Strona główna Powiat Posterunek na trzy gminy

Posterunek na trzy gminy

238
0
PODZIEL SIĘ

Na terenie powiatu sochaczewskiego policja od dawna zmaga się z niedoborem kadr. Na siedem gmin w powiecie są tylko cztery posterunki – w Iłowie, Teresinie, Nowej Suchej i Młodzieszynie. Ten ostatni ma największy chyba zakres działań, gdyż podlegają mu aż trzy gminy – Brochów, Rybno i właśnie Młodzieszyn, pełniący rolę koordynatora.

Co prawda są to gminy w miarę spokojne, ale teren patrolowy dla policjantów dość spory do ogarnięcia. A potrzeby i wyzwania rosną z roku na rok.

– Przydałoby się, żeby dzielnicowy był miejscu lub miał jakieś skromne lokum na terenie gminy. Dobrze by było, aby policjanci nie musieli do każdej interwencji, do jakiej są wzywani, dojeżdżać za każdym razem z Młodzieszyna – mówi jedna z mieszkanek gminy Rybno.

Spokojnie, choć wypadkowo

Może w tej gminie nie ma wielu groźnych przestępstw, ale mieszkańcy skarżą się na wypadki drogowe i wandali. Kiedy patrol policji w końcu dojeżdża, to w przypadku zdarzenia drogowego na miejscu są już wcześniej ratownicy z OSP lub straży powiatowej, a przy wandalach zwykle jest po przysłowiowych ptakach. Nie ma nikogo z dewastujących otoczenie i zakłócających porządek. Tak twierdzą mieszkańcy.

Dzielnicowym na terenie gminy Rybno jest st. sierż. Konrad Sowiński, który został tam oddelegowany z Młodzieszyna.

Dzielnicowy w codziennej pracy korzystał ze wsparcia różnych instytucji z terenu naszej gminy:   GOPS, urzędu gminy, zespołu interdyscyplinarnego. Poza tym brał udział w różnych imprezach okolicznościowych i działaniach profilaktycznych. Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo i porządek publiczny, to w 2018 roku w siedmiu przypadkach zakończono procedurę Niebieskiej Karty. Natomiast w dwóch ją rozpoczęto. Ponadto wyeliminowano dwa przypadki zakłócenia ładu i porządku – informował Damian Jaworski, wójt gminy Rybno, przestawiając raport o stanie gminy za 2018 rok.

Nie ujęto jednak w raporcie wypadków drogowych, których na terenie gminy Rybno jest średnio po kilka w miesiącu. Nie ujęto też zatrzymań pijanych kierowców, kradzieży i przypadków rozbojów, które to zdarzenia, choć niezbyt częste, to jednak mają miejsce. Są one wciągnięte i wykazane w statystyce działań posterunku w Młodzieszynie. W tym również zdarzenia drogowe ze skutkiem śmiertelnym. Co pocieszające, na terenie gminy nie zanotowano przypadku handlu narkotykami i upraw roślin zakazanych.

Potrzeby duże, a dojazd trudny

Z kolei w gminie Brochów, jak twierdzą mieszkańcy, przydałby się samodzielny posterunek. Tym bardziej, że dojazd z Młodzieszyna jest albo przez Sochaczew, lub bocznymi nie zawsze najlepszymi drogami. To wpływa na czas interwencji w konkretnych przypadkach.

W gminie Brochów w 2018 roku odnotowano 5 wypadków drogowych i 3 przypadki zatrzymania kierowców po spożyciu alkoholu. Policjanci zatrzymali też 4 sprawców kradzieży na gorącym uczynku, a 5 osób poszukiwanych jest przez policję. Najwięcej spraw dotyczy mandatów karnych, których na drogach gminy Brochów wręczono aż 36 oraz ponad drugie tyle pouczeń za wykroczenia drogowe. Policjanci wylegitymowali na terenie gminy blisko tysiąc osób. Policjanci interweniowali w 136 przypadkach. To świadczy m.in. o intensywności ich pracy na tym terenie.

– Na interwencje, zwłaszcza drogowe, w przypadku kolizji trzeba długo czekać. Czasem prędzej dojeżdża do nas drogówka z Sochaczewa. Przydałby się nam własny posterunek. Wtedy interwencje byłyby znacznie szybsze – stwierdza jedna z mieszkanek.

Jednak mieszkańcy nie mają pretensji do pracy policjantów. Uważają, że ich dzielnicowy mł. asp. Robert Pieńkowski wypełnia swe zadania sumiennie. Gmina zresztą stara się wspierać posterunek w Młodzieszynie. Przekazała w ubiegłym roku dofinansowanie na zakup nowego samochodu na potrzeby patrolowe oraz Komendzie Powiatowej Policji w Sochaczewie na kupno psa do poszukiwania narkotyków.

Bezpieczeństwo najważniejsze

 Gmina Młodzieszyn ma własny Gminny Plan Zarządzania Kryzysowego, który określa procedury realizacji poszczególnych zadań. W razie potrzeb koordynowane i prowadzone są działania ratownicze, angażujące do współpracy dostępne na terenie jednostki i instytucje, a w razie potrzeby współdziałają jednostki i instytucje spoza terenu. Taki przypadek pojawił się np. w czasie wielkiego pożaru zakładu lakierów trzy lata temu. W 2015 roku powstał też Gminny Magazyn Przeciwpowodziowy i Zarządzania Kryzysowego w Kamionie, który zabezpiecza mieszkańców w przypadku powodzi.

W ubiegłym roku w młodzieszyńskim posterunku służbę pełniło 11 policjantów, którzy korzystali z czterech oznakowanych pojazdów. Dzielnicowym posterunku w Młodzieszynie jest mł. asp. Tomasz Królikowski, a kierownikiem asp. szt. Marcin Kiełbasiński. Na tym terenie główne przestępstwa to kradzieże, kradzieże z włamaniem, uszkodzenie mienia oraz przestępstwa gospodarcze. Sporo jest wypadków i wykroczeń drogowych (głównie na drodze krajowej nr 50) oraz spraw alimentacyjnych. Na terenie gminy Młodzieszyn wykryto w ubiegłym roku w sumie 100 przestępstw. Według statystyk wykrywalność jest na poziomie 80 procent. Zarejestrowane też zostały 93 zdarzenia drogowe, w tym 80 kolizji – 34 z nich na DK 50, 4 – na drodze wojewódzkiej, a pozostałe na innych drogach. Doszło też do 13 wypadków. Aż 10 z nich na pięćdziesiątce. Policjanci z posterunku w Młodzieszynie interweniowali w 1346 przypadkach, wręczyli ponad 90 mandatów, a zatrzymali 26 osób poszukiwanych przez organa ściągania. To sporo jak na gminny posterunek. Czy jednak uda się rozdzielić gminy i stworzyć nowe, gminne posterunki? Raczej to wątpliwe. W jednostkach terenowych stale brak policjantów oraz środków na wyposażenie nowych miejsc pracy. Te zaś muszą spełniać określone standardy.

Bogumiła Nowak

Fot. Bogumiła Nowak

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułParkują gdzie chcą
Następny artykułSochaczewianie wysoko