Strona główna Kronika kryminalna Znaleziony we własnym domu

Znaleziony we własnym domu

529
0
PODZIEL SIĘ

Nie znane są okoliczności śmierci 59-letniego mężczyzny, który został znaleziony martwy we własnym domu. Jak zaznaczają sąsiedzi był to spokojny człowiek, ale jednak zaniepokoili się tym, że od jakiegoś czasu nie widzieli go poza domem. Obawiali się, ze mogło coś mu się stać, gdyż 59-latek miewał problemy ze zdrowiem.

Sąsiedzi zaalarmowali strażaków w piątek, 26 lipca. Zaniepokoiło ich to, że starszy mężczyzna dotąd dość często obecny i widoczny na zewnątrz domu od kilku dni znikł z pola widzenia. Zaalarmowali służby,  sądząc, że coś złego mogło wydarzyć się z mieszkającym w budynku mężczyzną. 59-latek miewam problemy ze zdrowiem.

Nie znane przyczyny

Po przybyciu na miejsce strażacy stwierdzili, że dom był zamknięty od wewnątrz. Druhowie zdecydowali się sforsować drzwi wejściowe, by dostać się do środka i sprawdzić, co dzieje się z 59-latkiem. Już od wejścia zaalarmowała ich specyficzna woń w pomieszczeniu. W jednym z pokoi znaleźli ciało mężczyzny, które jak wstępnie ocenili leżało w domu, zamknięte od kilku dni. O tym, że upłynął jakiś czas od śmierci świadczył już objawy pośmiertne i zaawansowany rozkład zwłok.

Informacja o znalezieniu martwego właściciela domu dotarła na Komendę Powiatową Policji w Sochaczewie około godziny 17.50. Przybyła na miejsce zdarzenia policja potwierdziła informację o znalezieniu martwego 59-latka, a lekarz potwierdził zgon.

– Nie znamy co było przyczyną śmierci. Trwa dochodzenie pod nadzorem prokuratury. Będą ustalane okoliczności śmierci mieszkańca Teresina. Czy zmarł wskutek przyczyn naturalnych, czy też powodem śmierci był udział osób trzecich. Na razie z uwagi na dobro postępowania szczegółowe informacje nie są podawane. Trwa też ustalanie, kiedy dokładnie nastąpił zgon – informuje mł. asp. Agnieszka Dzik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie.

 Nie czekać z wezwaniem

 – Takich przypadków, kiedy sąsiedzi alarmują, że coś stało się z ich sąsiadem czy sąsiadką mamy bardzo wiele. Zwykle w miesiącu to kilkanaście zgłoszeń. . czasem to ktoś nagle wyjedzie nie informując sąsiadów o tym fakcie. Najczęściej to są zgłoszenia w których trafiamy na osoby chore, które nie mogą sobie dać rady, nieprzytomne oraz ciała. Uważamy, że bardzo dobrze, że sąsiedzi zgłaszają takie zdarzenia. Jednak najlepiej by nie czekali z tym zbyt długo, bo czasem ważny może być czas zgłoszenia. Im szybciej, tym lepiej – mówi Rafał Krupa, rzecznik prasowy Komendy Państwowej Powiatowej Straży Pożarnej w Sochaczewie.

Jak zaznacza każdy przypadek jest inny i każda interwencja. Jednak przy zgłoszeniu , kiedy udaje się ocalić osobę, która jest zamknięta i nie może sobie sama poradzić strażacy czują satysfakcje, że pomogli w ostatniej chwili. Stąd też Rafał Krupa apeluje, by w razie wątpliwości nie czekać i jak najszybciej informować o swoich obawach straż i policję.

Bogumiła Nowak

Fot. Archiwum

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułRocznicy powstania
Następny artykułJubileuszowy rok