Strona główna Kultura na podhalańską nutę

na podhalańską nutę

165
0
PODZIEL SIĘ

Na zakończenie II Sochaczewskiego Festiwalu Folklorystycznego na placu Kościuszki wystąpił zespół Trebunie Tutki z Białego Dunajca. Grupa ta przeszła ewolucję od kapeli ludowej po zespół koncertujący na największych festiwalach muzyki w Europie, a także w Azji i Ameryce Północnej. W Sochaczewie wystąpił pierwszy raz i został przyjęty owacyjnie.

Tradycja muzykowania w rodzinie Trebuniów-Tutków sięga ponad 200 lat. Jednak dopiero współcześnie rodzina ta rozwinęła swoje niekwestionowane talenty. W 1990 roku Władysław Trebunia-Tutka – absolwent krakowskiej ASP, nauczyciel w Technikum Tkactwa Artystycznego w Zakopanem, malarz, projektant i muzyk – założył własną kapelę. Potem powstał zespół Trybunie-Tutki.

Grupę obecnie tworzą Krzysztof Trebunia-Tutka – syn Władysława, muzyk i architekt, założyciel i lider zespołu; Anna Trebunia-Wyrostek – siostra Krzysztofa, artysta-grafik, religioznawca; Jan Trebunia-Tutka – projektant mody, lutnik; Andrzej Wyrostek i Andrzej Polak.

W Sochaczewie wystąpiła tylko część grupy oraz przyjaciele kapeli.

Sztuka ma wiele barw

Charakterystyczne aranżacje zespołu opierają się na wykorzystaniu tradycyjnych instrumentów, skali góralskiej, specyficznym stylu wykonawczym i barwnym, dynamicznym tempie. Wierni góralskiej tradycji i muzyce potrafią jednak ją zmienić i uwspółcześnić. Muzycy znani są z eksperymentów i łączenia wielu muzycznych gatunków.

Kapela odniosła spektakularny sukces nie tylko w kraju, ale też na Zachodzie. Zdobyła m. in. „Płytę Miesiąca” w Wielkiej Brytanii. Natomiast w Berlinie zespół określono jako „Wydarzenie Roku Targów Muzycznych WOMEX”. Trebunie zdobyły też trzecią „Płytę Dziesięciolecia” World Charts Europe. Mają na swym koncie występy w filmach „Girl Guide”, „Historii filozofii po góralsku” oraz Złotą Płytę w 2010 roku.

Grupą zainteresował się Włodzimierz Kleszcz, dziennikarz i popularyzator muzyki reggae. Za jego namową rodzinna kapela zdecydowała się na eksperyment – nagranie płyty z jamajskimi muzykami z The Twinkle Brothers. Wspólna, wydana w 1992 r. płyta „Higher Heights”, była jednym z najciekawszych wydarzeń muzycznych polskiej sceny etno-folkowej lat 90. Utwór z tej płyty zaprezentowali muzycy na koncercie w Sochaczewie. Było naprawdę intrygująco i ciekawie, jeśli chodzi o brzmienia.

Trybunie Tutki współpracują z takimi artystami jak Adrian Sherwood, Krzysztof Ścierański, Voo Voo, kirgiskim Ordo Sakhna, Andy Cronshaw, Michał Kulenty, Katarzyna Gaertner, Sławomir Wierzcholski.

Porwali muzyką i tańcem

 Trebunie Tutki od pierwszej chwili podbiły sochaczewską publiczność. Aplauz wzbudził lider zespołu Krzysztof, który poza grą na skrzypcach prezentował brzmienia na oryginalnych, ludowych instrumentach – trombicie, rogach, kozie, basach oraz piszczałkach. Szczególnie zaskakujące było połączenie tradycyjnych utworów ze współczesnymi, np. popularnych piosenek w stylu pop w góralskim rytmie. Dało to bardzo ciekawy efekt. Trebunie zaprezentowały też piosenkę z ostatniej płyty „Duch Gór/The Spirit of the Mountains”, którą nagrali niedawno wspólnie w Tbilisi z gruzińskim kwintetem Urmuli. Był to utwór o pięknej dziewczynie.

– Gruzini to przecież są tacy sami górale, jak my. Kochają jak my wolność – ślebodę, kochają swoje góry, piękne dziewczyny i czerwone wino. Zresztą na początku świata byli najpierw tylko górale, a dopiero potem pojawiły się inne nacje, które zeszły z gór – zaznaczył Krzysztof.

Zespół nie tylko zachwycał perfekcyjną, pełną emocji grą, ale też solowymi popisami tanecznymi Krzysztofa i Anny. Wykonawcy z Trebunia zachęcali publiczność do śpiewu, m.in. popularnego utworu „Długie włosy” i „W murowanej piwnicy”. Publiczności przypadła do gustu piosenka wykonana na bis – o śpiących babach w mieście. Potem chętni mogli kupić płyty.

Wśród publiczności pojawił się w góralskim stroju Bartłomiej Kurzeja, artysta-plastyk z Nowego Targu, który obecnie mieszka i tworzy w Sochaczewie. Wtórował zespołowi i tańczył do ich muzyki.

Bogumiła Nowak

Fot. Bogumiła Nowak