Strona główna Powiat Pogoda niszczy uprawy

Pogoda niszczy uprawy

245
0
PODZIEL SIĘ

Jeszcze się lato na dobre nie rozpoczęło, a już wiadomo, że będzie to prawdopodobnie najgorszy sezon dla rolnictwa w ostatnim stuleciu. Pola są tak wysuszone, że zboża praktycznie można zbierać teraz, gdyż przypominają te sierpniowe. Jednak kłosy, choć dojrzałe, to niewiele mają ziaren. W opinii rolników plony będą więc tragiczne.

– Ten rok w ogóle zapowiadał się w rolnictwie nienajlepiej. Wiosenne przymrozki zniszczyły wiele upraw sadowniczych i ogrodniczych. Potem w niektórych gminach nawałnice z gradobiciem w połowie czerwca zniszczyły nie tylko znaczną część upraw, ale też spowodowały inne zniszczenia w gospodarstwach. Teraz już wiadomo, że wiele upraw na polach – zboża, rośliny okopowe i kukurydza będą marne. Z pewnością w wielu gminach niebawem zacznie się szacowanie strat spowodowanych suszą – mówi Sławomir Tomaszewski, przewodniczący Rady Powiatowej Mazowieckiej Izby Rolniczej.

Sucho, że aż strach

Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach opublikował trzeci w tym roku raport dotyczący monitoringu suszy oraz Krajowego Bilansu Wodnego. Tym razem suszę rolniczą stwierdzono na terenie województw: zachodniopomorskiego, pomorskiego, łódzkiego, podlaskiego, lubuskiego, warmińsko-mazurskiego, mazowieckiego, wielkopolskiego i kujawsko-pomorskiego. Powiat sochaczewski, wśród terenów na Mazowszu, jest jednym z najbardziej doświadczonych stratami.

Susza w tym roku notowana jest w uprawach zbóż jarych i ozimych, truskawkach i krzewach owocowych. Ucierpiały też przydomowe ogródki.

– Codziennie podlewam mój ogródek, ale to nic nie pomaga. Ziemia jest sucha, jak pieprz. Pomidory całkiem mi wyschły. Marchew i cebula w ogóle mi nie wzeszły. Kapusta jest twarda i wysuszona. Truskawki niewyrośnięte i dość marne – mówi Joanna, jedna z mieszkanek Sochaczewa, posiadaczka sporej działki w gminie Sochaczew.

W  drugim okresie raportowania IUNG od 11 kwietnia do 10 czerwca największe zagrożenie suszą rolniczą występowało wśród upraw zbóż jarych. Suszę w tych uprawach odnotowano w 389 gminach Polski. Teraz sytuacja znacznie się pogorszyła.

W uprawach ozimych i jarych szczególnie na terenach nadwiślańskich, w gminie Iłów i znacznych obszarach gminy Młodzieszyn, widać największe straty na tle całego powiatu, którego nie ominęły zniszczenia spowodowane upałami. W truskawkach nie są tak wielkie szkody, ale jednak odczuwalne. Uprawy są dużo słabsze niż w ubiegłym roku, który również był suchy, ale nie tak bardzo. Susze wtedy ominęły plantacje truskawek.

Szacowanie po gradobiciu

Na razie zweryfikowane i zaaprobowane zostały wnioski na wypłaty odszkodowań dotyczące strat spowodowanych kwietniowymi i majowymi przymrozkami. Obecnie w kilku gminach ruszyło zbieranie wniosków po zniszczeniu gradem. W niektórych miejscowościach lodowe kule miały wielkość dorodnych orzechów i śliwek.

– W związku z wystąpieniem na terenie gminy Rybno gradobicia 13 czerwca informuję o możliwości składania wniosków o szacowanie szkód do 10 lipca. W celu rzetelnego oszacowania szkód nie należy likwidować uprawy do czasu przeprowadzenia przez komisję powołaną przez wojewodę lustracji – poinformował mieszkańców Damian Jaworski, wójt gminy Rybno.

Procedury są takie same w przypadku wszystkich strat rolniczych, a druki dostępne w urzędach gmin. Oczywiście do wniosku należy załączyć wykaz działek deklarowanych do płatności bezpośrednich na bieżący rok i kopie zgłoszenia do Systemu Identyfikacji i Rejestracji Zwierząt.

Suszowe po wyborach

Wśród gmin powiatu sochaczewskiego najwcześniej kompletowanie wniosków suszowych rozpoczęto zbierać w gminie Młodzieszyn.

Straty w uprawach komisja szacuje na podstawie prowadzonego monitoringu suszy rolniczej prowadzonego przez Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach. Według wykazu podlegają zboża ozime i jare, rzepak i rzepik, krzewy owocowe na I kategorii gleby, oraz zboża jare na drugiej kategorii gleby. Przy szacowaniu szkód należy uwzględnić całość produkcji rolniczej, zarówno roślinnej, jak i zwierzęcej w gospodarstwie rolnym. Szacowaniu podlegają uprawy powyżej 0,1 hektara i utrzymane w dobrej kulturze rolnej – zaznacza Monika Pietrzyk, wójt gminy Młodzieszyn.

W gminie Młodzieszyn wnioski zbierano do 8 lipca. W pozostałych gminach ruszą one najpóźniej pod koniec tego miesiąca.

– Okaże się, ile będzie pieniędzy na likwidację strat w rolnictwie spowodowanych suszą. W lipcu są wybory nowych izb rolniczych i to one zajmą się tym problemem i staraniami o odszkodowania – dodaje Sławomir Tomaszewski.

Przymierzamy się do zbierania wniosków od lipca. Jednak już teraz widać, że wiele gospodarstw w tym roku będzie dotkniętych suszą – wspomniał Piotr Szymański, wójt gminy Brochów.

Wnioski suszowe lada moment ruszą również w gminie Sochaczew, Nowa Sucha i Iłów.

Bogumiła Nowak

Fot. pixabay