Strona główna Polska Oszuści polują na turystów

Oszuści polują na turystów

190
0
PODZIEL SIĘ

Przed nami długi weekend.  Musimy jednak pamiętać o tym, że właśnie na takich turystów, organizujących wyjazd w ostatniej chwili, czyhają wakacyjni oszuści.

Nie od dzisiaj wiadomo, że turyści to wymarzony cel dla oszustów. Szczególnie ci, którzy swój wyjazd planują w ciągu kilku dni, a czasami w kilka godzin. Jak chociażby teraz w związku z długim weekendem.

Jak bronić się przed naciągaczami i na co uważać, aby wypoczynek nie przekształcił się w koszmar?

Bez dachu nad głową

Pierwszą i zasadniczą sprawą przed wyruszeniem z domu na urlop jest ustalenie, gdzie jedziemy. I jeżeli już sobie z tym poradzimy, to stajemy przed problemem, gdzie będziemy spać po dotarciu do celu? I tu pojawia się chwila zwątpienia, ponieważ zdajemy sobie sprawę, że są wakacje, a co za tym idzie, wymarzona przez nas miejscowości może być oblegana przez turystów. Co z kolei rodzi trudności ze znalezieniem hotelu czy kwater. Ale, od czego jest Internet. Dzięki niemu jesteśmy w stanie znaleźć dach nad głową i w dodatku go zarezerwować.

I właśnie to próbują wykorzystać oszuści. Ci umieszczają w Internecie  strony, na których oferują różnego rodzaju kwatery – od tanich kwater po luksusowe apartamenty. Kusząc nas atrakcyjnymi cenami oraz wysokimi rabatami przy wpłacie całej kwoty z góry. Aby się uwiarygodnić, kontaktują się z nami w celu potwierdzenia rezerwacji. Sprawa wydaje się dopiero po dotarciu na miejsce, gdy okazuje się, że żadnego pensjonatu lub kwatery we wskazanym nam miejscu nie ma. Natomiast hotel, w którym mamy rezerwację, nic o niej nie wie.

Dlatego, zanim zdecydujemy się przelać jakiekolwiek pieniądze na wskazane konto, należy zweryfikować ofertę. Informacji możemy szukać na forach internetowych, ale najlepszym miejscem dla sprawdzenia obiektu turystycznego jest strona urzędu miasta bądź gminy.

Bywa jednak i tak, że zamiast samemu organizować wyjazd, decydujemy się na zorganizowany wypoczynek. A takich w sezonie mamy do wyboru i koloru. Tu mechanizm oszustwa jest podobny, jak w przypadku rezerwacji kwater. Czyli niska cena, luksusowe hotele, dodatkowe atrakcje itd. Dlatego, aby nie dać się oszukać, musimy sprawdzić, czy dane biuro działa legalnie. A można się o tym dowiedzieć w Centralnej Ewidencji Organizatorów Turystyki i Pośredników Turystycznych prowadzonej przez Ministerstwo Sportu i Turystyki.

Tani obiadek

Jeżeli na tym etapie uda nam się nie wpaść w szpony oszustów, nie oznacza to, że nie mamy się czego obawiać. Otóż liczących na szybki i łatwy zarobek naszym kosztem jest więcej niż się na wydaje.

Poczynając od nieuczciwych taksówkarzy, poprzez wypożyczanie sprzętu i na pomysłowych restauratorach kończąc. Ci ostatni, nie dość że zawyżają ceny, to mają w zanadrzu jeszcze kilka sposobów pozbawienia nas pieniędzy. Jednym z nich jest brak menu, czyli informacji, co ile kosztuje. Ale kto podczas urlopu by się tym martwił, w dodatku, kiedy na zjedzenie obiadu musieliśmy czekać w długiej kolejce. Niestety otrzeźwienie przychodzi wraz z rachunkiem, który może okazać się wyjątkowo wysoki. Na szczęście tego rodzaju oszustwa zdarzają się w kraju rzadko i dotyczą przede wszystkim obcokrajowców, ale poza granicami Polski należą do jednych z popularniejszych. Przede wszystkim dlatego, że cudzoziemcy nie wiedzą, jakie są ceny w danym kraju. A po drugie turyści w odróżnieniu do lokalnych mieszkańców nie będą się skarżyć na zawyżony rachunek.

Kolejne niebezpieczeństwo może czyhać na nas ze strony nieuczciwych właścicieli wypożyczalni sprzętów. Ich właściciele każą płacić za najdrobniejsze uszkodzenie, co w przypadku drogiego sprzętu może nas słono kosztować. Dlatego za każdym razem, gdy wypożyczamy sprzęt, np. rower czy łódkę,  sprawdźmy jej stan i spiszmy tzw. protokół zdawczo-odbiorczy.

Jak w takim razie walczyć z wakacyjnymi oszustami, którzy znają setki sposobów, aby nasz wypoczynek nie przerodził się koszmar? Po prostu niczego nie robić w pośpiechu i przede wszystkim pamiętać o zasadzie ograniczonego zaufania.

Jerzy Szostak

 Fot.Pixabay