie okazje do strzelenia gola. Na szczęście piłka mijała cel. Piast próbował odgryzać się kontrami. Nie potrafił jednak ich wykorzystać. Jako pierwsi ze skutecznego strzału cieszyli się rywale naszej drużyny. Podopieczni Mariusza Cieślaka odpowiedzieli golem tuż przed przerwą. Dynamiczną akcję zakończył strzałem z woleja Bartosz Woźnica.

Po przerwie Tomasz Oliwa podwyższył wynik z rzutu karnego podyktowanego za zagranie ręką. Niemal kopia tej sytuacji zdarzyła się kilka minut później. Z tą tylko różnicą, że piłka trafiła w rękę jednego z obrońców Piasta. Celny strzał i ponownie był remis.

Wszystko wskazywało, że więcej goli już nie padnie, ale w 87. minucie sędzia podyktował rzut wolny dla Zaborowianki. Mocny strzał w długi róg zaskoczył Mateusza Florczaka. Gospodarze rzucili się do ataku i stworzyli sobie jeszcze trzy sytuacje. Nie potrafili ich wykorzystać i z boiska schodzili pokonani. Pomimo porażki należą się im słowa pochwały za walkę do ostatniego gwizdka, w meczu toczonym w bardzo wysokim tempie.

Piast Feliksów – Zaborowianka Zaborów 2:3 (1:1)

gole: Bartosz Woźnica, Tomasz Oliwa (z rzutu karnego)

skład: Mateusz Florczak – Marcin Konik, Mateusz Zych, Rafał Walczak, Michał Sobański, Adrian Kozłowski (Artur Sobczyk), Kamil Dłutek, Mariusz Cieślak, Patryk Boczkowski, Tomasz Oliwa, Bartosz Woźnica

Mecz w Brwinowie rozpoczął się bardzo efektownie. Już w pierwszej minucie gospodarze objęli prowadzenie. Promieniści wyrównali cztery minuty później i spotkanie nabrało rumieńców. Drugi gol dla piłkarzy z Nowej Suchej padł tuż przed przerwą. Niestety druga połowa nie była już tak udana i nasi piłkarze do domu wrócili na tarczy.

Naprzód Brwinów – Promyk Nowa Sucha 3:2 (1:2)

gole: Rafał Dalke, Piotr Ufa

Wyniki II kolejki

Piast – Zaborowianka 2:3

Tajfun – Błękitni 4:2

Naprzód – Promyk 3:2

Passovia – Chlebnia II 1:2

Partyzant – Osuchów 0:1

Orzeł – Tur 1:0

Józefowianka – Wrzos 2:1

 

Tabela

1.Zaborowianka Zaborów 6 6-2

2.Tajfun Brochów   6 6-3

3.Passovia Pass   6 4-2

4.Błękitni Korytów 3 8-6

5.Wrzos Międzyborów 3 4-2

6.LKS Osuchów 3 2-2

7.Józefowianka Józefów 3 4-7

8.Piast Feliksów 3 5-5

9.Naprzód Brwinów 3 4-4

10.Partyzant Leszno 3 3-1

11.Orzeł Kampinos 3 1-3

12.LKS II Chlebnia   0 3-5

13.Promyk Nowa Sucha 0 2-6

14.Tur Jaktorów 0 0-4

Tomasz Ertman

Fot. Tomasz Ertman

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułDłużej do OZE
Następny artykułUtrzymali się w elicie