Strona główna Brochów Inwestują nie tylko w drogi

Inwestują nie tylko w drogi

284
0
PODZIEL SIĘ

Kończą się inwestycje drogowe oraz związane z Otwartą Strefą Aktywności w gminie Brochów. Kolejne jednak przedsięwzięcia są planowane na koniec roku. Jak poinformował na sesji Rady Gminy Brochów, wójt Piotr Szymański, w planach są dalsze przedsięwzięcia inwestycyjne, które poprawią jakość życia mieszkańców. Głównie związane są one z drogami, które nadal wymagają wielu prac naprawczych.

W okresie letnim w gminie Brochów odbyła się tylko jedna sesja zwyczajna i jedna nadzwyczajna. Przez blisko miesiąc radni mieli wakacyjną przerwę. Okres ten był jednak czasem wzmożonych prac remontowych i modernizacyjnych, głównie na drogach. Intensywnie pracowała też komisja szkodowa i urzędnicy zajmujący się sprawami tegorocznej letniej suszy.

Finał wieńczy dzieło

– Po bardzo długim czasie udało się nam uruchomić własny rynek, na którym handlujący mają dobre warunki. Prace przy tym obiekcie trwały długo, ale udało nam się na rynek zdobyć środki z zewnątrz. W pierwszym wariancie była możliwość sfinansowania z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich do ponad 63 procent kosztów inwestycji. Jednak udało nam się znaleźć drugi projekt unijny dotyczący rewitalizacji i tam kwota dofinansowania sięgała 90 procent kosztów. Dziś otworzyliśmy nasz rynek i mamy nadzieję, że będzie on służył dobrze mieszkańcom gminy oraz odwiedzającym nasz teren – podsumował Piotr Szymański, wójt gminy Brochów.

W sumie koszt wybudowania rynku przed obecnym urzędem gminy wyniósł prawie 460 tys. zł. Gminny wkład wyniósł do 50 tys. zł.

– W gminie natomiast cały czas trwają prace, na które uzyskaliśmy środki w ramach Otwartych Stref Aktywności na rozwój lokalnego sportu – dodał wójt.

Najwięcej na tym skorzystają strażacy z OSP w gminie Brochów. OSP w Plecewicach poprzez Lokalną Grupę Działania Razem dla Rozwoju z Wyszogrodu zdobyła fundusze na plac zabaw, który jest właśnie teraz robiony. Za około 42 tys. zł ze środków unijnych wykonane zostaną wszelkie prace. Współpracę ze strażakami przy tym przedsięwzięciu chwalą sobie gminni urzędnicy.

Na placu zabaw dołożyliśmy zabawek i urządzeń do fitnessu. Dodatkowo powstały tam trzy słupy oświetleniowe – fotowoltaiczne. Jak to działa i jakie da nam efekty finansowe, okaże się w przyszłości. Na razie jestem z tego pomysłu zadowolony. W przyszłości zastanowimy się, czy takich słupów nie ustawić w oświetleniu ulicznym, co może pozwoliłoby nam na znaczne oszczędności – zaznaczył Piotr Szymański.

Nie wszyscy zadowoleni

Trwają też prace przy placu zabaw w Śladowie. Wszystko wskazuje na to, że obiekt będzie oddany dzieciom do użytku do końca sierpnia. Jeszcze w tym roku ma powstać plac zabaw w Przęsławicach.

Powstaje tam przy OSP Przęsławice kolejna Otwarta Strefa Aktywności. Przeprowadzona jest już rekultywacja terenu. Niebawem będzie teren wzmocniony i utwardzony. Potem zostaną tam zamontowane zabawki – dodaje wójt.

Wszystko bardzo dobrze, ale tam jest pełno krzaków. Akacje rosnące na tym terenie nie zostały wycięte. Trudno, by dzieci bawiły się w krzakach. Nie ma tam komfortu, a jest zagrożenie pojawienia się chmar komarów i kleszczy – wspomniał Sebastian Tempczyk z Przęsławic. – Jeśli tak zostanie, jak jest, to będzie nieciekawie. Wątpię, by którakolwiek matka chciała z dzieckiem iść w krzaczory. To prośba mieszkańców, by zlikwidować te drzewa.

Dodatkowo Tempczyk zwrócił uwagę, że na placu przy OSP niewiele się dzieje i chyba trudno będzie dotrzymać terminu realizacji całej inwestycji

– Sama realizacja inwestycji jest uwarunkowana od podpisanych umów z naszym urzędem. Wykonawca ma ściśle określone terminy, których musi dotrzymać. Jeśli to jest prośba mieszkańców, aby wyciąć te drzewa, to przyjrzymy się i sprawdzimy, które można wyciąć – obiecał Piotr Szymański.

Z kolei Sławomir Jaczyński, sołtys Kromnowa i Gorzewnicy, zwrócił się z prośbą do wójta, by poprawić w jego sołectwie gminną drogę. Piotr Szymański wspomniał, że po ulewnych deszczach część gminnych dróg uległa dewastacji wskutek ich rozmycia.

– Jeśli chodzi o drogi, to zgłosiliśmy je na realizację zadań z funduszy kryzysowych. Mamy odpowiedź, że we wrześniu przyjedzie specjalna komisja od wojewody i będzie je kwalifikowała do dalszych procedur. Na razie nie robimy żadnych prac, by komisja zobaczyła, jak te drogi wyglądają, a jest ich sporo. Ważne, byśmy dostali pieniądze na te inwestycje – stwierdził wójt Szymański, obiecując wiele nowych inwestycji i starań o środki zewnętrzne na ich wykonanie.

Bogumiła Nowak

Fot. PPSP Sochaczew, Bogumiła Nowak